Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Uniewinniony, ale wciąż poza Policją. „Ten błąd można jeszcze naprawić”

Policjant radiowóz
Policjant przy radiowozie
Autor. Podkarpacka Policja

Były policjant z Poznania, który przez 13 lat służył w Policji, w tym w grupie „łowców głów” zajmującej się zatrzymywaniem najbardziej poszukiwanych przestępców, nie wróci do służby – zdecydował komendant główny Policji. Funkcjonariusz został wcześniej zwolniony po przedstawieniu mu zarzutów, a następnie prawomocnie uniewinniony. NSZZ Policjantów domaga się zmiany tej decyzji i przywrócenia byłego funkcjonariusza do formacji.

Sprawa Pawła – byłego policjanta z Poznania – rozpoczęła się w kwietniu 2024 roku. Jak informował Onet, prokurator przedstawił mu wówczas zarzuty dotyczące interwencji sprzed kilku lat u dilera narkotykowego. Funkcjonariusz miał podczas niej zabrać narkotyki i przyjąć łapówkę. Według publikacji Onetu jedynym dowodem, jakim dysponowała prokuratura, były zeznania skruszonego dilera Miłosza S.

Paweł został najpierw zawieszony, a następnie zwolniony ze służby ze względu na ważny interes służby. Od początku nie przyznawał się do winy. W lutym 2025 roku Sąd Rejonowy w Poznaniu uznał go za winnego przekroczenia uprawnień i skazał na półtora roku bezwzględnego więzienia.

Sprawa zakończyła się jednak inaczej w postępowaniu odwoławczym. W sierpniu 2025 roku sąd prawomocnie uniewinnił byłego policjanta. Po tym wyroku rozpoczął on starania o powrót do służby.

Reklama

Jak wynika z informacji przekazanych przez NSZZ Policjantów, mimo prawomocnego uniewinnienia Paweł nadal pozostaje poza Policją. Związkowcy wskazują, że decyzja o zwolnieniu zapadła przed prawomocnym rozstrzygnięciem sądu, a późniejsze oczyszczenie funkcjonariusza z zarzutów nie doprowadziło do naprawienia skutków wcześniejszych decyzji.

Onet podał, że komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń umorzył postępowanie, które mogło doprowadzić do uchylenia decyzji o zwolnieniu Pawła i jego powrotu do służby. Według portalu dla Policji były funkcjonariusz nie ma już nieposzlakowanej opinii.

Sam Paweł, cytowany przez Onet, nie kryje zdziwienia takim rozstrzygnięciem. Jak powiedział portalowi, został prawomocnie uniewinniony, a mimo to Policja uznaje, że utracił nieposzlakowaną opinię. Wskazywał również, że zeznania będące podstawą zarzutów zostały zakwestionowane przez sąd.

Były policjant zapowiedział odwołanie od decyzji komendanta głównego Policji do MSWiA. Chce również zwrócić się o pomoc do prezydenta Karola Nawrockiego.

W obronę byłego funkcjonariusza zaangażował się NSZZ Policjantów. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Wielkopolskiego objął Pawła ochroną prawną, a jego przewodniczący mł. insp. Andrzej Szary kierował w tej sprawie wystąpienia m.in. do komendanta głównego Policji, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Prokuratora Generalnego.

Do sprawy odniósł się również przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów kom. Rafał Jankowski. Skierował on list otwarty do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz komendanta głównego Policji gen. insp. Marka Boronia. „Najważniejsze jest naprawienie sytuacji, w której policjant, oczyszczony przez sąd z zarzutów, nadal pozostaje poza formacją” – wskazał przewodniczący ZG NSZZ Policjantów.

Przewodniczący przekonuje, że prawomocne uniewinnienie powinno mieć konsekwencje również dla sytuacji służbowej byłego funkcjonariusza. Jego zdaniem dalsze pozostawanie Pawła poza formacją jest krzywdzące dla niego, ale może też wpływać na morale Policji. „Ten błąd można jeszcze naprawić. I właśnie tego jako NSZZ Policjantów oczekujemy” – czytamy w liście otwartym.

NSZZ Policjantów zapowiada także działania zmierzające do oceny sposobu prowadzenia sprawy przez prokuratora, który skierował akt oskarżenia przeciwko byłemu funkcjonariuszowi. Wątpliwości związku dotyczą m.in. oparcia oskarżenia na relacjach osoby związanej ze środowiskiem narkotykowym oraz osób z jej otoczenia.

Związkowcy podkreślają przy tym, że sprawa Pawła ma szerszy wymiar. W ich ocenie pokazuje ona ryzyko, z jakim mogą mierzyć się policjanci wykonujący czynności wobec osób ze świata przestępczego. „To fundament zaufania, bez którego trudno oczekiwać od funkcjonariuszy odwagi, samodzielności i gotowości do podejmowania trudnych decyzji” – podkreślił kom. Rafał Jankowski.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama