Szykują się zmiany w ustawie o broni i amunicji

8 czerwca 2021, 10:40
pistolet,
Fot. Pixabay

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zamierza dokonać zmian w przepisach ustawy o broni i amunicji. Wynikać to ma, jak uzasadniono, z konieczności implementacji przepisów unijnej dyrektywy. Jak donosi "Rzeczpospolita", część środowiska miłośników broni uważa, że poprzez zmiany rząd zamierza jeszcze bardziej utrudnić Polakom dostęp do niej. Jak na razie resort nie opublikował projektu zmian, został on jednak wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

MSWiA planuje wprowadzić zmiany w ustawie o broni i amunicji, które – jak czytamy w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów  wynikają z konieczności dostosowania polskich przepisów do unijnej dyrektywy. Projekt, o którym mowa  choć jak na razie nie został on jeszcze opublikowany w na stronach Rządowego Centrum Legislacji – Rada Ministrów przyjąć ma do końca II kwartału tego roku. Oznacza to zatem, że jeśli termin ten miałby zostać dotrzymany, na prace pozostał niecały miesiąc.

Z informacji umieszczonych na rządowych stronach wynika, że istotą zmian jest "dostosowanie siatki pojęciowej ustawy o broni i amunicji oraz kategorii broni do wymogów implementowanej Dyrektywy oraz terminologii stosowanej w ustawie o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym". Projekt – jak czytamy  wprowadza również "wymagany Dyrektywą okresowy przegląd wydanych pozwoleń na broń w celu stwierdzenia dalszego spełniania określonych warunków przez ich posiadaczy". W treści projektu znaleźć się też mają przepisy odnoszące się do okresu gromadzenia informacji o osobach posiadających pozwolenia na broń palną.

W celu realizacji  art. 6 ust. 7 i art. 7 ust. 4 Dyrektywy zakłada się rozszerzenie obowiązku przedstawienia raz na 5 lat właściwym organom orzeczeń lekarskich i psychologicznych na wszystkich posiadaczy pozwolenia na broń. Obecnie obowiązek ten dotyczy jedynie osób posiadających pozwolenie na broń dla celów: ochrony osobistej, ochrony osób i mienia oraz łowieckich.

Fragment istoty rozwiązań ujętych w projekcie – wykaz prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów

MSWiA zakłada też, że do polskiego porządku prawnego zostaną wprowadzone odwołania do wynikającego z Dyrektywy podziału broni i amunicji na kategorie A, B i C. Kategoria A to broń szczególnie niebezpieczna. Resort spraw wewnętrznych i administracji tłumaczy, że zgodnie z wymogami dyrektywy, w odniesieniu do tej kategorii, "przewiduje się przyjęcie przepisów ograniczających posiadanie i nabywanie tej broni, przy uwzględnieniu wyjątków, dotyczących m.in. celów związanych z obroną narodową oraz strzelectwa sportowego". Część z rodzajów broni zawartej w tym katalogu już obecnie jest niedozwolona (np. broń samoczynna, potocznie zwana "bronią maszynową"). Jak podkreśla MSWiA, jednocześnie dodatkowe restrykcje (tj. zakaz posiadania) obejmują: broń palną samoczynną przerobioną na samopowtarzalną (możliwość oddania kolejnych strzałów, bez konieczności jej przeładowywania), samopowtarzalną broń palną pozwalającą na wystrzelenie większej liczby nabojów bez przeładowania, samopowtarzalną długą broń palną ze składaną kolbą i każdą broń palną z kategorii A przerobioną np. do strzelania ślepymi nabojami czy na broń gazową.

Jak czytamy, "zakaz, jak dotychczas, nie dotyczyłby świadectw broni na okaziciela, wydawanych przedsiębiorcom działającym w zakresie usług ochrony osób i mienia (tak jak ma to dziś miejsce w przypadku broni samoczynnej)".

Jak uzyskać pozwolenie w przypadku strzelectwa sportowego? MSWiA proponuje by otrzymać mogły je osoby, które przez co najmniej 12 miesięcy posiadają dokument potwierdzający kwalifikacje, wydany przez polski związek sportowy właściwy w sprawie sportów strzeleckich, a także aktywne uczestniczą w przygotowaniach do zawodów oraz są członkami w klubie strzeleckim, a posiadanie pozwolenia na broń kategorii A wynika z konieczności jej wykorzystania "w danej dyscyplinie sportowej". Jak dodano, możliwość zastosowania takiego wyłączenia dla strzelców sportowych została przewidziana w unijnej dyrektywie, gdzie również wskazano minimalne, konieczne do spełnienia wymogi.

W odniesieniu do organizacji proobronnych zakłada się wprowadzenie możliwości uzyskania przez nie świadectwa broni na broń szczególnie niebezpieczną, w tym kategorii A. Wyłączenie takie jest możliwe na mocy art. 6 ust. 2 Dyrektywy, która pozwala na wydawanie pozwoleń na broń kategorii A w celach m.in. obrony narodowej, w "indywidualnych, wyjątkowych i należycie uzasadnionych przypadkach". Zakładane rozwiązanie przewiduje, że świadectwo broni kat. A będzie mogło być wydane tylko stowarzyszeniom, o których mowa w art. 45 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach, a które uzgadniają zakres swojej działalności odpowiednio z Ministrem Obrony Narodowej lub ministrem właściwym do spraw wewnętrznych. Świadectwo takie będzie mogło być wydawane tylko w celu szkolenia i realizacji ćwiczeń strzeleckich w ramach porozumienia z ww. organami w sprawie realizacji szkoleń proobronnych na okres 3 lat. Rozwiązanie powyższe uzupełnione zostanie o określenie zasad dopuszczenia do posiadania takiej broni dla członków organizacji proobronnych oraz zasad cofania dopuszczenia w przypadku zakończenia członkostwa w takiej organizacji.

fragment istoty rozwiązań ujętych w projekcie – wykaz prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów 

To jednak niejedyne zmiany. MSWiA proponuje też "zmianę roku produkcji broni palnej rozdzielnego ładowania przystosowanej do strzelania wyłącznie przy wykorzystaniu prochu czarnego (tzw. broń czarnoprochowa), dla którego broń starsza niż wskazany rok nie wymaga pozwolenia (jako broń historyczna), z obecnego 1885 r. na 1900 r.". To z kolei, jak zaznaczono, stanowić ma "poszerzenie uprawnień do posiadania broni czarnoprochowej bez pozwolenia".

Dyrektywa przewiduje również zakaz nabywania (z wyjątkiem posiadaczy pozwolenia na broń kategorii A) oraz zakaz posiadania wraz z bronią mechanizmów ładujących do samopowtarzalnej broni palnej centralnego zapłonu, które mogą pomieścić ponad 20 nabojów lub ponad 10 nabojów w przypadku długiej broni palnej. Obecnie w polskim prawie takie mechanizmy nie są objęte regulacjami w zakresie posiadania i obrotu, więc Dyrektywa wymusza w tym obszarze dodatkowe restrykcje. Przygotowana propozycja zakłada, że pozwolenie na broń (kategorii B) cofa się osobie, która posiada broń z dołączonym mechanizmem ładującym tego typu (co jest, jak się wydaje, najłagodniejszym wariantem implementacji postanowień Dyrektywy w tym, zakresie). Ponadto proponuje się wprowadzenie zakazu nabywania takich mechanizmów – z wyjątkiem posiadaczy pozwolenia na broń kategorii A.

fragment istoty rozwiązań ujętych w projekcie – wykaz prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów

Jeśli chodzi o cofnięcie pozwolenia na posiadanie broni, zakładane jest też wprowadzenie dodatkowej przesłanki. Chodzi o sytuację, gdy nie została ona oznakowana (obowiązek oznakowania nakłada ustawa o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, a dodatkowe sankcjonowanie braku takiego oznakowania w ustawie o broni i amunicji stanowi – jak czytamy - jego konsekwencję).

Do przepisów dodany ma zostać także obowiązek informowania właściwego organu Policji o adresie przechowywania broni oraz o zmianie tego adresu w ciągu 14 dni.

MSWiA, jak na razie, nie opublikowało projektu zmian w całości, a jedynie wpisało go do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, więc tak naprawdę trudno dziś mówić o tym, jaki ostatecznie kształt nowych regulacji wejdzie w życie. Mimo to już dziś miłośnicy broni biją na alarm. Jak donosi "Rzeczpospolita", zdaniem Fundacji Ad Arma "rząd zamierza jeszcze bardziej ograniczyć Polakom, już i tak restrykcyjny, dostęp do broni palnej". Jacek Noga, prezes Fundacji uważa, że "na polu implementacji dyrektywy do Polski może dojść do ogromnej mistyfikacji, w konsekwencji której powiększy się monopol państwa na posiadanie i kontrolę broni".

Redakcja InfoSecurity24.pl zwróciła się do MSWiA z prośbą o udostępnienie projektu ustawy, jednak do chwili publikacji tego materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

DM/PAP

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
AJ
wtorek, 8 czerwca 2021, 21:44

Co z bronią prywatną posiadaną przez mundurowych ?

Fgt
czwartek, 10 czerwca 2021, 09:00

Tak samo jak wszystkim dokręcą śróbę

Extern
wtorek, 8 czerwca 2021, 21:38

Przecież dyrektywa unijna nic nie mówi o tym ze broń wytworzona przed rokiem 1900tnym aby być bez pozwolenia musi być bronią rozdzielnego ładowania. To "rozdzielne ładowanie" to nasz autorski Polski dopisek, mający zabronić Polakom dostępu do znacznie bezpieczniejszej w obsłudze broni na naboje scalone. Był już niepotrzebnie restrykcyjny gdy zaczął obowiązywać rok 1885, a w kontekście roku 1900 jest wręcz śmieszny. Nikt pod koniec XIXstego wieku na zachodzie już nie projektował ani nie produkował tak archaicznej broni. Już by lepiej było jakby rok zostawili bez zmian a zlikwidowali ten niepotrzebny zapis o "rozdzielnym ładowaniu". Nie wiem po co aż tak walczą? Przecież o ile łatwiejsze i bezpieczniejsze stało by się wtedy hobby strzelców czarnoprochowych gdyby tego dziwnego zapisu nie było.

Piotrula
środa, 9 czerwca 2021, 01:51

Bo nie ma byc ani latwiej ani bezpieczniej. Nasi panowie znad Jordanu nie potrzebuja uzbrojonych tubylcow.

Jacek
wtorek, 8 czerwca 2021, 18:36

Jak nie wiadomo o co chodzi to o to żeby pzss miał monopol. Mówili że komuna nie wróci

tyle w temacie
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:10

Celowe działanie EUrokołchozu mające na celu totalne rozbrojenie najsłabiej uzbrojonego narodu w tym klubie czyli Polski. Nie daj Boże jeszcze byśmy zaczęli się bronić !

Piotr
wtorek, 8 czerwca 2021, 15:27

To samo mniej więcej ponad rok temu zmieniono w Niemczech. Należy dodać że u sąsiadów broń czarnoprochowa wielostrzałowa (np.rewolwery) podlega też zezwoleniom jak normalna broń. Kupno i posiadanie prochu też wymaga zezwoleń (egzamin przed urzędnikiem) . Tak że w PL i tak nie jest tak źle.

Tv
czwartek, 10 czerwca 2021, 09:05

Ile razy więcej jest broni palnej w rękach cywilnych posiadaczy w RFN???? ...no właśnie....Nie jest źle.....bo się poprawiało więc trzeba dokrecić i Tak wyśróbowane restrykcje ....

Extern
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:01

Przynajmniej pod tym względem tak. Jednak ten zapis o "rozdzielnym ładowaniu" jest niepotrzebny. Tylko zmniejsza bezpieczeństwo strzelców i pogarsza wyniki. Jedna z pierwszych rzeczy do skreślenia z naszej UOBiA. Drugim do zmiany zapisem to byłoby traktowanie broni na boczny zapłon .22 równie rygorystycznie jak broni centralnego zapłonu, co mamy obecnie. Co najwyżej na rejestrację takie "zabaweczki" powinny być a i nawet tego dyrektywa unijna chyba nie wymaga.

Virder Boddoxx
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:45

No właśnie jest źle, skoro możesz posiadać broń czarnoprochową bez zezwolenia.

Tweets InfoSecurity24