- WIADOMOŚCI
AWS z nowym rektorem. Ejchart: prof. Cudak podejmuje już pierwsze decyzje
W piątek w asyście funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji prof. Sławomir Cudak – pełniący, jak przekonuje resort sprawiedliwości, obowiązku rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości – dostał się do budynku uczelni. Od rana przed siedzibą AWS obecni są politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz grono zwolenników odwołanego rektora.
W piątek rano Prof. Cudak próbował dostać się do budynku i rozpocząć wykonywanie obowiązków, które – jak przekonuje ministerstwo sprawiedliwości – przejął po odwołaniu dr. Michała Sopińskiego. ”Proszę pozwolić mi wykonywać moje obowiązki, proszę mi umożliwić sprawowanie obowiązków rektora-komendanta” – apelował. Cudak powoływał się przy tym na decyzję Ministerstwa Sprawiedliwości i przekonywał, że jest legalnie sprawującym obowiązki rektorem-komendantem Akademii.
Ostatecznie w asyście policji wszedł do budynku. Funkcjonariusze obecnie nie wpuszczają innych osób.
Przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie zgromadzili się politycy Prawa i Sprawiedliwości. Na miejscu pojawił się też prezes partii Jarosław Kaczyński.
Policja: nie jesteśmy stroną sporu
W związku z sytuacją na terenie Akademii pojawili się funkcjonariusze policji. Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że prowadzi czynności związane z zapewnieniem oraz ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja odniosła się również do informacji rozpowszechnianych w mediach społecznościowych. Telewizja Republika podała, że „Policja siłowo próbuje przejąć gabinet rektora AWS!”. Komenda Stołeczna zaprzeczyła, by funkcjonariusze byli stroną sporu dotyczącego kierownictwa uczelni. KSP podkreśliła, że policjanci nie są organem właściwym do rozstrzygania, kto jest uprawniony do wejścia na teren Akademii.
W związku z sytuacją mundurowi podjęli natomiast działania mające na celu wygrodzenie strefy bezpieczeństwa. Jak wyjaśniła formacja, celem było zapewnienie właściwego nadzoru nad sytuacją oraz zapobieganie eskalacji zachowań, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu osób lub doprowadzić do naruszenia porządku publicznego.
🚨 W związku z pojawiającymi się pytaniami, dotyczącymi działań Policji w rejonie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości informujemy, że zadaniem Policji jest ochrona życia i zdrowia ludzi, bezpieczeństwa oraz porządku publicznego, a także zapobieganie naruszeniom prawa. Takie zadanie jest przez Policję realizowane. Policja nie jest organem właściwym do rozstrzygania, kto jest uprawniony do wejścia na teren Akademii lub do poszczególnych pomieszczeń. W zakresie organizacji dostępu do konkretnych obiektów decyzje w tym przedmiocie podejmują osoby lub organy posiadające odpowiednie umocowanie prawne. Policja nie zastępuje tych osób, ani organów w podejmowaniu takich decyzji. Dotyczy to również sytuacji, w których osoba powołuje się na mandat poselski lub inne szczególne uprawnienia. Policja nie dokonuje rozstrzygnięcia co do zakresu uprawnień wynikających z mandatu parlamentarnego, ani nie zastępuje właściwych organów w ocenie prawa do wejścia na teren konkretnego obiektu. W związku z dynamiczną sytuacją i koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa osobom znajdującym się w rejonie Akademii, policjanci podjęli działania mające na celu wygrodzenie strefy bezpieczeństwa. Celem tych działań było zapewnienie właściwego nadzoru nad sytuacją oraz zapobieganie eskalacji zachowań, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu osób lub doprowadzić do naruszenia porządku publicznego. Policjanci pozostają bezstronni wobec sporu dotyczącego funkcjonowania Akademii. Ich zadaniem jest reagowanie na zagrożenia oraz podejmowanie czynności w granicach ustawowych kompetencji Policji. Policja nie rozstrzyga sporów kompetencyjnych ani prawnych pomiędzy osobami lub organami Akademii. W tym zakresie właściwe są organy posiadające odpowiednie kompetencje.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) September 11, 2026
„Policjanci pozostają bezstronni wobec sporu dotyczącego funkcjonowania Akademii. Ich zadaniem jest reagowanie na zagrożenia oraz podejmowanie czynności w granicach ustawowych kompetencji Policji” – przekazała KSP. Formacja zaznaczyła jednocześnie, że nie rozstrzyga sporów kompetencyjnych ani prawnych pomiędzy osobami lub organami Akademii. W tym zakresie właściwe są inne organy posiadające odpowiednie kompetencje.
MS: Sopiński został skutecznie odwołany
Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawia sytuację jednoznacznie. Rzeczniczka ministra Dominika Ziętara przekazała, że prof. Cudak udał się do Akademii, aby wykonywać swoje obowiązki zgodnie z prawem.
„P.o. rektora-komendanta, pan profesor Sławomir Cudak udał się wykonywać swoje obowiązki zgodnie z prawem i próbuje dostać się faktycznie do biura uczelni, ponieważ tutaj zespół pana Michała Sopińskiego, byłego rektora-komendanta, zabarykadował za pomocą posłów oraz zaprzyjaźnionych mediów wejście do budynku” – powiedziała.
Jak dodała, prof. Cudak wezwał na miejsce policję. Ziętara określiła sytuację jako „paniczną próbę obrony stołków i poprzedniego systemu”. Podkreśliła również, że Sopiński został „skutecznie odwołany”, a decyzja ministra jest ostateczna i podlega wykonaniu. „My tutaj po prostu próbujemy egzekwować prawo” – zaznaczyła rzeczniczka MS.
Pełniącym obowiązki Rektora-Komendanta AWS jest prof. Sławomir Cudak. Wszelkie działania podjęte wczoraj, by uniemożliwić mu objęcie stanowiska, były bezprawne. Prorektor nie ma żadnej podstawy prawnej, by zwolnić osobę pełniącą funkcję rektora. W związku z tym wczorajsza próba zwolnienia dyscyplinarnego jest pozbawiona skutków prawnych.
— Dominika Ziętara (@dominikazietara) September 11, 2026
Do zdarzenia odniósł się również minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. „Policja w AWS wykonuje obowiązki zgodnie z prawem. Polskie państwo nie będzie ulegało presji agresywnej grupki ludzi, którzy sądzą, że stoją ponad prawem. Prawo działa” – skomentował szef MSWiA.
Policja w AWS wykonuje obowiązki zgodnie z prawem. Polskie państwo nie będzie ulegało presji agresywnej grupki ludzi, którzy sądzą, że stoją ponad prawem. Prawo działa.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) September 11, 2026
Co dalej z AWS?
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, odnosząc się do sytuacji na AWS, oświadczył w piątek rano, że oczekuje od Senatu AWS przedstawienia w ciągu 14 dni harmonogramu wyboru nowego rektora-komendanta do 2028 roku.
Zobacz też 
„Koniec prób anarchizowania państwowej uczelni i zasłaniania się politycznym immunitetem. Skierowałem oficjalne pisma do p.o. Rektora-Komendanta prof. Sławomira Cudaka oraz Senatu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Procedury zostały zrealizowane, dokumenty doręczone. Oczekuję od Senatu AWS przedstawienia w ciągu 14 dni harmonogramu wyboru nowego Rektora-Komendanta do 2028 roku” – napisał Żurek na platformie X. Dodał, że „państwo prawa działa i nie ustępuje przed krzykaczami”.
Spór rozpoczął się od decyzji o odwołaniu rektora
Konflikt wokół Akademii trwa od kilku miesięcy. Ministerstwo Sprawiedliwości od marca 2026 roku prowadziło postępowanie administracyjne w sprawie Michała Sopińskiego. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu przez ministra sprawiedliwości. Pod koniec maja Waldemar Żurek zdecydował o odwołaniu Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Resort wskazywał wówczas na trzy główne powody tej decyzji.
Pierwszym miały być „poważne nieprawidłowości przy doktoratach”. Ministerstwo podkreślało, że nie chodziło o uchybienia techniczne, ale o kwestie dotyczące procedur mających znaczenie dla wiarygodności uczelni jako podmiotu uprawnionego do nadawania stopni naukowych.
Drugim powodem miała być „demonstracyjna aktywność polityczna” Sopińskiego. Według Ministerstwa Sprawiedliwości rektor prowadził w mediach społecznościowych aktywność o jednoznacznie politycznym, systematycznym i demonstracyjnym charakterze. Resort argumentował, że było to sprzeczne ze szczególnym statusem uczelni Służby Więziennej oraz wymogiem apolityczności tej formacji.
Trzecia kwestia dotyczyła aplikacji kuratorskiej. Ministerstwo twierdziło, że Sopiński nie był uprawniony do podważania statusu prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie ani do uzależniania wykonywania zadań publicznych od własnej oceny tej kwestii. Zdaniem resortu prowadziło to do zagrożenia dla prawidłowej organizacji aplikacji.
Sopiński kwestionuje decyzję ministra
Sopiński od początku kwestionował decyzję o odwołaniu. W maju przekonywał, że nie została mu ona prawidłowo doręczona i że minister sprawiedliwości nie mógł go odwołać z uwagi na zabezpieczenie udzielone przez Trybunał Konstytucyjny. Twierdził wówczas, że został powiadomiony zarówno przez Trybunał, jak i osobiście o obowiązywaniu zabezpieczenia, dlatego nadal wykonuje obowiązki rektora. Podobne argumenty dr Sopiński wysuwa obecnie. Resort sprawiedliwości przekonuje, że obecna decyzja o odwołaniu stała się ostateczna w chwili jej podpisania przez ministra sprawiedliwości, a więc 9 września.
Wiceminister sprawiedliwości podczas briefingu prasowego poinformowała, że prof. Cudak rozpoczął już urzędowanie, podejmuje pierwsze decyzje. Jego priorytetem jest teraz uspokojenie sytuacji na uczelni.



