Reklama
  • WIADOMOŚCI

Dlaczego polskie służby pozostają domeną mężczyzn?

Kontrole na polsko-niemieckiej granicy
Kontrole na polsko-niemieckiej granicy
Autor. Nadodrzański Oddział Straży Granicznej

Kobiety pozostają na marginesie systemu bezpieczeństwa – zarówno pod względem ich obecności w służbach mundurowych, jak i przypisywanych im ról w sytuacjach kryzysowych. Z raportu Fundacji Batorego wynika, że ich miejsce w obronie cywilnej pozostaje niejednoznaczne, co ogranicza wykorzystanie potencjału połowy społeczeństwa na rzecz bezpieczeństwa państwa.

Polki nie postrzegają siebie jako istotnych uczestniczek systemu bezpieczeństwa – wynika z raportu „Filar, a nie zaplecze” Fundacji Batorego. W publikacji zwrócono uwagę na mniejszą liczbę kobiet w wojsku i służbach mundurowych.

Jedno z najbardziej "męskich" pól w Polsce

„Mimo założeń powszechności kryzysowe role kobiet pozostają niedookreślone w przepisach i komunikacji, a same Polki nie postrzegają siebie jako istotnych uczestniczek systemu bezpieczeństwa” – czytamy.

Bezpieczeństwo pozostaje w Polsce jednym z najbardziej „męskich” pól. W 2025 roku kobiety stanowiły już około 15 procent Sił Zbrojnych RP. Popularnością wśród kobiet cieszą się zwłaszcza Wojska Obrony Terytorialnej oraz dobrowolna zasadnicza służba wojskowa.

Kobiety nadal napotykają bariery w awansowaniu na najwyższe stanowiska dowódcze i decyzyjne. W 2021 roku stanowiły one 9,12 proc. korpusu szeregowych, 3,70 proc. korpusu podoficerów i 10,59 proc. korpusu oficerów. Żadna kobieta nie posiada stopnia generalskiego.

„Problemy podnoszone w ostatnich latach przez Rzecznika Praw Obywatelskich na wniosek mundurowych środowisk kobiecych to m.in. niedostateczne przeciwdziałanie mobbingowi, dyskryminacji i molestowaniu, a także niedostosowanie niektórych elementów odzieży (jak kamizelki kuloodporne czy bielizna) do kobiecego ciała” – czytamy.

Kobiety w służbach mundurowych

Jak podaje raport, kobiety w Policji stanowią obecnie 18,6 procent funkcjonariuszy, a także 81,4 procent pracowników korpusu służby cywilnej. Najwięcej kobiet jest w służbie wspomagającej (31 procent) i kryminalnej (22 procent). W 2022 roku funkcjonariuszki zajmowały jedynie 12 procent stanowisk kierowniczych. W przypadku pracownic korpusu służby cywilnej odsetek ten wynosił 78 procent.

Spośród służb mundurowych najwięcej kobiet jest w Straży Granicznej, gdzie stanowią aż 32 procent funkcjonariuszy, a także 62 procent pracowników na stanowiskach cywilnych. Z kolei 21,9 procent wszystkich stanowisk kierowniczych w SG obsadzonych jest przez kobiety.

W Państwowej Straży Pożarnej kobiety stanowią 8,53 procent ogółu zatrudnionych, z czego prawie 73 procent wśród pracowników cywilnych i tylko około 4,4 procent wśród funkcjonariuszy. Jak wskazano, w 2020 roku kobiety zajmowały w PSP jedynie 2,24 procent stanowisk kierowniczych.

Zawody i organizacje ratownicze, które według ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej są ważnym podmiotem ochrony ludności również zdominowane są przez mężczyzn. Według szacunkowych danych w zawodzie ratownika medycznego pracowało w 2024 roku około 16 tysięcy osób. Kobiety stanowiły wśród nich tylko 11 procent. W Górskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowych kobiet jest 5 procent, zaś w Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym – tylko kilka. Przeciwna sytuacja ma z kolei miejsce w ratownictwie i pomocy humanitarnej PCK, gdzie kobiety to ponad 60 procent członków.

Niejednoznaczne miejsce kobiet w systemie obrony powszechnej

„Kobiety w mniejszym stopniu niż mężczyźni interesują się tematyką bezpieczeństwa, niżej oceniają swoje przygotowanie kryzysowe, rzadziej mają doświadczenie szkoleń obronnych i mniej chętnie deklarują gotowość do udziału w działaniach militarnych. Jednocześnie nie oznacza to braku gotowości do zaangażowania w bezpieczeństwo państwa. Kobiety częściej lokują swoje możliwe role w obszarach cywilnych, pomocowych, opiekuńczych i organizacyjnych, a także silniej dostrzegają zagrożenia i częściej wyrażają niepokój o bezpieczeństwo” – czytamy.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że mimo formalnego objęcia kobiet systemem obrony państwa, ich rola w sytuacjach kryzysowych nadal pozostaje niejasna. Kobiety podlegają konstytucyjnemu obowiązkowi obrony i mogą zostać objęte m.in. przydziałami mobilizacyjnymi czy obowiązkiem świadczeń na rzecz obrony, jednak – jak wskazano w raporcie – państwo nie określiło w wystarczający sposób, jakie zadania miałyby pełnić i jak komunikować ich miejsce w systemie bezpieczeństwa.

Według Fundacji Batorego brak jasnego określenia roli kobiet nie jest wyłącznie kwestią równości. Może również ograniczać wykorzystanie potencjału społeczeństwa w sytuacjach zagrożenia, a tym samym negatywnie wpływać na odporność państwa i skuteczność systemu obrony powszechnej.

Uczestniczki badań przeprowadzonych na potrzeby raportu wskazywały także na obawy dotyczące stanu polskiej armii – jej wyposażenia i poziomu wyszkolenia. Ich zdaniem motywacją części osób wstępujących do wojska nie zawsze jest poczucie misji czy patriotyzm, ale również kwestie finansowe. Krytykę kierowały jednak przede wszystkim pod adresem polityków, którym zarzucały skupienie na sporach politycznych zamiast na budowaniu bezpieczeństwa państwa.

Jednocześnie większość respondentek oceniała Polskę jako kraj bezpieczny, choć dostrzegała zagrożenie ze strony Rosji. Pozytywnie odnosiły się także do wzmacniania obronności – w tym zakupów zbrojeniowych, reform armii oraz działań związanych z ochroną wschodniej granicy.

Reklama
Reklama