Straż Graniczna gotowa do kolejnej misji w Macedonii

20 lipca 2018, 09:48
Straż Graniczna Macedonia_3
fot. nadbuzanski.strazgraniczna.pl
  • Polska Straż Graniczna wyśle do Macedonii, w ramach XVI misji, grupę złożoną z 30 funkcjonariuszy;
  • Funkcjonariusze od poniedziałku 16 lipca szkolili się w Ośrodku Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Lubaniu na potrzeby wyjazdu do Macedonii.

Polscy funkcjonariusze Straży Granicznej będą ponownie pełnili zagraniczną misję w Macedonii. Do wyjazdu w ramach XVI misji specjalnie przygotowano 30 funkcjonariuszy reprezentujących na co dzień wszystkie oddziały Straży Granicznej.

Przedstawiciele wszystkich oddziałów Straży Granicznej ponownie wyjadą do Macedonii w ramach wsparcia tamtejszych służb, zapoczątkowanego jeszcze w 2016 r. Tym samym, od 21 lipca bieżącego roku będzie to już XVI misja polskich funkcjonariuszy Straży Granicznej i szósta zmiana w tym roku. W skład obecnej rotacji wchodzić będzie 30 funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy wcześniej przeszli szkolenie przygotowujące w Lubaniu. Jednym z głównych celów szkolenia jest zintegrowanie zespołu i przygotowanie grupy do wspólnej służby podczas miesięcznego wyjazdu.

Wspomniane szkolenie, rozpoczęło się w poniedziałek 16 lipca i odbywało się w Ośrodku Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Lubaniu. W jego trakcie wybrani funkcjonariusze poznają m.in. przepisy prawa Republiki Macedonii oraz zwyczaje kulturowe regionu. W skład zajęć weszło również doskonalenie się z zakresu posługiwania bronią palną, wykorzystanie środków przymusu bezpośredniego, poruszanie się pojazdami w kolumnie oraz udzielanie pierwszej pomocy. 

Polscy funkcjonariusze Straży Granicznej w Macedonii pełnią służbę w bezpośredniej ochronie granicy macedońsko – greckiej. Ich obecność wspiera działania mające na celu zapobieganie nielegalnej migracji. Polscy strażnicy graniczni podejmują oni również czynności związane z rejestracja wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej oraz badanie autentyczności dokumentów.

Przypomnieć należy, że w maju bieżącego roku minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński powiedział, że jest dumny z faktu, że polska Straż Graniczna wspiera swoich partnerów w krajach, które bezpośrednio narażone są na nielegalną migrację. W tym kontekście należy podkreślić, że funkcjonariusze Straży Granicznej biorą udział w misjach poza granicami naszego kraju albo w ramach misji koordynowanych przez agencję Frontex lub na podstawie umów międzynarodowych, takich jak ta z wspomnianą powyżej Macedonią.

W samych tylko misjach Frontexu, corocznie bierze w nich udział kilkuset polskich funkcjonariuszy. W 2017 roku we wspólnych operacjach koordynowanych przez Frontex wzięło udział 314 funkcjonariuszy Straży Granicznej - misje były pełnione w Grecji, Bułgarii, we Włoszech, na Ukrainie, w Hiszpanii, na Węgrzech, na Słowacji, Litwie, w Chorwacji, Macedonii, Francji, Portugalii, Rumunii, Estonii, Holandii.

Straż Granicza/MSWiA/jr

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
dim
piątek, 20 lipca 2018, 12:09

Po pierwsze tam nie ma żadnej \"Granicy Macedonii\". Ponieważ Macedonia leży po obu stronach tej granicy i istnieje tam od co najmniej kilku tysięcy lat. Ustanowiona bodaj w 1913 roku granica administracyjna, aktualnie dotyczy współczesnego, wielonarodowego państwa - Republiki Macedonii. Czyli terytorium o obszarze, ludności i potencjale gospodarczym kilkakrotnie mniejszym od historycznego i geograficznego, przy tym także współczesnego regionu Macedonii. ..................................... Granicę tę określono w ten sposób, że przebiegać miała tam, dokąd wojska Królestwa Grecji zdążą wyzwolić teren (spod panowania tureckiego), bodaj do następnego dnia 10:00 rano, od chwili podpisania porozumienia międzysojuszniczego (Grecji i Serbii). Mimo, że rozkaz dotarł do oddziałów frontowych w kilka gdzin po czasie, nakazano im jednocześnie cofnąć się, gdzie każdy stacjonował o 10:00 rano. Różnica bodaj 4 miejscowości, a z żalem, gdyż zamieszkałych akurat przez ludność grecką. Rozmyślne, ciągłe mieszanie narodowości, była to stała turecka polityka imperialna. Przy czym Macedonię rozmyślnie zasiedlano po 1821 roku Słowianami, ale nie przyjaznymi miejscowymi, a zdecydowanie wrogimi grupami bułgarskimi. 1821 tj. po greckim powstaniu, w szczególności turecka Rzeź Naussy, 1822, identyczna z rzezią na Chios, ale nieznana w Europie. REKAPITULUJĄC: Polscy strażnicy nie będą strzec granic Macedonii - te znajdowałyby się o kilkaset kilometrów dalej, a granicy jednego z obecnych państw - Republiki Macedonii.

Tweets InfoSecurity24