- WIADOMOŚCI
Koniec starych zasad. MSWiA wprowadza nowe kryteria przyjmowania Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego
Od 1 lipca 2026 roku zaczęły obowiązywać nowe przepisy regulujące zasady włączania i wyłączania jednostek ochrony przeciwpożarowej do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Nowe rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji zastąpiło obowiązujące od blisko dwunastu lat przepisy wydane w 2014 roku.
Nowy akt prawny nie zmienia samej idei funkcjonowania KSRG, ale w wyraźny sposób podnosi poprzeczkę jednostkom ubiegającym się o przyjęcie do systemu. Po raz pierwszy tak szczegółowo określono wymagania dotyczące wyposażenia, kwalifikacji strażaków oraz gotowości operacyjnej. Jednocześnie ustawodawca pozostawił furtkę dla jednostek działających na terenach o najwyższym poziomie zagrożeń, umożliwiając ich włączenie do systemu nawet wtedy, gdy nie spełniają wszystkich standardowych wymagań.
Przez ostatnie lata zasady przyjmowania jednostek do KSRG były stosunkowo ogólne. Rozporządzenie z 2014 roku wymagało od kandydatów posiadania co najmniej jednego średniego lub ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego, minimum dwunastu wyszkolonych ratowników oraz skutecznego systemu łączności, powiadamiania i alarmowania. Jednostka musiała również dysponować urządzeniami łączności pracującymi w sieci radiowej wykorzystywanej podczas działań ratowniczych i pozostawać w gotowości do podejmowania działań. Przepisy dopuszczały również możliwość włączania jednostek specjalistycznych, jeśli ich potencjał był przewidziany w planach ratowniczych, jednak nie określały szczegółowych wymagań dotyczących wyposażenia czy kwalifikacji poszczególnych ratowników.
Od dziś katalog wymagań stał się zdecydowanie bardziej rozbudowany. Nadal podstawowym warunkiem będzie posiadanie co najmniej jednego średniego lub ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego, jednak pojazd będzie musiał umożliwiać konstrukcyjnie wyjazd w co najmniej czteroosobowej obsadzie. Zachowany został również wymóg posiadania dwunastu ratowników, z tą różnicą, że nowe przepisy wskazują już wprost, iż muszą oni spełniać wymagania dotyczące bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych.
Znacznie większe zmiany dotyczą wyposażenia. Jednostka ubiegająca się o włączenie do KSRG będzie musiała dysponować co najmniej pięcioma urządzeniami radiowymi spełniającymi wymagania techniczno-funkcjonalne obowiązujące w sieciach radiowych jednostek ochrony przeciwpożarowej. Obowiązkowym elementem wyposażenia stanie się również zestaw ratownictwa medycznego R-1 wraz z automatycznym defibrylatorem zewnętrznym AED.
Przepisy wymagają ponadto posiadania minimum czterech kompletów sprzętu ochrony układu oddechowego, środków ochrony indywidualnej dla co najmniej dwunastu ratowników oraz wyposażenia umożliwiającego prowadzenie ratownictwa technicznego na drogach, w tym zestawu narzędzi hydraulicznych. Wszystkich tych wymagań próżno szukać w rozporządzeniu z 2014 roku.
Nowością są także szczegółowo określone wymagania dotyczące kwalifikacji strażaków. Jednostka będzie musiała wykazać, że dysponuje co najmniej dwiema osobami posiadającymi uprawnienia do pełnienia funkcji naczelnika OSP lub równorzędne, trzema osobami uprawnionymi do kierowania działaniem ratowniczym na poziomie interwencyjnym, czterema kierowcami pojazdów uprzywilejowanych – z czego przynajmniej dwóch musi posiadać uprawnienia kierowcy-konserwatora sprzętu ratowniczego – oraz ośmioma ratownikami posiadającymi kwalifikacje do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Dotychczas obowiązujące przepisy w ogóle nie wskazywały minimalnej liczby osób posiadających tego rodzaju uprawnienia.
Jedną z najbardziej interesujących zmian jest jednak wprowadzenie mechanizmu pozwalającego na odstąpienie od części wymagań. Jeżeli wymaga tego bezpieczeństwo mieszkańców danego powiatu, do KSRG będzie mogła zostać włączona również jednostka niespełniająca wszystkich kryteriów dotyczących wyposażenia czy liczby osób z odpowiednimi kwalifikacjami. Warunkiem będzie jednak wykazanie wysokiego poziomu zagrożeń w ocenie zagrożeń sporządzanej dla powiatu. Takie rozwiązanie ma umożliwić wzmacnianie systemu tam, gdzie dostępność sił ratowniczych jest szczególnie istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców.
Nowe rozporządzenie doprecyzowuje także kwestie związane z porozumieniem zawieranym pomiędzy komendantem powiatowym lub miejskim PSP, jednostką oraz właściwym samorządem. Nadal będzie ono określało deklarowaną gotowość operacyjną, zadania realizowane w ramach KSRG czy sposób utrzymywania gotowości do działań. Rozszerzono jednak katalog elementów porozumienia m.in. o kwestie związane z infrastrukturą miejsca stacjonowania pojazdów oraz przekazywaniem informacji o czasowym obniżeniu gotowości operacyjnej jednostki.
Zmiany obejmują również procedurę wyłączania jednostek z systemu. Jeżeli komendant powiatowy lub miejski PSP stwierdzi, że jednostka nie przestrzega zapisów porozumienia, w pierwszej kolejności wezwie ją do usunięcia nieprawidłowości. Jeśli jednak jednostka nie przywróci wymaganego stanu w wyznaczonym terminie, komendant będzie mógł skierować do komendanta wojewódzkiego PSP wniosek o wystąpienie do Komendanta Głównego PSP o wyłączenie jej z KSRG. Nowe przepisy jednoznacznie wskazują również, że wyłączenie następuje po rozwiązaniu porozumienia lub po upływie okresu, na jaki zostało ono zawarte.
Nowością jest także uregulowanie współpracy jednostek niewłączonych do KSRG z jednostkami systemowymi. Rozporządzenie przewiduje, że współdziałanie obejmie między innymi wymianę informacji o dostępnych siłach i środkach, wykorzystanie środków transportu podczas ewakuacji i działań pomocowych oraz wspólne działania związane z ostrzeganiem i edukacją ludności.
W praktyce nowe przepisy oznaczają przede wszystkim podniesienie minimalnego standardu jednostek wchodzących do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. To, co przez lata w wielu przypadkach funkcjonowało jako dobra praktyka lub wynikało z wytycznych Państwowej Straży Pożarnej, od 1 lipca zostanie zapisane wprost w rozporządzeniu. Jednocześnie ustawodawca pozostawił możliwość elastycznego podejścia tam, gdzie wymaga tego lokalne bezpieczeństwo. W efekcie od dziś droga do KSRG stanie się bardziej wymagająca, ale jednocześnie lepiej dostosowana do rzeczywistych potrzeb systemu ratowniczego.


