Reklama
  • WIADOMOŚCI

Święto Straży Granicznej bez nominacji generalskich

W tym roku, z okazji święta Straży Granicznej, nie odbędą się nominacje generalskie. Powód jest jednak na wskroś pragmatyczny: formacja po prostu ma już generalski komplet i – jak się okazuje – nie jest to historyczny ewenement. Takie sytuacje zdarzały się już w przeszłości. 

Autor. KG SG

Awans generalski to – oprócz kwestii prestiżu i rozwoju kariery zawodowej – także bezlitosna matematyka kadrowa. Aby otrzymać szlify, oficer musi zajmować konkretne, przypisane do tego stopnia stanowisko. W formacjach podległych MSWiA takich etatów nie ma wcale wiele, a w Straży Granicznej ani jeden z nich nie jest zajmowany przez osobę, która stopnia generalskiego by nie posiadała. Stąd wniosek jest prosty – awansów generalskich nie będzie, bo na tę chwilę, nie ma kogo awansować. 

Elitarny klub bez wolnych miejsc

Obowiązująca ustawa o Straży Granicznej wprost wskazuje stanowiska uprawniające go „noszenia lampasów”. Są to fotele: komendanta głównego SG (jako jedyny może awansować na gen. dyw. SG), jego zastępców, komendantów poszczególnych oddziałów, szefa Biura Spraw Wewnętrznych SG oraz Rektora-Komendanta Wyższej Szkoły Straży Granicznej.

Dziś wszystkie te gabinety są zajmowane przez oficerów, którzy zdążyli już odebrać swoje nominacje w poprzednich latach. Tym samym, system osiągnął 100-procentowe ukompletowanie

Historia lubi się powtarzać

Tegoroczny brak awansów w Straży Granicznej na pozór może wydawać się anomalią, ale wcale tak nie jest. Wystarczy cofnąć się pamięcią choćby do 2023 roku. Wtedy identyczna sytuacja wystąpiła w Policji. Prezydent nie wręczył ani jednej nominacji nadinspektorskiej, a powód był ten sam: uprawnieni do tego oficerowie mieli już na pagonach generalskie gwiazdki.

Sytuacja, w której formacje osiągają „generalski komplet”, nie jest niczym niecodziennym, choć fluktuacja kadr dość często sprawiała, że mimo 100-proc. obsadzenia etatów w ciągu roku, z okazji świąt poszczególnych formacji do awansów i tak dochodziło. Nie zmienia to jednak faktu, że w maju 2026 roku w Straży Granicznej tak się nie stanie.

Reklama
Reklama