Kto dostarczy policji ambulanse za 34 mln złotych?

4 września 2020, 08:55
APRD
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. policja.pl

Komenda Główna Policji ma do wydania prawie 34 mln złotych na zakup Ambulansów Pogotowia Ruchu Drogowego. Realizacją dostaw co najmniej 70 pojazdów zainteresowane są trzy podmioty. Do kogo trafi zamówienie i dziesiątki milionów złotych?

Pojazdy, które będą oczywiście wykorzystywane do realizacji zadań na miejscu kolizji lub wypadku drogowego, a także do kontroli pojazdów, mają zostać dostarczone formacji do końca czerwca 2021 roku. Do wydania na APRD policja ma prawie 34 mln złotych, ale środki te nie pochodzą z budżetu formacji. Zamówienie finansowane jest bowiem z funduszy unijnych Programu Infrastruktura i Środowisko projektu "Bezpieczniej na drogach – Ambulanse Pogotowia Ruchu Drogowego dla Policji". Umowę o to dofinansowanie policja podpisała jeszcze w grudniu 2019 roku. Na zakup 77 specjalistycznych pojazdów dla polskiej drogówki otrzymała prawie 35 mln złotych, ale całkowity koszt realizacji projektu (zamówienia podstawowego z opcją) wyceniono na ponad 41 mln złotych. 

Komenda Główna Policji planuje w ramach zamówienia zlecenie dostaw 70 pojazdów APRD z możliwością zwiększenia zamówienia o 7 ich sztuk. Jego realizacją zainteresowane okazały się trzy podmioty. Co ważne, wszystkie propozycje mieszczą się w budżecie formacji. Co natomiast ciekawe, różnice w cenach są - szczególnie biorąc pod uwagę, że mowa o postępowaniu wartym ponad 30 mln złotych - naprawdę niewielkie. Pierwsza oferta, pochodząca od firmy Auto Handel Centrum Grupa Cichy, to jednocześnie najtańsza propozycja złożona KGP. Za dostawy, w razie wygranej, firma ta otrzymałaby trochę ponad 32,232 mln złotych. Kolejna, niewiele droższa oferta pochodzi od warszawskiej spółki Porsche Inter Auto Polska, która realizację zamówienia wyceniła na dokładnie 32 347 770 złotych. Ostatnia propozycja złożona została przez MAN Truck & Bus Polska. Firma za dostawy pojazdów dla policji chciałaby otrzymać 32 372 308,50 złotych. 

Cena to jednak nie jedyne kryterium oceny ofert, które wpłynęły do Komendy Głównej Policji. Formacja spojrzy jeszcze na współczynnik masy pojazdu bazowego gotowego do jazdy do maksymalnej mocy netto silnika, a także na to, czy posiada on poduszki gazowe kurtynowe lub poduszki gazowe boczne chroniące głowy kierowcy i pasażera, czujniki parkowania z przodu i tyłu oraz wylot spalin umieszczony z tyłu pojazdu za tylną osią. 

Pojazdy APRD typu furgon mają być również wyposażone m.in w: drukarkę, kopiarkę, skaner, laptopa, cyfrowy aparat fotograficzny, skalówkę magnetyczną do wymiarowania, urządzenie do laserowego pomiaru punktów w przestrzeni, zestaw pierwszej pomocy, przenośny przyrząd do badania skuteczności hamowania, przenośną lampę oświetleniową, parawany do oddzielenia i osłonięcia miejsca zdarzenia a także agregat prądotwórczy.

MR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Ula
piątek, 4 września 2020, 12:22

Ciekawe czy znak wypadek na dachu będzie jak w masterze podnoszony ręcznie...po drabince zimą oblodzonej bez przeszkolenia praciwników wysokościowego pow.1,5m - w razie wypadku braknodszkodowania pracownika- i czy drabinka będzie zasłaniała tablice rejestracyjną za co sama policja karze obywateli : - )

kajmat
niedziela, 6 września 2020, 11:52

Wspomniana tablica powinna mieć możliwość wyświetlania dowolnych napisów, strzałek kierunkujących (<, >, X), czy też znaku ostrzegawczego zgodnego z rozporządzeniem o znakach drogowych.

Diablik
sobota, 5 września 2020, 14:38

Jeżeli musisz wchodzić po drabince to znaczy że nie znasz obsługi aprd (bez urazy) lub należy zgłosić się na warsztaty celem naprawy elektryki lub siłowników. Nie widziałem nigdzie APRD z ręcznie podnoszonym znakiem, aczkolwiek co kraj (województwo) to obyczaj i różne rzeczy w tej firmie się dzieją...

Tweets InfoSecurity24