Reklama

Strażacy mają nowego szefa. Brygadier Andrzej Bartkowiak Komendantem Głównym PSP

5 grudnia 2019, 10:00
Bartkowiak, fot. KW PSP w Pozaniu
Fot. bryg. Sławomir Brandt, Klaudia Kozłowska, Marta Staszewska/KW PSP w Poznaniu

Premier Mateusz Morawiecki powołał brygadiera Andrzeja Bartkowiaka na stanowisko Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej - dowiedziało się InfoSecurity24.pl. Brygadier Bartkowiak w fotelu szefa PSP zastąpi gen. brygadiera Leszka Suskiego, który kierował formacją od końca 2015 roku. Informację potwierdził już resort spraw wewnętrznych i administracji. Nowy Komendant Główny PSP został także nowym Szefem Obrony Cywilnej Kraju.

O zmianie na stanowisku Komendanta Głównego PSP spekulowano już od jakiegoś czasu. O odwołanie generała brygadiera Leszka Suskiego u ministra Kamińskiego zabiegać mieli m.in. strażaccy związkowcy. W środowisku mówiło się jednak, że personalna roszada w komendzie głównej PSP nie jest możliwa, dopóki fotel wiceszefa MSWiA zajmuje Jarosław Zieliński. Komendant Suski od lat bowiem uważany jest za bliskiego współpracownika ministra z Podlasia. Kiedy pojawiła się wiadomość mówiąca o tym, że w kierownictwie MSWiA ministra Zielińskiego zastąpi Maciej Wąsik, dla wielu stało się jasne, że dni generała Suskiego są policzone.

Brygadier Andrzej Bartkowiak od lutego 2016 roku kierował komendą wojewódzką PSP w Poznaniu (wtedy w stopniu kapitana). Na stanowisku wielkopolskiego komendanta wojewódzkiego zastąpił odchodzącego na emeryturę nadbrygadiera Wojciecha Mendelaka. 

Andrzej Bartkowiak urodził się 19 czerwca 1972 r. w Gnieźnie. Służbę w PSP rozpoczął w 1996 r. w Komendzie Rejonowej Państwowej Straży Pożarnej w Wągrowcu. W 2003 roku ukończył Szkołę Aspirantów PSP w Poznaniu, a następnie Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, gdzie na Wydziale Pedagogiki uzyskał najpierw tytuł licencjata (2006 r.), a potem tytuł magistra (2008 r.). W 2014 r. ukończył studia podyplomowe w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. 

Jak na razie nie wiadomo, czy całą formacje czeka kolejna kadrowa karuzela. Można się jednak spodziewać, że w najbliższym czasie nowy komendant dokona "przeglądu kadry" i zapewne sprowadzi do kierownictwa PSP kilku swoich zaufanych współpracowników. 

Niespodziewana nominacja

Nominacja Andrzeja Bartkowiaka na komendanta głównego PSP jest sporym zaskoczeniem dla strażackiego środowiska. Jego nazwisko nie pojawiało się bowiem na krótkiej liście potencjalnych kandydatów, o jakich w ostanim czasie mówiło się w kontekście zmiany w fotelu szefa PSP. 

Przed brygadierem Bartkowiakiem niełatwe zadanie. W ostatnim czasie, jak mówią sami strażacy, wewnątrz PSP dochodziło do wielu sporów i nieporozumień. Część środowiska w listach otwartych do premiera i szefa MSWiA donosiła o rosnącym poczuciu niepewności mającym wprost wynikać ze stylu rządzenia jaki przyjęty został przez gen. brygadiera Leszka Suskiego. 

Jak poinformował resort, niezwłocznie po objęciu stanowiska, komendant Andrzej Bartkowiak, wraz z wiceministrem Maciejem Wąsikiem, udali się do Szczyrku, gdzie doszło do wybuchu gazu w budynku mieszkalnym.

KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Strażak
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:56

W 2016 kapitan, teraz brygadier - następny człowiek z szybkim awansem. Zobaczymy jak będzie rządził

XXX
czwartek, 5 grudnia 2019, 14:53

A dla ludzi na pierwszej linii nie ma 20 zł brutto i wstrzymuje się im awanse przez lata pomimo że spełniają wszystkie kryteria ...dobra zmiana

Reklama
Tweets InfoSecurity24