Reklama
  • WIADOMOŚCI

Między merytoryką a polityką. Co dalej z Narodowym Biurem Śledczym Policji?

Marcin Kierwiński i Czesław Mroczek podczas konferencji w MSWiA
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński i wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek podczas konferencji w MSWiA
Autor. B. Figaj/InfoSecurity24.pl

Prace nad powołaniem Narodowego Biura Śledczego Policji weszły w końcową fazę analiz merytorycznych. Jak jednak poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, realizacja projektu będzie uzależniona również od kwestii politycznych, w tym od rozmów z Prezydentem RP. „Od strony merytorycznej mogę powiedzieć, że to jest naprawdę bardzo dobry pomysł” – powiedział szef MSWiA.

O postępach prac nad utworzeniem nowej struktury w Policji minister mówił podczas konferencji prasowej w MSWiA, odpowiadając na pytanie InfoSecurity24.pl. „Cały czas nad tym pracujemy. (…) Ten projekt ma dwie płaszczyzny: merytoryczną i polityczną. Wiadomo, że płaszczyzna polityczna to kwestia konieczności zmiany ustawy o Policji i ewentualnego uzyskania podpisu pana prezydenta” – powiedział Marcin Kierwiński.

Szef MSWiA zapowiedział, że resort będzie informował o kolejnych krokach, gdy możliwe będzie połączenie obu tych elementów. „Jak będziemy gotowi, żeby te dwie płaszczyzny połączyć ze sobą, by rozpocząć rozmowę nieoficjalną albo oficjalną z Pałacem Prezydenckim – bo przecież nie mamy w tej sprawie nic do ukrycia – o tym, czy w ogóle będzie wola rozmowy na ten temat, wtedy będziemy państwa informować” – zaznaczył.

Jak wynika z wypowiedzi ministra, od strony merytorycznej projekt jest już na finiszu. Kierwiński ocenił, że koncepcja utworzenia Narodowego Biura Śledczego Policji wpisuje się w rozwiązania funkcjonujące w innych państwach. „Od strony merytorycznej, jeżeli chodzi o analizy, jesteśmy na ukończeniu. Mogę powiedzieć, że to jest dobry pomysł, idący w kierunku tego, co zrobiły wszystkie rozwinięte kraje, jeżeli chodzi o kwestię integracji różnego rodzaju obszarów przestępczości i zbudowania jednej, centralnej agencji” – podkreślił.

Minister odniósł się również do obecnej roli Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Przypomniał m.in. zaangażowanie funkcjonariuszy CBZC w działania związane z falą fałszywych alarmów. „Mam wielki szacunek dla osiągnięć CBZC. (…) Mam wielki szacunek dla ich pracy. Jednak zdaję sobie sprawę, że dziś zorganizowane grupy przestępcze i przestępczość internetowa to tak naprawdę jedno. Nie ma już jednego typu przestępczości” – powiedział.

Według szefa MSWiA ta zmiana charakteru współczesnej przestępczości stanowi główną przesłankę dla stworzenia nowej struktury. „Narodowe Biuro Śledcze Policji ma być odpowiedzią na tę unifikację zorganizowanej przestępczości – czy to cyfrowej, czy tradycyjnej” – wskazał Kierwiński.

Jednocześnie zaznaczył, że choć koncepcja jest gotowa od strony eksperckiej, do jej wdrożenia potrzebne będzie jeszcze przejście przez proces legislacyjny i polityczny. „Od strony merytorycznej mogę powiedzieć, że to jest naprawdę bardzo dobry pomysł. Ale żeby go zrealizować, merytoryka musi zderzyć się z warstwą polityczną, a to wymaga jeszcze bardzo dużo pracy” – dodał.

Do prowadzonych analiz odniósł się również wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Jak poinformował, podczas odprawy kadry kierowniczej Policji podsumowano nie tylko działania związane z odbudową stanu osobowego formacji, ale także prace dotyczące jej przyszłej struktury organizacyjnej.

„Drugi element wzmacniania potencjału Policji to jak najwłaściwsza struktura. W Policji poprzez wieloaspektowe badania i analizy dokonano oceny, czy struktury, w których działamy, są najbardziej optymalne. Mamy już bardzo wszechstronny materiał, który daje podstawę do działań zarówno w ramach kompetencji przysługujących komendantowi głównemu, jak i panu ministrowi” – powiedział Mroczek.

Wiceszef MSWiA przypomniał także, że pierwszym etapem wzmacniania Policji była odbudowa potencjału kadrowego. „Na koniec bieżącego roku polska Policja będzie miała w służbie ponad 104 tysiące funkcjonariuszy. To był warunek podstawowy, byśmy mogli skutecznie odpierać zagrożenia, które pojawiają się przed naszym krajem i przed formacjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo” – zaznaczył.

Prace nad Narodowym Biurem Śledczym Policji znajdują się obecnie na etapie finalizacji analiz merytorycznych, ale to wydaje się ten „łatwiejszy” z punktu widzenia całego przedsięwzięcia etap. Kolejnym krokiem będzie przygotowanie zmian ustawowych i podjęcie rozmów z prezydentem. Nie ma bowiem co ukrywać, że nawet najsprawniej przeprowadzony proces legislacyjny, którego zwieńczeniem nie stanie się prezydencki podpis, jest w obecnej politycznej konfiguracji skazany na porażkę.

Reklama
Reklama