Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kadrowy zwrot w Policji. 98 proc. planu przyjęć wykonane

Autor. Komenda Stołeczna Policji

Wszystko wskazuje na to, że największa formacja mundurowa w kraju kryzys kadrowy ma już za sobą. Jak wynika z najnowszych danych Komendy Głównej Policji, do których dotarła redakcja InfoSecurity24.pl, poziom wakatów spadł do poziomu 6,54 proc. Co więcej, zakładany na ten rok minimalny plan naboru został zrealizowany w ponad 98 procentach już na początku września. Choć statystyki w skali kraju dają kierownictwu formacji oraz Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji powody do optymizmu, w policyjnej rzeczywistości nadal istnieją obszary, gdzie braki kadrowe utrudniają codzienną służbę. Najjaskrawszym przykładem pozostaje Warszawa.

Według danych na 1 września 2026 roku stan etatowy polskiej Policji wynosi 110 709 stanowisk, z czego obsadzonych jest 103 466. Oznacza to, że w całej formacji wolnych pozostaje 7 243 etatów. Wskaźnik wakatów na poziomie 6,54 proc. w najnowszej historii formacji to wynik bez precedensu, zwłaszcza zestawiając go z dość trudną sytuacją kadrową z poprzednich lat, gdy braki sięgały kilkunastu procent.

Plan naboru prawie zrealizowany

Nie ma co ukrywać, że dynamika kadrowa w Policji uległa znaczącej zmianie. Najlepiej świadczą o tym liczby. Komendant Główny Policji na 2026 rok określił minimalny limit przyjęć do służby na 3 800 osób. Tymczasem, z danych uzyskanych przez InfoSecurity24.pl wynika, że od 1 stycznia do 1 września szeregi formacji zasiliło już 3 745 nowych funkcjonariuszy. Co oznacza, że do wypełnienia całorocznego planu brakuje zaledwie 55 policjantów, a przed formacją jeszcze jesienne i zimowe terminy wcieleń.

W odpowiedzi przesłanej redakcji KGP zaznacza, że liczba osób planowanych do przyjęcia w okresie od września do grudnia „każdorazowo stanowi odzwierciedlenie poziomu wakatów w poszczególnych jednostkach organizacyjnych Policji”, przez co precyzyjna liczba kolejnych przyjęć nie została jeszcze sztywno określona. 

Wiele wskazuje jednak na to, że tegoroczny nabór może znacznie przekroczyć pierwotne założenia kierownictwa formacji. Szansa na to, że policja przyjmie do służby więcej mundurowych niż planowała, jest tym większa, że według stanu na 10 września w procedurze kwalifikacyjnej znajduje się aż 12 110 kandydatów. 

Obecny sukces kadrowy Policji, wynika nie tylko tempa przyjęć, ale również z liczby odejść ze służby. Od początku roku do 1 września z formacją pożegnało się 2 569 funkcjonariuszy. Bilans kadrowy za osiem miesięcy 2026 roku pozostaje więc wyraźnie dodatni i wynosi +1 176 policjantów.

Enklawy braków wciąż są

Mimo, że średnia krajowa wygląda imponująco, mapa wakatowa Polski jest mocno zróżnicowana. Garnizony takie jak świętokrzyski (2,23 proc. wakatów), warmińsko-mazurski (2,37 proc.), wielkopolski (2,49 proc.) czy kujawsko-pomorski (2,50 proc.) zbliżyły się do granicy pełnego wypełnienia etatowego.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w stolicy. Komenda Stołeczna Policji pozostaje największym beneficjentem problemów w tym zakresie. 1 września w KSP brakowało aż 1 819 funkcjonariuszy, co przekłada się na poziom wakatów sięgający 17,88 proc. Oznacza to, że niemal co czwarty wakat w całej polskiej Policji przypada właśnie na stołeczny garnizon. Mimo specjalnych dodatków, mieszkaniówki – która w Warszawie wynosi 1800 złotych – i kampanii rekrutacyjnej wydaje się, że specyfika warszawskiego rynku pracy cały czas drenuje jednostki podległe KSP.

Poważny niedobór ludzi widać również w jednostkach wyspecjalizowanych. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości notuje wskaźnik wakatów na poziomie 35,22 proc. (brak 634 osób na 1 800 etatów), Biuro Spraw Wewnętrznych Policji – 18,11 proc. (73 wakaty), a Komenda Główna Policji – 14,98 proc. (170 wakatów). Z kolei w Centralnym Biurze Śledczym Policji wolnych pozostaje 229 miejsc (11,05 proc.). W przypadku CBZC sytuację częściowo tłumaczy wciąż trwający proces formowania struktur i wymagania stawiane specjalistom IT, niemniej dysproporcja względem jednostek terenowych pozostaje wyraźna.

Wyjście kryzysu to dopiero połowa sukcesu

Najnowsze dane kadrowe pokazują dość wyraźnie: policyjne kadry odbiły się od dna. Spadek wskaźnika wakatów do poziomu 6,54 proc. oraz spora liczba chętnych pozostających w procedurze rekrutacyjnej dają formacji komfort, o jakim przez lata mogła tylko pomarzyć. Wyprowadzenie Policji z kadrowego dołka nie oznacza jednak, że problem rozwiązano raz na zawsze.

Utrzymanie tego trendu będzie wymagało determinacji i działań nie tylko w przyciąganiu nowych kandydatów, ale przede wszystkim w tworzeniu warunków, które powstrzymają przed odejściem policjantów z kilkuletnim i kilkunastoletnim stażem. Doświadczenia ostatnich lat dobitnie pokazały, że fala odejść potrafi błyskawicznie pogrzebać nawet najbardziej ambitne plany rekrutacyjne.

Reklama
Reklama