- W Warszawie zawyją syreny. RCB rozesłało alert
- Służby nie znikną z granic. Kontrole na przejściach z Niemcami i Litwą do wiosny 2027 roku
- Wypadek policyjnego Black Hawka. Pilot chce dobrowolnie poddać się karze
- Dymisja prokuratora generalnego Ukrainy. W tle afera z oszukańczymi call center
- Miał być alarm, była cisza. Problemy podczas testu w Szwecji
- Koniec budowy zapory na granicy Finlandii z Rosją
Moim zdaniem i tak za mało inwestujemy – jako państwo – w służby. Biorąc pod uwagę to, ile środków przeznaczamy choćby na systemy obronne, to ta tendencja podnoszenia finansowania służb specjalnych jest wciąż zbyt mała. Uważam, że pieniędzy powinno być więcej.
Oszustwem było mówienie, że modernizacja służb to też są elementy płacowe. Kwestie płacowe powinny płynąć strumieniem równoległym do modernizacji.
Nasza uwaga jest dziś skierowana na to, by zbudować obiekty zbiorowej ochrony, które zabezpieczą nas także przed zagrożeniami w czasie „W”.
Myślę, że wszyscy przekonają się do zmian. Więc żal mi tylko nazwy. Poza tym, wierzę w to, że utworzenie nowej jednostki (Narodowego Biura Śledczego – przyp. red.) pomoże jeszcze bardziej usprawnić prowadzone przez nas działania.