- WIADOMOŚCI
MSWiA rozszerza katalog incydentów terrorystycznych. Chodzi o sabotaż i ataki na infrastrukturę krytyczną
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało nowelizację rozporządzenia w sprawie katalogu incydentów o charakterze terrorystycznym. Jak zapewnia resort, zmiany są bezpośrednią odpowiedzią na ewolucję zagrożeń, z jakimi mierzy się obecnie państwo polskie. „Zagrożenia o charakterze terrorystycznym przybierają nowe formy i obejmują w szczególności ataki wymierzone w infrastrukturę krytyczną państwa, co obliguje do wprowadzenia adekwatnych instrumentów prawnych zapewniających skuteczną ochronę bezpieczeństwa wewnętrznego” – oceniło MSWiA.
Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowany został projekt rozporządzenia MSWiA w sprawie katalogu incydentów o charakterze terrorystycznym. Jak czytamy w uzasadnieniu, u podstaw nowelizacji leży „istotna zmiana środowiska bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności, dynamiczna i nieprzewidywalna sytuacja geopolityczna, obejmująca trwające działania wojenne w regionie Europy Wschodniej, wzrost aktywności służb wywiadowczych i obcych państw, a także nasilenie działań hybrydowych”.
Resort spraw wewnętrznych i administracji zauważa, że dotychczasowe przepisy, wywodzące się z realiów drugiej dekady XXI wieku, przestały być wystarczające wobec metod działania wrogich podmiotów państwowych i niepaństwowych. „W rezultacie zagrożenia o charakterze terrorystycznym przybierają nowe formy i obejmują w szczególności ataki wymierzone w infrastrukturę krytyczną państwa, co obliguje do wprowadzenia adekwatnych instrumentów prawnych zapewniających skuteczną ochronę bezpieczeństwa wewnętrznego” – zaznaczyli autorzy zmian.
Kluczowym elementem nowej regulacji jest dodanie do rządowego katalogu zupełnie nowej kategorii. Chodzi o dodanie zapisu brzmiącego: „Incydenty godzące w bezpieczeństwo lub ciągłość działania infrastruktury krytycznej”.
Twórcy projektu przyznają, że powołane do ochrony państwa służby specjalne odnotowały znaczący wzrost wrogiej aktywności. Wprost wskazują, że „współczesne działania o charakterze terrorystycznym i hybrydowym coraz częściej przybierają formę sabotażu technicznego, dywersji informacyjnej lub cybernetycznej, a także działań destabilizujących, które mogą być realizowane bez jednoznacznego ujawnienia sprawcy i bez bezpośredniego użycia siły”.
Wśród nowych incydentów terrorystycznych znajdą się zatem bezpośrednie uderzenia w zasoby państwa. Do katalogu wpisano między innymi „akt dywersji lub sabotażu dokonany w ramach brania udziału w działalności obcego wywiadu albo działania na jego rzecz, lub próba ich dokonana wobec lądowych kabli energetycznych, telekomunikacyjnych lub światłowodowych”. Przepisy obejmą również celowe podpalenia i cyberataki na usługi kluczowe.
Regulacja jest także reakcją na konkretne wydarzenia z niedalekiej przeszłości. Jak czytamy w uzasadnieniu, stanowi ona odpowiedź „na rosnące wyzwania w obszarze aktów dywersji o charakterze terrorystycznym, wymierzonych w infrastrukturę kolejową, które miały miejsce w listopadzie 2025 r. na obszarze województw lubelskiego i mazowieckiego”.
Nowelizacja nie ogranicza się wyłącznie do ochrony samej infrastruktury gospodarczej. Na podstawie doświadczeń służb, poszerzono listę między innymi o „bezprawne użycie lub próbę użycia bezzałogowego statku powietrznego nad lub w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu ochranianego przez Służbę Ochrony Państwa lub Żandarmerię Wojskową”.
Sankcjonowane, jako incydent terrorystyczny, w ten sam sposób będzie również „ujawnienie działań mających na celu rozpoznanie, zakłócenie lub naruszenie działania tego obiektu z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych”.
Nowe prawo uwzględnia również tzw. zagrożenie wewnętrzne. Będą nim sytuacje uderzenia w infrastrukturę krytyczną, gdy sprawcą może być „osoba uprawniona do przebywania na terenie obiektu infrastruktury krytycznej”.
MSWiA kładzie także nacisk na to, jak groźne byłoby utrzymanie starych przepisów. W dokumencie podkreślono, że „brak ujęcia zagrożeń sabotażowych i dywersyjnych wobec IK (Infrastruktury Krytycznej – przyp. red.) w załączniku do nowelizowanego rozporządzenia może prowadzić do ograniczeń w zakresie wczesnego rozpoznawania, raportowania oraz adekwatnej reakcji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne”.
Projekt, przygotowany na wniosek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nałoży na wiele mundurowych instytucji państwowych, w tym m.in. Policję, Straż Graniczną, SOP, czy PSP, obowiązek natychmiastowego raportowania takich zdarzeń zgodnie z nowym katalogiem. Jak wskazano w Ocenie Skutków Regulacji, „włączenie tego rodzaju zdarzeń umożliwi spójne podejście do przeciwdziałania zagrożeniom, wzmocni mechanizmy koordynacji międzyinstytucjonalnej oraz zapewni zgodność krajowych regulacji z praktyką międzynarodową i standardami sojuszniczymi”.
Ideą całego projektu, jak podsumowuje resort spraw wewnętrznych i administracji, jest zgromadzenie w jednej grupie wszystkich potencjalnych zagrożeń dla polskiej infrastruktury. „Wdrożenie tych rozwiązań przyczyni się do wzmocnienia zdolności służb i instytucji wchodzących w skład systemu antyterrorystycznego RP do monitorowania, analizowania i raportowania incydentów, co przełoży się na podniesienie odporności państwa na ewentualne zagrożenia” – zapewnili autorzy zmian.
Przepisy – zgodnie z założeniami – wejdą w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia.


