Reklama
  • OPINIA
  • WIADOMOŚCI

Dlaczego Polska potrzebuje Narodowego Biura Śledczego?

Współczesne zagrożenia nie wchodzą drzwiami frontowymi. Wchodzą bocznym wejściem: przez spółki fasadowe, pośredników, „czarne” przelewy, magazyny i kanały przerzutowe. Zorganizowana przestępczość nie jest już tylko problemem Policji – coraz częściej staje się narzędziem presji, destabilizacji i gry państw trzecich. Jeśli państwo odpowiada na sieć rozproszeniem, przegrywa w punkcie startu. Dlatego pytanie nie brzmi dziś, czy trzeba reformować system i zbudować Narodowe Biuro Śledcze, ale jak szybko można tego dokonać?

Autor. CBŚP

Na przestrzeni ostatnich dwóch dekad doszło do zasadniczej transformacji środowiska bezpieczeństwa w Europie. Klasyczne zagrożenia o charakterze militarnym zostały uzupełnione – a w wielu przypadkach zastąpione – przez zagrożenia sieciowe, hybrydowe i transnarodowe. Współczesna przestępczość zorganizowana nie jest już wyłącznie działalnością kryminalną nastawioną na zysk, lecz elementem złożonego ekosystemu, w którym splatają się działalność gospodarcza legalna i nielegalna, operacje cybernetyczne i informacyjne, przepływy finansowe o charakterze globalnym oraz działania inspirowane lub wspierane przez państwa trzecie.

Reklama

W efekcie granica między przestępczością zorganizowaną, terroryzmem, sabotażem, dywersją i operacjami wywiadowczymi uległa zatarciu, przy czym to właśnie zorganizowane struktury przestępcze stanowią wspólną infrastrukturę logistyczną, finansową i kadrową dla większości tych zjawisk. Te same sieci logistyczne i finansowe mogą jednocześnie służyć przemytowi narkotyków, transferowi środków dla organizacji terrorystycznych, finansowaniu operacji wpływu czy realizacji działań sabotażowych.

Przykłady z ostatnich lat pokazują wyraźnie rosnące przenikanie się przestępczości zorganizowanej i działań państwowych. W Szwecji ujawniono próbę wykorzystania gangu Foxtrot przez podmioty powiązane z Iranem jako wykonawcy działań terrorystycznych, co potwierdza model wykorzystywania struktur przestępczych jako narzędzia oddziaływania politycznego. Podobne wnioski płyną z doświadczeń Hiszpanii, gdzie w operacji „Clotilde” wykazano powiązania rosyjskich syndykatów przestępczych z kręgami politycznymi oraz ich kontakty z przedstawicielami rosyjskich służb specjalnych. Wypowiedzi hiszpańskich funkcjonariuszy wskazują, że w przypadku rosyjskiej przestępczości zorganizowanej relacje ze strukturami państwowymi mają charakter systemowy, a nie incydentalny.

Tendencja ta nasiliła się po 2022 r., gdy w warunkach szerokiego reżimu sankcyjnego Rosja zaczęła w większym stopniu wykorzystywać środowiska przestępcze jako jeden z instrumentów omijania ograniczeń handlowych i finansowych oraz utrzymywania przepływów towarów i kapitału poza oficjalnymi kanałami. W praktyce oznaczało to intensyfikację działań polegających na tworzeniu sieci pośredników gospodarczych, wykorzystywaniu podmiotów frontowych i spółek fasadowych, transferach finansowych prowadzonych przez wielowarstwowe struktury rachunków oraz korzystaniu z pośredników w państwach trzecich. W takich mechanizmach wykorzystywane są zarówno podmioty działające formalnie w obrocie gospodarczym, jak i środowiska powiązane z przestępczością zorganizowaną, które dysponują doświadczeniem w ukrywaniu przepływów finansowych, praniu pieniędzy, fałszowaniu dokumentacji handlowej czy organizowaniu nieformalnych łańcuchów dostaw.

Specyfika rosyjskiego modelu polega przy tym na relatywnie bliskich relacjach między częścią środowisk przestępczych a strukturami państwowymi, w tym aparatem bezpieczeństwa. W literaturze przedmiotu oraz w analizach instytucji europejskich wielokrotnie wskazywano, że w rosyjskich realiach granica między światem przestępczym a strukturami państwowymi bywa płynna, a relacje te mogą mieć charakter funkcjonalnej współzależności.

W takim układzie przestępczość zorganizowana nie jest wyłącznie zjawiskiem zwalczanym przez państwo, lecz w określonych sytuacjach może być przez nie tolerowana lub instrumentalnie wykorzystywana, w tym także przez struktury służb specjalnych, takich jak FSB czy GRU, jako narzędzie realizacji interesów politycznych, gospodarczych lub operacyjnych poza formalnymi mechanizmami działania państwa. Dotyczy to zwłaszcza operacji prowadzonych poza granicami Federacji Rosyjskiej, gdzie wykorzystanie podmiotów niepaństwowych pozwala na ograniczenie odpowiedzialności formalnej oraz utrudnia przypisanie działań konkretnym instytucjom państwowym.

Zjawisko to szczególnie widoczne jest w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie nakładają się na siebie skutki wojny w Ukrainie, zmiany w przepływach handlowych i logistycznych oraz zwiększona aktywność podmiotów z państw trzecich. Region ten, ze względu na swoje położenie tranzytowe oraz intensywne powiązania gospodarcze z rynkami wschodnimi i zachodnimi, staje się obszarem, w którym łatwiej ukryć operacje o charakterze omijania sankcji, w tym poprzez reeksport towarów, zmianę dokumentacji pochodzenia, rozdzielanie łańcuchów dostaw czy wykorzystywanie podmiotów pośredniczących w różnych jurysdykcjach. Równocześnie wojna w Ukrainie i jej konsekwencje – w tym napływ broni do regionu, obecność osób posiadających doświadczenie bojowe oraz procesy demobilizacyjne – tworzą środowisko sprzyjające powstawaniu nowych powiązań między środowiskami przestępczymi a strukturami zdolnymi do prowadzenia działań o charakterze dywersyjnym lub destabilizacyjnym.

Reklama

W takich warunkach zorganizowana przestępczość pełni rolę infrastruktury umożliwiającej realizację działań, które wykraczają poza klasyczną działalność kryminalną. Sieci przestępcze zapewniają dostęp do kanałów logistycznych, systemów transferu finansowego, zaplecza dokumentacyjnego oraz kontaktów międzynarodowych, które mogą być wykorzystywane zarówno do celów ekonomicznych, jak i do operacji o charakterze politycznym lub hybrydowym. W efekcie przestępczość zorganizowana przestaje być wyłącznie problemem kryminalnym, a staje się jednym z narzędzi oddziaływania geopolitycznego w regionie, w którym granica między działalnością gospodarczą, przestępczą i polityczną ulega dalszemu zatarciu.

Europejski model zwalczania zagrożeń

Doświadczenia państw europejskich wskazują, że najwyższą efektywność w reagowaniu na współczesne zagrożenia – obejmujące jednocześnie przestępczość zorganizowaną, terroryzm, działania sabotażowe i złożone przestępstwa finansowe – osiągają te systemy, w których wyraźnie rozdzielono funkcje rozpoznawcze i operacyjno-procesowe. W takim modelu policja pełni rolę głównego podmiotu operacyjnego, zdolnego do prowadzenia pełnego cyklu działań – od rozpoznania, przez rozbicie struktur, aż po doprowadzenie spraw do prawomocnych skazań – natomiast służby specjalne koncentrują się na rozpoznaniu strategicznym, kontrwywiadzie i identyfikacji zagrożeń o charakterze państwowym.

Rozwiązanie to zostało wypracowane i utrwalone w wielu państwach Europy Zachodniej. W Niemczech centralną rolę w zwalczaniu najpoważniejszej przestępczości pełni Bundeskriminalamt (BKA), które koordynuje działania operacyjne na poziomie federalnym i wspiera landowe policje kryminalne. We Francji zadania te realizują wyspecjalizowane struktury policji sądowej i antyterrorystycznej, funkcjonujące w ramach jednolitego systemu dochodzeniowo-śledczego. We Włoszech, w reakcji na zagrożenie mafijne i terrorystyczne, rozwinięto zintegrowany model oparty na formacjach takich jak ROS Carabinieri oraz Direzione Investigativa Antimafia, łączących kompetencje operacyjne, analityczne i finansowe. W Hiszpanii podobną rolę odgrywają Policía Nacional i Guardia Civil, które prowadzą zarówno działania kontrterrorystyczne, jak i rozległe śledztwa dotyczące przestępczości zorganizowanej i prania pieniędzy.

W każdym z tych państw policja wykonuje szerokie spektrum zadań operacyjnych i procesowych: prowadzi działania operacyjne i śledcze, w tym infiltrację i kontrolę operacyjną, analizuje przepływy finansowe i aktywność w cyberprzestrzeni, koordynuje współpracę międzynarodową w ramach struktur takich jak Europol czy Eurojust, identyfikuje i zabezpiecza majątek pochodzący z przestępstw, a następnie doprowadza sprawy do postępowań sądowych zakończonych skazaniami.

Dzięki temu to właśnie policja zamyka cały łańcuch reagowania państwa – od identyfikacji zagrożenia po jego procesowe rozliczenie. Służby specjalne w tym modelu pełnią funkcję komplementarną, dostarczając informacji o charakterze strategicznym, identyfikując zagrożenia wynikające z działalności państw trzecich, prowadząc rozpoznanie kontrwywiadowcze oraz wspierając działania operacyjne poprzez analizy i dane wywiadowcze, nie zastępując jednak policji w jej funkcji śledczej.

Dlaczego Policja jest skuteczniejsza operacyjnie

Skuteczność służb policyjnych w zwalczaniu współczesnych zagrożeń wynika z ich specyficznej pozycji instytucjonalnej, łączącej funkcje rozpoznawcze, operacyjne i procesowe w jednym mechanizmie działania. W odróżnieniu od służb specjalnych, skoncentrowanych głównie na rozpoznaniu strategicznym, policja dysponuje narzędziami pozwalającymi na bezpośrednie oddziaływanie na struktury przestępcze i doprowadzanie sprawców przed wymiar sprawiedliwości. W literaturze i dokumentach europejskich podkreśla się, że skuteczne przeciwdziałanie przestępczości zorganizowanej wymaga integracji działań operacyjnych, analitycznych i procesowych oraz ścisłego powiązania rozpoznania z egzekwowaniem prawa.

Model łączenia funkcji rozpoznawczych i operacyjno-procesowych w działalności policji jest szeroko opisywany w ramach koncepcji tzw. intelligence-led policing. Jak wskazuje Jerry H. Ratcliffe, skuteczne działania przeciwko zorganizowanym formom przestępczości wymagają ścisłego powiązania procesu gromadzenia informacji z działaniami operacyjnymi i egzekwowaniem prawa, tak aby wiedza wywiadowcza bezpośrednio przekładała się na działania procesowe i operacyjne. Podobnie David L. Carter podkreśla, że współczesne organy ścigania muszą funkcjonować jako systemy integrujące analizę informacji, działania operacyjne i postępowania karne, ponieważ dopiero taka integracja pozwala skutecznie reagować na sieciowy i transnarodowy charakter przestępczości zorganizowanej.

Reklama

Istotną rolę odgrywają również narzędzia finansowe i procesowe, umożliwiające pozbawianie sprawców ekonomicznych podstaw działalności. Znaczenie śledztw finansowych i konfiskaty mienia jako podstawowego instrumentu walki z przestępczością zorganizowaną podkreślają zarówno regulacje unijne, jak i standardy międzynarodowe.

Policja jako kluczowy podmiot w zwalczaniu terroryzmu, przestępczości finansowej i handlu bronią

Współczesne zagrożenia o charakterze terrorystycznym, dywersyjnym i hybrydowym coraz rzadziej funkcjonują w izolacji od świata przestępczego i w praktyce działają w tym samym ekosystemie co zorganizowana przestępczość, wykorzystując zbliżone kanały finansowania, zaplecze logistyczne oraz narzędzia komunikacji. Analizy Europolu oraz ONZ wskazują na wyraźne nakładanie się mechanizmów działania sieci przestępczych i podmiotów prowadzących działalność terrorystyczną lub destabilizacyjną, w tym w szczególności w obszarze wykorzystania podobnych tras przemytu, struktur pośredniczących i sposobów finansowania.

Finansowanie tych aktywności często odbywa się z wykorzystaniem metod typowych dla przestępczości finansowej, takich jak pranie pieniędzy, wykorzystywanie legalnych przedsiębiorstw jako podmiotów przykrywkowych czy transfery środków przez wielowarstwowe struktury rachunków i pośredników, co jest szeroko opisywane w analizach FATF oraz Europolu dotyczących przestępczości finansowej i finansowania terroryzmu. Równocześnie infrastruktura logistyczna wykorzystywana przez te podmioty w znacznej mierze pokrywa się z kanałami przemytu towarów nielegalnych, a w części przypadków osoby zaangażowane w działalność terrorystyczną lub sabotażową wywodzą się ze środowisk przestępczych lub utrzymują z nimi relacje operacyjne.

W takich warunkach istotną rolę odgrywają wyspecjalizowane służby policyjne, które dzięki śledztwom finansowym, działaniom operacyjnym i współpracy międzynarodowej są w stanie jednocześnie rozpoznawać, penetrować i neutralizować tego rodzaju sieci, co wynika z doświadczeń praktyki europejskiej oraz dokumentów Europolu, Eurojustu i Komisji Europejskiej dotyczących zwalczania przestępczości zorganizowanej i finansowej. Postępowania prowadzone przez organy ścigania umożliwiają identyfikowanie przepływów finansowych, rekonstruowanie łańcuchów transakcji, ustalanie beneficjentów rzeczywistych oraz blokowanie finansowania zarówno przestępczości, jak i terroryzmu, natomiast działania operacyjne pozwalają na rozbijanie struktur logistycznych wykorzystywanych do transportu broni, materiałów i osób. Szczególne znaczenie ma przy tym obszar przeciwdziałania praniu pieniędzy i nielegalnemu handlowi bronią, które – jak wskazują analizy FATF, UNODC i Europolu – wymagają długotrwałych działań operacyjnych, pogłębionej analizy finansowej oraz skutecznego doprowadzania spraw do postępowań sądowych.

Policja jako producent wiedzy wywiadowczej

Współczesna policja funkcjonuje nie tylko jako organ reagujący na przestępstwa, lecz także jako jeden z najważniejszych producentów wiedzy wywiadowczej w systemie bezpieczeństwa państwa. Wynika to z przyjęcia w wielu państwach europejskich modelu tzw. intelligence-led policing, w którym działania operacyjne i analityczne są ściśle zintegrowane, a wiedza wytwarzana przez organy ścigania stanowi podstawę decyzji operacyjnych i strategicznych.

Dzięki bezpośredniemu dostępowi do środowisk przestępczych oraz możliwości prowadzenia długotrwałych postępowań policja gromadzi i analizuje duże zbiory informacji, które pozwalają odtwarzać struktury sieci przestępczych, ich powiązania personalne, finansowe i logistyczne. Badania nad analizą sieci kryminalnych wskazują, że wykorzystanie danych operacyjnych – w tym telekomunikacyjnych, finansowych i obserwacyjnych – umożliwia rekonstrukcję struktur przestępczych oraz identyfikację ich kluczowych węzłów i mechanizmów działania.

Analiza przepływów finansowych, relacji między podmiotami gospodarczymi oraz kanałów komunikacji umożliwia identyfikację źródeł finansowania oraz kierunków transferu środków, a rozwinięta współpraca międzynarodowa – realizowana m.in. poprzez Europol, Eurojust oraz wspólne zespoły śledcze (JIT) – pozwala odtwarzać transnarodowe sieci przestępcze działające w wielu jurysdykcjach oraz budować wspólny obraz zagrożeń w skali europejskiej. W dokumentach analitycznych Europolu podkreśla się, że skuteczne zwalczanie współczesnej przestępczości zorganizowanej opiera się na gromadzeniu, łączeniu i analizie danych pochodzących z wielu źródeł oraz ich operacyjnym wykorzystaniu przez organy ścigania.

W literaturze przedmiotu i praktyce policyjnej podkreśla się, że współczesne postępowania operacyjne i śledcze mają charakter procesów wiedzochłonnych (knowledge-intensive), w których policja nie tylko gromadzi dane, lecz przekształca je w wiedzę operacyjną służącą do rozpoznania, prognozowania i neutralizacji zagrożeń. Koncepcja ta jest szeroko opisywana w modelu intelligence-led policing, przedstawionym m.in. przez Jerry’ego H. Ratcliffe’a oraz Davida L. Cartera, którzy wskazują, że skuteczność organów ścigania zależy od zdolności do przekształcania informacji w wiedzę operacyjną i wykorzystywania jej w działaniach operacyjnych i procesowych.

W badaniach oraz dokumentach instytucji międzynarodowych podkreśla się ponadto, że zdolność do przetwarzania dużych zbiorów danych i łączenia informacji pochodzących z różnych źródeł stanowi jeden z kluczowych czynników skuteczności w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej i transnarodowej, co znajduje odzwierciedlenie w analizach Europolu (SOCTA) oraz wytycznych UNODC i INTERPOL dotyczących analizy kryminalnej i intelligence-led policing.

Reklama

W rezultacie granica między klasycznym wywiadem a śledztwem ulega coraz większemu zatarciu, a policja staje się jednym z kluczowych elementów systemu reagowania na współczesne zagrożenia – zarówno w wymiarze kryminalnym, jak i w szerszym kontekście bezpieczeństwa państwa.

Polska w europejskim systemie zagrożeń

Polska zajmuje szczególne, strategiczne miejsce w europejskiej architekturze bezpieczeństwa wewnętrznego – zarówno ze względu na położenie geograficzne, jak i rolę w regionalnych przepływach ludzi, towarów i kapitału. Jako państwo graniczne Unii Europejskiej stanowi jeden z głównych punktów styku między przestrzenią wspólnotową a obszarem Europy Wschodniej i Azji, a jednocześnie jest kluczowym węzłem logistycznym regionu. Ta funkcja tranzytowa obejmuje nie tylko legalne łańcuchy dostaw, lecz również ruchy migracyjne i finansowe, co sprawia, że Polska staje się naturalnym obszarem operacyjnym dla zorganizowanych sieci przestępczych.

Dodatkowym, wzmacniającym czynnikiem jest status państwa frontowego w kontekście wojny w Ukrainie. Kumulują się tu zagrożenia transnarodowe obejmujące przemyt ludzi i migrantów, handel bronią, narkotyki, przestępczość finansową, cyberprzestępczość oraz działania hybrydowe, przy czym większość tych zjawisk opiera się na tych samych sieciach przestępczości zorganizowanej, zapewniających zaplecze logistyczne, finansowe i kadrowe.

Wojna w Ukrainie nie tylko wzmocniła presję na system bezpieczeństwa w regionie, ale również uruchomiła procesy, których skutki mogą ujawnić się w pełnej skali w fazie przejścia do rzeczywistości postkonfliktowej. Ukraina pozostaje w stanie wojennym od lutego 2022 roku, a jego przyszłe zniesienie będzie miało konsekwencje wykraczające poza sferę porządku publicznego. Wraz z zakończeniem reżimu wojennego znikną nadzwyczajne środki kontroli, zmienią się kompetencje i podział odpowiedzialności między formacjami, a okres przejściowy stworzy okno podatności na wykorzystanie przez zorganizowane grupy przestępcze.

Zgodnie z ocenami Europolu zawartymi w raporcie SOCTA 2025, przejściowy spadek szczelności systemu kontroli i dostosowywanie procedur mogą zostać wykorzystane do intensyfikacji przemytu broni, paliw, wyrobów tytoniowych czy leków, a także do budowania zapasów i kanałów logistycznych zanim instytucje ukraińskie i unijne dostosują się do nowych warunków. Dla Polski oznacza to wzrost ryzyka, że węzły logistyczne i tranzytowe ulokowane na jej terytorium będą wykorzystywane jako element szerszej infrastruktury przestępczej obsługującej rynek europejski.

Równolegle doszło do głębokiej reorganizacji świata przestępczego w przestrzeni postsowieckiej. Po wybuchu wojny w 2022 roku środowiska przestępcze uległy rozłamowi na frakcje powiązane z Rosją i Ukrainą. Według Global Initiative Against Transnational Organized Crime spory te nie zostały rozstrzygnięte, lecz przeniesione do sfery zakulisowych negocjacji i prób ustalenia nowego układu wpływów, w tym w perspektywie powojennej Ukrainy.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski kluczowe jest to, że taka rekonfiguracja rzadko oznacza realne osłabienie przestępczości – częściej prowadzi do przesunięcia konfliktów o rynki, szlaki i zasoby na terytoria państw sąsiednich. Polska, jako zaplecze logistyczne oraz kraj graniczny UE, staje się w takim scenariuszu naturalnym miejscem przerzutu, magazynowania i legalizowania zysków, a tym samym obszarem, na którym mogą nasilać się porachunki, wymuszenia, próby zastraszania oraz korumpowania podmiotów gospodarczych i elementów administracji.

Reklama

Istotnym czynnikiem ryzyka jest także perspektywa demobilizacji na Ukrainie znacznej liczby osób posiadających doświadczenie bojowe i kompetencje specjalistyczne. W warunkach osłabionych instytucjonalnych ram kontroli część takich zasobów może zostać przechwycona przez struktury przestępcze, co oznacza jakościową zmianę zagrożenia.

Przestępczość może stać się nie tylko brutalniejsza, lecz również bardziej „profesjonalna” – zdolna do działań planowych, zabezpieczania operacji, prowadzenia kontrinwigilacji, a w skrajnych przypadkach do działań destabilizacyjnych, w tym wymierzonych w infrastrukturę krytyczną. Z punktu widzenia Polski, gdzie krzyżują się szlaki logistyczne, finansowe i migracyjne, oznacza to potencjalny wzrost zagrożeń o charakterze paramilitarnym oraz większą trudność w zwalczaniu struktur, które łączą przemoc, kompetencje specjalne i transnarodową mobilność.

Skala ryzyka jest dodatkowo wzmacniana przez bezprecedensową dostępność uzbrojenia w regionie. Analizy wskazują, że w obiegu pozostaje znaczna ilość broni ręcznej i lekkiej, która – w odróżnieniu od systemów ciężkich – jest łatwa do ukrycia i przemieszczania. Zgodnie z prognozami Europolu (SOCTA 2025) po zakończeniu działań wojennych część cięższego uzbrojenia może być wywożona przez szlaki morskie, natomiast broń krótka i karabiny automatyczne będą transportowane lądowymi trasami przez wschodnią granicę UE, w tym przez terytorium Polski, w kierunku Europy Zachodniej, gdzie różnice cenowe zwiększają opłacalność procederu.

Dla Polski oznacza to ryzyko utrwalenia roli kraju tranzytowego, ale również powstania rynku pośredniego, w którym broń może być magazynowana, rozdzielana i „legalizowana” finansowo. Konsekwencją byłby wzrost prawdopodobieństwa użycia broni w porachunkach gangsterskich, wymuszeniach, napadach oraz w działaniach o charakterze sabotażowym lub terrorystycznym.

W tym kontekście szczególne znaczenie ma również handel ludźmi i przemyt migrantów, które w warunkach presji migracyjnej oraz wykorzystania szlaków wschodnich tworzą trwałe pole działania dla sieci przestępczych. Polska pełni jednocześnie funkcję kraju źródłowego, tranzytowego i docelowego, a najczęstszą formą wyzysku pozostaje praca przymusowa. Ofiarami są głównie cudzoziemcy, a mechanizmy przestępcze opierają się na rekrutacji (często z użyciem narzędzi internetowych), kontroli ekonomicznej i przymusie, w tym zabieraniu dokumentów, zadłużaniu i wymuszaniu pracy w warunkach naruszających podstawowe standardy.

Napływ uchodźców z Ukrainy zwiększył podatność na wyzysk, ponieważ duża liczba osób w sytuacji przymusowej migracji staje się łatwiejszym celem dla sprawców, zwłaszcza w obszarze oszukańczych ofert pracy i usług transportowych. Zjawiska te mają istotne znaczenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego nie tylko jako problem humanitarny, lecz także dlatego, że stanowią źródło zysków dla zorganizowanej przestępczości oraz kanał przenikania jej wpływów do gospodarki legalnej.

Wszystkie powyższe procesy – rekonfiguracja środowisk przestępczych, możliwa militaryzacja świata kryminalnego oraz utrzymująca się wysoka dostępność broni i presja migracyjna – tworzą skumulowane ryzyko wzrostu poważnej przestępczości w Polsce. Co kluczowe, zagrożenie to nie ma wyłącznie wymiaru kryminalnego. W warunkach, w których sieci przestępcze mogą być wykorzystywane w interesie państw trzecich, przestępczość zorganizowana staje się potencjalnym narzędziem presji, destabilizacji i sabotażu, a więc wchodzi w obszar bezpieczeństwa narodowego.

Reklama

Z tego względu bez wdrożenia spójnych działań systemowych istnieje realne ryzyko, że Polska utrwali się jako jeden z głównych korytarzy dla nielegalnego handlu bronią, przemytu ludzi, narkotyków, prania pieniędzy oraz działań destabilizacyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej, co przełoży się na wzrost przemocy, korupcji oraz obciążenie instytucji państwa odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne.

Ograniczenia obecnego modelu bezpieczeństwa wewnętrznego w Polsce

Obowiązujący w Polsce model bezpieczeństwa wewnętrznego ma charakter rozproszony, a kompetencje związane ze zwalczaniem najpoważniejszych zagrożeń – w tym przestępczości zorganizowanej, terroryzmu, działań hybrydowych, przestępczości finansowej i cyberprzestępczości – są podzielone pomiędzy szereg instytucji działających równolegle, takich jak Policja, ABW, SKW, Straż Graniczna, Krajowa Administracja Skarbowa oraz wyspecjalizowane komórki analityczne i koordynacyjne funkcjonujące w różnych segmentach administracji państwowej. Każda z tych instytucji dysponuje własnymi uprawnieniami, bazami danych, procedurami oraz systemem decyzyjnym, co w praktyce prowadzi do powstawania równoległych kanałów gromadzenia i przetwarzania informacji o tych samych zjawiskach. W rezultacie obraz zagrożeń ma charakter fragmentaryczny i rozproszony, a pełna synteza danych możliwa jest dopiero na poziomie koordynacyjnym, co znacząco wydłuża czas reakcji państwa.

Model ten rodzi również problemy natury operacyjnej. Różne służby prowadzą często równoległe działania wobec tych samych środowisk przestępczych lub struktur powiązanych z zagrożeniami hybrydowymi, nie dysponując pełną wiedzą o aktywności pozostałych podmiotów. Powoduje to dublowanie wysiłków, rozproszenie zasobów oraz ryzyko kolizji operacyjnych. Brak jednego, jasno zdefiniowanego centrum operacyjnego, które posiadałoby pełen obraz sytuacji i zdolność do podejmowania szybkich decyzji w skali państwa, ogranicza możliwość prowadzenia działań skoordynowanych, wieloobszarowych i jednoczesnych. W warunkach współczesnych zagrożeń sieciowych, które wymagają szybkiej reakcji i równoległego uderzenia w różne elementy struktury – finansowe, logistyczne i personalne – takie ograniczenia mają charakter systemowy.

Istotnym problemem jest także rozproszenie danych i brak pełnej interoperacyjności systemów informacyjnych poszczególnych służb. Informacje operacyjne, analityczne i finansowe są przechowywane w odrębnych bazach, często o ograniczonej kompatybilności i różnym standardzie przetwarzania. W praktyce oznacza to konieczność czasochłonnego zestawiania informacji z wielu źródeł oraz ryzyko utraty części istotnych powiązań między danymi. Utrudnia to budowę jednolitego obrazu sytuacji operacyjnej oraz identyfikację sieciowych powiązań charakterystycznych dla współczesnej przestępczości zorganizowanej.

Dodatkowym ograniczeniem są uwarunkowania prawne, w tym w szczególności konstrukcja odpowiedzialności za udział w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym określona w art. 258 Kodeksu karnego, która była kształtowana w realiach mniej złożonej, bardziej hierarchicznej przestępczości. Przepis ten zakłada istnienie względnie wyraźnej struktury organizacyjnej, elementu podporządkowania oraz trwałości grupy, co odpowiadało modelowi przestępczości dominującemu w latach dziewięćdziesiątych i na początku XXI wieku.

Współczesne struktury przestępcze mają natomiast często charakter rozproszony, sieciowy i transnarodowy, funkcjonują w sposób elastyczny, projektowy i zdecentralizowany, a ich uczestnicy nie zawsze tworzą formalnie wyodrębnioną organizację o jednoznacznym centrum decyzyjnym. W rezultacie w praktyce procesowej konieczne jest stosowanie szerokiej wykładni art. 258 k.k., łączenie go z innymi kwalifikacjami prawnymi oraz prowadzenie wielowątkowych postępowań dowodowych mających na celu wykazanie istnienia „zorganizowanej struktury” w warunkach sieciowego charakteru działalności przestępczej. Zwiększa to złożoność postępowań, wydłuża czas ich prowadzenia oraz utrudnia szybkie i jednoznaczne reagowanie państwa na nowe formy przestępczości zorganizowanej.

Reklama

W rezultacie obecny model, oparty na rozproszeniu kompetencji i fragmentarycznym przetwarzaniu informacji, nie w pełni odpowiada na wyzwania wynikające z sieciowego i hybrydowego charakteru współczesnych zagrożeń. Ogranicza zdolność państwa do szybkiego reagowania, utrudnia prowadzenie działań skoordynowanych oraz zmniejsza efektywność wykorzystania zasobów operacyjnych i analitycznych.

Narodowe Biuro Śledcze jako odpowiedź systemowa

W warunkach rosnącej złożoności zagrożeń, ich transnarodowego charakteru oraz rozproszenia kompetencji w obecnym systemie bezpieczeństwa wewnętrznego zasadnym rozwiązaniem jest powołanie wyspecjalizowanej, zintegrowanej formacji policyjnej – Narodowego Biura Śledczego (NBŚ) – która pełniłaby funkcję centralnego węzła operacyjnego państwa w zakresie zwalczania najpoważniejszych form przestępczości zorganizowanej oraz zagrożeń hybrydowych. Jednostka taka stanowiłaby platformę integrującą w jednym miejscu zdolności operacyjne, analityczne, finansowe i procesowe, co umożliwiłoby prowadzenie spójnych i wieloobszarowych działań przeciwko złożonym sieciom przestępczym.

NBŚ powinno być odpowiedzialne za prowadzenie pełnego cyklu operacyjnego – od identyfikacji zagrożenia, poprzez jego rozpoznanie i infiltrację, aż po rozbicie struktury oraz doprowadzenie sprawy do prawomocnego rozliczenia karnego. Integracja kompetencji w jednej strukturze pozwoliłaby na płynne przechodzenie od fazy rozpoznawczej do fazy śledczej i sądowej, bez konieczności przekazywania spraw między różnymi instytucjami, co znacząco skróciłoby czas reakcji państwa i zwiększyłoby skuteczność działań.

Kluczową cechą takiej jednostki byłoby połączenie zdolności operacyjnych z rozwiniętą analityką finansową i cybernetyczną, w tym włączenie do niej Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Pozwoliłoby to nie tylko identyfikować sprawców przestępstw, lecz także rekonstruować całe sieci powiązań finansowych, logistycznych i personalnych, które stanowią podstawę funkcjonowania współczesnej przestępczości zorganizowanej. Jednocześnie koncentracja danych i narzędzi analitycznych w jednym ośrodku umożliwiłaby tworzenie pełnego obrazu sytuacji operacyjnej w skali państwa oraz szybkie reagowanie na dynamicznie zmieniające się zagrożenia.

Istotnym elementem funkcjonowania NBŚ byłaby jego rola jako głównego reprezentanta Polski w międzynarodowej współpracy policyjnej. W warunkach transnarodowego charakteru przestępczości zorganizowanej skuteczność działań zależy od zdolności do prowadzenia operacji równoległych w wielu jurysdykcjach oraz szybkiej wymiany informacji z partnerami zagranicznymi. Skoncentrowanie tych kompetencji w jednej instytucji zwiększyłoby efektywność współpracy z Europolem, Interpolem i Eurojustem oraz umożliwiłoby aktywne uczestnictwo w międzynarodowych zespołach śledczych.

Natomiast w ujęciu systemowym Narodowe Biuro Śledcze stanowiłoby więc nie tylko nową jednostkę organizacyjną, lecz element głębszej zmiany modelu bezpieczeństwa państwa – przejścia od systemu rozproszonego do systemu zintegrowanego, zdolnego do reagowania na współczesne, sieciowe i transnarodowe zagrożenia.

Relacja z służbami specjalnymi

Powołanie Narodowego Biura Śledczego nie oznaczałoby osłabienia roli służb specjalnych, lecz w praktyce prowadziłoby do ich wzmocnienia poprzez bardziej przejrzysty i funkcjonalny podział zadań. Obecny model, w którym kompetencje w zakresie zwalczania najpoważniejszych zagrożeń częściowo się nakładają, sprzyja rozproszeniu informacji i dublowaniu działań, co ogranicza efektywność całego systemu. W modelu docelowym służby specjalne koncentrowałyby się na zadaniach o charakterze strategicznym, obejmujących identyfikację zagrożeń wynikających z działalności państw trzecich, prowadzenie działań kontrwywiadowczych, analizę procesów geopolitycznych oraz rozpoznanie operacji wpływu i destabilizacji.

Reklama

NBŚ przejęłoby natomiast ciężar działań operacyjnych i procesowych, prowadzących do bezpośredniej neutralizacji zagrożeń poprzez rozbijanie struktur przestępczych, zabezpieczanie majątku i doprowadzanie spraw do postępowań sądowych. Relacja między tymi segmentami systemu powinna opierać się na intensywnej, dwukierunkowej wymianie informacji. Dane pozyskiwane przez służby specjalne w ramach rozpoznania strategicznego stanowiłyby podstawę do inicjowania działań operacyjnych NBŚ, natomiast wyniki postępowań prowadzonych przez NBŚ dostarczałyby służbom specjalnym wiedzy o rzeczywistych mechanizmach funkcjonowania sieci przestępczych i ich powiązaniach z podmiotami zagranicznymi. Taka komplementarność zwiększałaby skuteczność całego systemu i pozwalała na tworzenie pełniejszego obrazu zagrożeń.

Państwo wobec nowej przestępczości

Analiza doświadczeń państw europejskich oraz sytuacji bezpieczeństwa w Polsce prowadzi do jednoznacznego wniosku, że najwyższą skuteczność w zwalczaniu współczesnych zagrożeń osiągają systemy, w których policja pełni rolę centralnego podmiotu operacyjnego dysponującego zintegrowanymi narzędziami operacyjnymi, analitycznymi i procesowymi. W warunkach rosnącej presji przestępczości zorganizowanej, zagrożeń hybrydowych oraz konsekwencji konfliktów regionalnych powołanie Narodowego Biura Śledczego stanowiłoby odpowiedź na realne potrzeby systemu bezpieczeństwa państwa i krok w kierunku nowoczesnego, zintegrowanego modelu reagowania.

Skuteczność takiej reformy zależy jednak nie tylko od samej konstrukcji instytucjonalnej, lecz także od jakości rozwiązań legislacyjnych, które będą ją regulować. Kluczowe znaczenie ma zapewnienie, aby projekt ustawy powołującej NBŚ był przejrzysty, spójny i ograniczony do materii bezpośrednio związanej z funkcjonowaniem tej instytucji. Niezbędne jest również zachowanie równowagi między skutecznością operacyjną a zasadami państwa prawa, w szczególności w zakresie kontroli sądowej, nadzoru parlamentarnego oraz ochrony praw i wolności obywatelskich.

Z tej racji powołanie Narodowego Biura Śledczego powinno być traktowane jako reforma o charakterze państwowym, a nie partyjnym, której celem jest integracja rozproszonych kompetencji, zwiększenie skuteczności zwalczania przestępczości zorganizowanej oraz wzmocnienie odporności państwa na współczesne zagrożenia sieciowe, transnarodowe i hybrydowe.

Reklama
Reklama