- WIADOMOŚCI
Pilna odprawa w SOP. W tle spór o nowego komendanta
Na czwartek w południe minister spraw wewnętrznych i administracji zwołał pilną odprawę w siedzibie SOP z szefostwem formacji – ustaliła Polska Agencja Prasowa. Odprawa ma związek z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego o wydaniu negatywnego stanowiska ws. powołania płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa.
„W związku z decyzją prezydenta, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zwołał w czwartek na godzinę 12 pilną odprawę w siedzibie SOP” – dowiedziała się PAP. W odprawie obok Kierwińskiego weźmie udział wiceminister MSWiA Czesław Mroczek.
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka potwierdziła, że w czwartek odbędzie się odprawa szefa resortu z kierownictwem Służby Ochrony Państwa. Wcześniej, po nieprzyjęciu przez prezydenta kandydatury płk. Jackowicza na komendanta SOP, Kierwiński zapewnił o pełnym poparciu dla kierownictwa formacji.
We wtorek rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował na platformie X, że prezydent Karol Nawrocki przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi negatywne stanowisko ws. powołania płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa.
We wpisie Leśkiewicz przypomniał, że zgodnie z ustawą szefa SOP powołuje i odwołuje Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw wewnętrznych, w uzgodnieniu z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. „Kandydatura płk. Tomasza Jackowicza nie uzyskała takiego uzgodnienia” – napisał.
Dodał, że Prezydent RP pozostaje gotowy do uzgodnienia kandydatury osoby, która będzie dawała rękojmię profesjonalnego i stabilnego kierowania formacją odpowiedzialną za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.
Na ten wpis zareagował szef MSWiA Marcin Kierwiński, który na platformie X napisał, że „prezydent blokuje powołanie płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa”.
W połowie września prezydencki rzecznik informował, że Karol Nawrocki wyraził zgodę na odwołanie gen. brygady Radosława Jaworskiego ze stanowiska komendanta Służby Ochrony Państwa.
W połowie stycznia 2026 r. MSWiA poinformowało o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. Został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych, a jego obowiązki przejął płk Tomasz Jackowicz. W lipcu pełnienie obowiązków komendanta SOP powierzono płk. Maciejowi Lewińskiemu.
Sprawa miała być związana z kradzieżą auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku. Spod domu w Sopocie, będącego własnością szefa rządu, sprawcy skradli Lexusa. Po kradzieży auta zwolnieni ze stanowiska zostali dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera, a szef SOP gen. Jaworski najpierw poszedł na zaległy urlop, a następnie wziął zwolnienie lekarskie. W związku z tą sytuacją szef MSWiA Marcin Kierwiński poprosił o raport i informacje ze strony Służby Ochrony Państwa.
To nie jedyne zmiany kadrowe w SOP w tym roku. Na początku lutego MSWiA potwierdziło informacje o odwołaniu czterech dyrektorów kluczowych pionów w formacji oraz jednego zastępcy. Ma to związek z audytem zleconym w SOP, który według rzeczniczki MSWiA Karoliny Gałeckiej był miażdżący.
SOP powołano ustawą z 8 grudnia 2017 r. Z dniem 1 lutego 2018 r. zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. SOP zapewnia bezpieczeństwo Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałkom Sejmu i Senatu RP, Prezesowi Rady Ministrów, wiceprezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, byłym prezydentom, osobom wskazanym w ustawie wchodzącym w skład delegacji państw obcych przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, innym osobom oraz obiektom ustawowo chronionym ze względu na dobro państwa, a także placówkom zagranicznym Rzeczypospolitej Polskiej.


