- WIADOMOŚCI
Rządowy plan na przyszłoroczne podwyżki. Na ile pieniędzy mogą liczyć funkcjonariusze?
Resort finansów przygotował projekt wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2026-2030, który jest wykorzystywany jako podstawa do opracowania ustawy budżetowej. Z punktu widzenia formacji podległych MSWiA i Ministerstwu Sprawiedliwości dokument zawiera informacje o jednym z kluczowych elementów, który – nieprzerwanie od lat – co roku budzi spore emocje w mundurowym środowisku. Mowa o planach dotyczących waloryzacji płac w budżetówce.
Zgodnie z przyjętym scenariuszem, na 2027 rok zaplanowano waloryzację wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej o wartość prognozowanej inflacji. Rządowe szacunki wskazują, że średnioroczna inflacja konsumencka utrzyma się wówczas na poziomie 2,5 proc. Oznacza to, że przyszłoroczny wzrost uposażeń dla funkcjonariuszy ma wynieść dokładnie 2,5 proc., co w praktyce oznacza jedynie wyrównanie przewidywanej utraty siły nabywczej pieniądza, a nie podwyżkę uposażenia.
Planowana skala waloryzacji może się więc okazać niższa niż w roku bieżącym. W 2026 roku wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej zaplanowano na poziomie 3,0 proc., co również odpowiadało ówczesnej prognozie inflacji. Rząd – co widać dość wyraźnie – konsekwentnie przyjmuje zatem zasadę zrównywania wskaźnika podwyżek z przewidywanym wzrostem cen towarów i usług. Nie było tak jednak zawsze. Warto przypomnieć, że w 2024 roku mundurowi – zresztą tak samo, jak cała sfera finansów publicznych – otrzymali 20 proc. podwyżki, mimo że poziom inflacji był wielokrotnie niższy.
Należy się spodziewać, że zapowiedź waloryzacji na poziomie 2,5 proc. może wywołać niezadowolenie w mundurowym środowisku, czego dowodem może być tegoroczny sprzeciw wobec „podwyżek” na poziomie 3 proc. W tym roku rząd przekonał jednak ostatecznie mundurowych, że choć na wyższą waloryzację uposażeń nie mają co liczyć, otrzymają świadczenie mieszkaniowe które – czego nie ukrywano – dla wielu stanowi quasi podwyżkę.
Jak na razie rządowe założenia to tylko swoisty „plan do planu”, dający pewien obraz sytuacji, ale nie determinujący konkretnych liczb. Prace nad przyszłoroczną ustawą budżetową nabierają już jednak powoli tempa i niebawem zapadać będą pierwsze decyzje dotyczące nie tylko waloryzacji w budżetówce, ale też tego, na jakie środki w ogóle mogą liczyć służby mundurowe i specjalne w 2027 roku. Warto przypomnieć, roku wyborczym, co jeszcze bardziej utrudniać może osiągnięcie politycznego konsensusu nad jedną z najważniejszych ustaw, z punktu widzenia finansów państwa.


