Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szefowie służb specjalnych zyskają ochronę?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
Autor. SOP

Osobista ochrona szefów ABW, AW, CBA, SKW i SWW oraz możliwość objęcia nią wskazanych funkcjonariuszy i pracowników – takie rozwiązania przewiduje poselski projekt zmian w przepisach dotyczących służb specjalnych. Jak wskazano w uzasadnieniu, w przeciwieństwie do wielu funkcjonariuszy służb specjalnych tożsamość ich szefów jest publicznie znana. „Jednocześnie osoby te z uwagi na zadania, jakie realizują, mogą być przedmiotem działań zlecanych lub inspirowanych przez państwa nieprzyjazne, w tym incydentów zagrażających zdrowiu i życiu tych osób.

Pod projektem zmian podpisało się 21 posłów i – co ciekawe – z różnych klubów parlamentarnych. Wśród wnioskodawców znaleźli się w głównie przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego – do reprezentowania dokumentu w pracach parlamentarnych wyznaczony został poseł PSL Marek Biernacki, który jest przewodniczącym sejmowej speckomisji – ale też parlamentarzyści z Konfederacji, Lewicy, Centrum oraz Koalicji Obywatelskiej.

Posłowie chcą rozszerzenia katalogu ustawowych zadań ABW, AW, CBA, SKW i SWW o zapewnienie ochrony ich szefom. Obecnie – jak wskazano – zadania ochronne służb dotyczą przede wszystkim urządzeń, obiektów i obszarów oraz osób przebywających w tych miejscach. Służby nie mają natomiast ustawowej podstawy do realizowania zadań ochronnych wobec swoich szefów poza tymi obiektami.

Projektowane przepisy mają to zmienić. ABW i AW miałyby zapewniać ochronę odpowiednio szefom tych służb, podobnie jak CBA oraz SKW i SWW swoim szefom. W uzasadnionych przypadkach szef służby mógłby również zdecydować o objęciu ochroną wskazanego funkcjonariusza lub pracownika. W przypadku SKW i SWW rozwiązanie obejmowałoby także żołnierza zawodowego wyznaczonego na stanowisko służbowe w tych służbach.

Autorzy projektu zwrócili uwagę, że w przeciwieństwie do wielu funkcjonariuszy służb specjalnych tożsamość ich szefów jest publicznie znana. „Jednocześnie osoby te z uwagi na zadania, jakie realizują, mogą być przedmiotem działań zlecanych lub inspirowanych przez państwa nieprzyjazne, w tym incydentów zagrażających zdrowiu i życiu tych osób” – czytamy w uzasadnieniu.

Reklama

Ochrona miałaby być realizowana w miejscu przebywania osoby ochranianej. Co istotne, projekt nie przyznaje służbom nowych kategorii uprawnień. Pozwala natomiast wykorzystywać już istniejące kompetencje w celu ochrony szefów służb.

W praktyce chodzi m.in. o możliwość legitymowania osób, ujęcia osoby stwarzającej bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia albo chronionego mienia, przeprowadzenia sprawdzenia prewencyjnego oraz sprawdzania bagażu, środków transportu i ładunków. Służby mogłyby również zniszczyć, unieruchomić lub przejąć kontrolę nad lotem bezzałogowego statku powietrznego.

W dokumencie wskazano, że czynności te mogłyby być wykonywane wyłącznie wtedy, gdy byłoby to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa osobie ochranianej. W przypadku wskazanego funkcjonariusza lub pracownika decyzja o objęciu ochroną mogłaby być związana m.in. z informacjami wskazującymi na szczególne zagrożenie i poprzedzona analizą ryzyka.

Projekt przewiduje także gwarancje dla osób, wobec których funkcjonariusze będą podejmować czynności w ramach zadań ochronnych. Funkcjonariusz miałby obowiązek podania stopnia, imienia i nazwiska oraz przyczyny podjęcia czynności. Na żądanie osoby, wobec której jest ona prowadzona, musiałby również podać podstawę prawną. Funkcjonariusz nieumundurowany dodatkowo okazywałby legitymację służbową.

W dokumencie znalazł się również zapis, według którego byłaby możliwość złożenia zażalenia na sposób przeprowadzenia określonych czynności do właściwego miejscowo prokuratora. Termin na jego wniesienie wynosiłby siedem dni od dnia dokonania czynności.

Wnioskodawcy podkreślili, że nowe rozwiązania nie zmieniają zasad użycia lub wykorzystania środków przymusu bezpośredniego i broni palnej. „Projekt ustawy nie wprowadza żadnych zmian w tym zakresie” – zaznaczono w uzasadnieniu.

Celem ochrony szefów służb ma być m.in. ograniczenie ryzyka incydentów zagrażających ich życiu lub zdrowiu. „Publiczny charakter tożsamości szefów służb czyni ich potencjalnym celem działań wrogich” – wskazano. Autorzy dokumentu ocenili także, że stała ochrona osobowa ma przekładać się na „sprawne i niezakłócone zarządzanie” organami odpowiedzialnymi za kontrwywiad, wywiad oraz walkę z przestępczością i korupcją.

Projekt przewiduje wejście ustawy w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Jeśli oczywiście za zmianami opowie się sejmowa i senacka większość, a pod dokumentem znajdzie się prezydencki podpis.

Reklama
Reklama