- WIADOMOŚCI
Dron i materiały wybuchowe znalezione pod Lipskiem. Śledczy badają, czy planowano atak na większą skalę
Autor. oberaichwald/pixabay.com
Niemieccy śledczy odnaleźli trzeci dron oraz ok. 50 gramów materiału wybuchowego (prawdopodobnie heksogenu) w pobliżu lotniska Lipsk-Halle. Według niemieckich mediów incydent z początku sierpnia – w którym uszkodzony został samolot DHL, a w pobliżu ukraińskiego An-124 zidentyfikowano drona wyposażonego w detonator i materiał wybuchowy – mógł być częścią większej operacji. Śledztwo prowadzi Federalna Prokuratura Generalna, a nieoficjalnie niemieccy śledczy wskazują na rosyjskie służby specjalne.
Jak podały media, dron znaleziono 14 sierpnia, 10 dni po zdarzeniu, na polu w gminie Kabelsketal, graniczącej od zachodu z lotniskiem Lipsk-Halle. Dzień później śledczy odkryli również około 50 gramów substancji. Według doniesień medialnych może to być heksogen, wojskowy materiał wybuchowy.
Jak podkreślił WDR, może to sugerować, że sprawcy zamierzali przeprowadzić atak na większą skalę, niż do tej pory sądzono.
Zobacz też 
Ponadto w Kursdorfie, na północ od lotniska, śledczy znaleźli „techniczną konstrukcję”, która mogła służyć do sterowania dronami. Do jednego z drzew taśmą klejącą przymocowana była antena, a obok znajdował się sprzęt elektroniczny. Kilka metrów dalej znajdowały się pozostałości po ogniu, w tym na wpół stopione metalowe przedmioty. Według śledczych w tym miejscu doszło do eksplozji.
WDR, NDR i „SZ” podały też, że 11 sierpnia, a więc na trzy dni przed odkryciem próby ataku na lotnisku, służby podczas przeszukiwania terenu wokół portu lotniczego znaleźli silnik i wirnik drona.
Do incydentu na lipskim lotnisku doszło na początku sierpnia. Ruch lotniczy został tam czasowo wstrzymany po znalezieniu na płycie lotniska drona wyposażonego w detonator i materiał wybuchowy. Bezzałogowiec znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego An-124 „Rusłan”, używanego do transportowania pomocy wojskowej dla Ukrainy.
Ponadto tej samej nocy samolot firmy przesyłkowej DHL zderzył się z nieznanym obiektem latającym, być może drugim dronem. Samolot ostatecznie wylądował w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Szczątków tego bezzałogowca dotąd nie znaleziono. Śledczy podejrzewają, że po kolizji z maszyną został doszczętnie zniszczony. Wykluczają przy tym, by samolot zderzył się z ptakiem.
Śledztwo w sprawie prowadzi Federalna Prokuratura Generalna, najwyższy organ ścigania w Niemczech. Dotyczy ono podejrzenia usiłowania spowodowania wybuchu oraz niebezpiecznej ingerencji w ruch lotniczy.
Niemieckie władze nieoficjalnie oceniają, że za incydent odpowiadają tajne służby Rosji.
Lotnisko w Lipsku to ważny węzeł transportowy dla pomocy wojskowej przekazywanej przez Zachód Ukrainie. W 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, ukraiński koncern Antonow przeniósł tu swoją flotę.



Wybrane okazje dla Ciebie