- WIADOMOŚCI
MSWiA koryguje podział środków na ochronę ludności. „Źle zastosowano algorytm”
Rząd kontynuuje prace nad Programem Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031, który ma być podstawowym instrumentem finansowania zadań wynikających z ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Dokument przewiduje, że w ciągu pięciu lat na ten cel zostanie przeznaczonych ponad 105 mld zł.
Posłuchaj artykułu
Jak wcześniej informowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, program ma zapewnić wieloletnie finansowanie m.in. budowy i modernizacji obiektów zbiorowej ochrony, rozwoju systemów alarmowania i łączności, tworzenia zaplecza logistycznego, a także przygotowania personelu obrony cywilnej.
Zobacz też

Jednym z najważniejszych elementów programu mają być inwestycje w infrastrukturę ochronną. Jak wynika z projektu dokumentu, ponad połowa środków pozostających w dyspozycji województw – 54 proc. – ma zostać przeznaczona właśnie na budowę i modernizację obiektów zbiorowej ochrony. W 2027 r. na ten cel planowane jest około 2,7 mld zł, a do końca obowiązywania programu kwota ta ma wzrosnąć do ponad 3,3 mld zł.
Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, w trakcie tych prac okazało się, że sposób podziału środków pomiędzy województwa na 2027 r. wymaga zmian. Z projektu wynika bowiem, że choć pula środków przeznaczonych dla województw ma wzrosnąć z około 4,94 mld zł w 2026 r. do niespełna 4,99 mld zł rok później, dziewięć województw miałoby otrzymać mniej pieniędzy niż obecnie.
Według informacji „Dziennika Gazety Prawnej” wynika to z zastosowania nowego algorytmu uwzględniającego kryterium ludnościowe oraz dwa dodatkowe wskaźniki – urbanizacyjny i geograficzny. Ten ostatni ma premiować województwa objęte założeniami Narodowego Programu Odstraszania i Obrony „Tarcza Wschód”.
Jak powiedział „DGP” wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Leśniakiewicz, w projekcie doszło jednak do błędnego zastosowania algorytmu. „W 2027 r. wkradł się pewien błąd, który skutkuje tą sytuacją. Źle zastosowano algorytm. Te środki nie będą mniejsze. Zmieniony zostanie algorytm i to przełoży się na skutki finansowe dla poszczególnych województw” – powiedział wiceszef MSWiA.
Oznacza to, że przedstawiony obecnie podział środków nie będzie ostateczny. Jak podaje „DGP”, po korekcie żadne z województw nie powinno otrzymać niższego finansowania wyłącznie z powodu błędu w wyliczeniach.
Zmiany dotyczyć mogą nie tylko samego algorytmu podziału środków. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna”, podczas uzgodnień ze stroną samorządową wypracowano również rozwiązania dotyczące zasad finansowania inwestycji.
Jednym z najważniejszych postulatów samorządów było ograniczenie wymaganego wkładu własnego. Jak powiedział gazecie Marek Wójcik, ekspert ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich i sekretarz strony samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, samorządy postulowały, aby maksymalny udział własny nie przekraczał 20 proc., podczas gdy pierwotna propozycja resortu zakładała limit 30 proc.
W rozmowie z dziennikiem Wiesław Leśniakiewicz potwierdził, że takie rozwiązanie zostało uzgodnione ze stroną samorządową, choć wymaga jeszcze zakończenia uzgodnień międzyresortowych.
Zobacz też

Negocjacje objęły również zasady finansowania wyposażenia podmiotów ochrony ludności. Według gazety uzgodniono, że choć zasadniczo 75 proc. środków z tego obszaru nadal będzie przeznaczanych dla Państwowej Straży Pożarnej, ochotniczych straży pożarnych oraz wojskowej ochrony przeciwpożarowej, w określonych sytuacjach finansowanie będą mogły uzyskać również inne podmioty ratownicze.
Przedstawiciele samorządów zgłosili również postulat dotyczący straży gminnych i miejskich. Chcą, aby w razie wojny funkcjonariusze tych formacji mogli pozostawać w swoich jednostkach, realizując zadania związane z ochroną ludności i obroną cywilną. Jak wynika z wypowiedzi Wiesława Leśniakiewicza dla „DGP”, takie rozwiązanie będzie możliwe po uzgodnieniach prowadzonych pomiędzy wojewodami a wojskowymi centrami rekrutacji.



