Szef CBŚP: niezadowolenie świata przestępczego (...) jest dla nas najlepszą recenzją. Polskie FBI kończy 20 lat

15 kwietnia 2020, 07:59
CBŚP, fot. CBŚP
Fot. CBŚP

"Przez dwie dekady funkcjonariusze rozbili ponad 3,5 tys. zorganizowanych grup przestępczych, ustalili 90 tys. podejrzanych, którym na poczet przyszłych kar zabezpieczyli mienie warte około 8,3 miliarda złotych, zlikwidowali prawie 300 laboratoriów narkotyków syntetycznych, blisko tysiąc plantacji konopi i ponad 100 fabryk nielegalnych papierosów, przejęli też ponad 43 tony narkotyków, prawie 1,9 miliarda szt. papierosów oraz prawie 5 tys. jednostek broni" - wylicza kom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowa Centralnego Biura Śledczego Policji. Dziś CBŚP świętuje 20 lat istnienia, i jak mówi InfoSecurity24.pl jego komendant - insp. Paweł Półtorzycki - "niezadowolenie świata przestępczego z faktu istnienia Biura jest dla nas (funkcjonariuszy - przyp. red.) najlepszą recenzją tych 20 lat".

Inspektor Półtorzycki pytany przez o to, co jego zdaniem było najtrudniejsze przez 20 lat istnienia Biura podkreśla, że "problemów było wiele, praca zawsze była ciężka, ale też przynosiła mnóstwo satysfakcji". Jak dodaje, "jedną z najtrudniejszych spraw było jednak połączenie służby z życiem rodzinnym. Zaangażowanie w pracę wymaga wielu poświęceń, czasem byliśmy poza domem wiele godzin, dni a nawet tygodni, bez możliwości podania rodzinie szczegółowych informacji gdzie jesteśmy, co robimy i kiedy wrócimy. Ich zrozumienie i wsparcie zawsze było i jest bezcenne". Szef CBŚP zwraca też uwagę, na konieczność ciągłego dostosowywania się do zmieniającej się rzeczywistości i jak mówi, wielokrotnie stanowiło dla funkcjonariuszy "niemałe wyzwanie".

Ale wyniki naszej pracy, i to nie tylko tej z ostatniego czasu, ale z całego okresu istnienia Biura pokazują, że daliśmy i dajemy radę. Można powiedzieć, że niezadowolenie świata przestępczego z faktu istnienia Biura jest dla nas najlepszą recenzją tych 20 lat.

insp. Paweł Półtorzycki, komendant Centralnego Biura Śledczego Policji

Insp. Półtorzycki podkreśla, że dziś wyzwania są takie same jak przez ostatnie 20 lat - "cały czas zwalczamy szeroko pojętą przestępczość zorganizowaną". Zauważa jednak, że na przestrzeni lat ta przestępczość się zmienia przyjmując nowe formy. "Chcąc skutecznie ją zwalczać zmieniamy się i my podnosząc swoje kwalifikacje i umiejętności. Szybko dostosowujemy się do dynamicznego rozwoju technologii" - mówi InfoSecurity24.pl szef CBŚP. Dodaje też, że to właśnie "umiejętność przystosowania się do tej zmieniającej się rzeczywistości, we wszystkich jej aspektach, jest kluczowa (...) bo pozwala być o krok przed przestępcami". 

Pytany o CBŚP za kolejne 20 lat mówi, że chciałby aby Biuro było "dobrze dofinansowaną i rozbudowaną jednostką, funkcjonującą w nowych obiektach, wypełnionych właściwą infrastrukturą".

Chciałbym, żeby tak jak do tej pory, zawsze służyli tu ludzie z pasją wykonujący swoje zadania, bo bez niej nie ma mowy o spektakularnych efektach. Moim zdaniem tylko połączenie tych wszystkich elementów pozwoli nam odnosić kolejne sukcesy.

insp. Paweł Półtorzycki, komendant Centralnego Biura Śledczego Policji

Polskie FBI

Centralne Biuro Śledcze zostało powołane 15 kwietnia 2000 roku, jako komórka organizacyjna Komendy Głównej Policji. I jak podkreśla kom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowa CBŚP, "Biuro przypominać miało amerykańskie FBI i zajmować się przestępczością, której zasięg i ciężar gatunkowy przekraczał możliwości komend miejskich, powiatowych czy nawet wojewódzkich".

(...) konstrukcja nowej komórki w Policji miała ją uczynić odporniejszą na uleganie wpływom osób ze świata biznesu i polityki. Dzięki scentralizowanej strukturze, każdy z powstałych w miastach wojewódzkich Zarządów CBŚ KGP podlegał bezpośrednio Dyrektorowi CBŚ KGP. 

kom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowa Centralnego Biura Śledczego Policji

CBŚ miało m.in. opracować przestępczą mapę Polski, z zaznaczonymi strefami wpływów "Pruszkowa" i "Wołomina", ustalić liderów, członków, struktury grup i szlaki przemytnicze. 

Jak podkreśla rzecznik CBŚP, zadania jakie stawiano przed Biurem na przestrzeni lat zmieniały się. Najpierw była to szeroko pojęta przestępczość kryminalna, a niedługo potem gospodarcza - związana z wyłudzeniami VAT czy praniem brudnych pieniędzy - i narkotykowa.  9 października 2014 roku Biuro wyłączono ze struktur KGP i rozpoczęło ono działalność jako odrębna jednostka organizacyjna Policji - Centralne Biuro Śledcze Policji. "Dzisiejsza zorganizowana przestępczość to tzw. grupy multiprzestępcze, na których działalność i strukturę ma wpływ sytuacja rynkowa, rozwój gospodarczy, a nawet cywilizacyjny" - podkreśla rzecznik CBŚP. Jak dodaje, "zdecydowana większość prowadzonych w CBŚP spraw ma charakter międzynarodowy", dlatego też Biuro w Europolu ma obecnie oddelegowanych, aż dwóch oficerów łącznikowych.

W 2000 roku CBŚ KGP tworzyło blisko 1300 policjantów i ponad 70 pracowników, obecnie w Biurze pracuje prawie 2000 funkcjonariuszy i ponad 250 pracowników. Strukturę CBŚP tworzy dziś 17 Zarządów znajdujących się w każdym mieście wojewódzkim i w Warszawie oraz wydziały merytoryczne i wspierające w centrali.

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Klin
sobota, 18 kwietnia 2020, 02:48

Pewnie temat walkowany x razy... po co w Polsce taka powielarnia służb,komórek organizacyjnych w ramach jednej sluzby ect ect... centralna jednostka zajmującA się przestępczością zorganizowana w skali krajj jest jak najbardziej potrzebna, tylko jakie jest kryterium działania np . CBA (lvl wyzej)? Lub poszczególnych wydziałów kwp ? Brak możliwości przerobowej? chyba ekonomiczne zasadne jest zrobienie jednej Jednostki Policji (zakres działalności Np cbs czyli terror dragi ekonomia plus korupcja i wydział ogólny typu przestepczosc pozakatalogowa w w/w kategoriach; zwiększenie liczby wakatow kosztem innych powielajacych się... pozdrawiam

aha
czwartek, 16 kwietnia 2020, 02:13

Mam nadzieję że mówiąc o broni pani Jurkiewicz mówiła faktycznie o broni a nie np. o kolekcjach zardzewiałych destruktów rodem z I WW czy II WW kradzionych kolekcjonerom. W innym wypadku był by to blamaż i samoośmieszenie.

m
czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:20

W dziedzinie nielegalnego posiadani broni Policja od lat uprawia propagandę. Zdecydowana większość prezentowanych przez nich znalezisk to właśnie pamiątki po II wojnie swiatowej (czasami świetnie zachowane), "gazówki" i ich hukowe odpowiedniki czasem nawet 6mm. To co rozumie się przez nielegalną broń, czyli nowoczesna sprawna broń palna to znikomy odsetek - z całą pewnością niedostępny dla kogokolwiek spoza środowiska recydywistów głęboko zaangażowanych w działalność bandycką. Żeby to wszyskto zrozumieć wystarczy śledzić zamieszczane w internecie zdjęcia policyjne - ktokolwiek znający sie na broni prędko wychwyci to o czym piszę. Bywa, że odebrane rpzestępcom są nowoczesne i groxne modele broni tj. Uzi, MP-5, ale to rzadkość. Ciekawsze są posiadane przez człnków tzw. "pruszkowa" legalne Glocki (afera z udziałem b. prezesa PZSS), kupione z magazynów katowickiej policji przez rpzestępców (170 pistoletów i 10 tysięcy naboi w 2006 roku), kupione legalnie w sklepie w oaprciu o sfałszowane dokumenty zakupu (w północnej Polsce bodaj we Włocławku - miejscowości już nie pamiętam), kradzione na części z fabryki "Łucznik" (odzyskano ok 17 sztuk PM-98, 1 Beryla i jednego P99). O tym jakoś cisza, za to bajdurzneia o przemycie do Włoch przez jakiegoś podkieleckieog busiarza dziwnym trafem czechosłowakich Skorpionów ;-) są częste i chętnie podejmowane przez dziennikarzy.

Bolko z Gliwic
środa, 15 kwietnia 2020, 16:17

Tak pieknie a Kamiński odebral im 30% budżetu i przekazał CBA Dlaczego?

Abeceusz
czwartek, 16 kwietnia 2020, 07:55

Skąd ta informacja?

Tweets InfoSecurity24