- Siedmiu ludzi Moskwy w Rzymie. Anatomia rosyjskiego ekosystemu wywiadowczego
- Kto decyduje o uruchomieniu syren alarmowych w Polsce?
- Policja inwestuje w radiowozy i wyposażenie. Czy pamięta o zapleczu dla funkcjonariuszy?
- Procedury zamiast paniki. Ekspertka z Ukrainy o reagowaniu na zagrożenia
- Sabotaż na Bałtyku. Fińskie służby ćwiczą przejmowanie podejrzanego statku
- Informacje od szefa CIA trafiły do prezydenta
Moim zdaniem i tak za mało inwestujemy – jako państwo – w służby. Biorąc pod uwagę to, ile środków przeznaczamy choćby na systemy obronne, to ta tendencja podnoszenia finansowania służb specjalnych jest wciąż zbyt mała. Uważam, że pieniędzy powinno być więcej.
Oszustwem było mówienie, że modernizacja służb to też są elementy płacowe. Kwestie płacowe powinny płynąć strumieniem równoległym do modernizacji.
Nasza uwaga jest dziś skierowana na to, by zbudować obiekty zbiorowej ochrony, które zabezpieczą nas także przed zagrożeniami w czasie „W”.
Myślę, że wszyscy przekonają się do zmian. Więc żal mi tylko nazwy. Poza tym, wierzę w to, że utworzenie nowej jednostki (Narodowego Biura Śledczego – przyp. red.) pomoże jeszcze bardziej usprawnić prowadzone przez nas działania.