Reklama

Legislacja

Wyższe uposażenia od stycznia czy od marca? Rząd przygotował drugi projekt ustawy okołobudżetowej

Fot. Pixabay

Zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska, rząd przygotował kolejny projekt ustawy okołobudżetowej na 2024 rok. Poprzedni został zawetowany przez prezydenta Andrzeja Dudę jeszcze przed świętami. Ustawa, o której mowa jest z punktu widzenia mundurowych o tyle istotna, że przesuwała wypłatę podwyżek – które zapisano w projekcie budżetu na 2024 - na marzec, wprowadzając jednocześnie mechanizm wyrównujący za styczeń i luty. Co jednak ciekawe, z nowego rządowego projektu - jaki opublikowano na RCL - zniknęły zapisy dotyczące terminu wypłat. Czy oznacza to, że rząd chce by podwyżki trafiły do mundurowych od stycznia? Wydaje się to raczej mało prawdopodobne. 

Reklama

Trwa okołobudżetowa karuzela legislacyjna. Po zawetowaniu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2024 przez prezydenta, z uwagi na środki jakie w dokumencie zapisano na media publiczne, premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd przygotuje kolejny projekt. W międzyczasie swoją wersję dokumentu do Sejmu przedłożył prezydent Andrzej Duda. Jeśli chodzi o kwestie podwyżek dla mundurowych, to nie różni się on niczym od zawetowanego dokumentu, a zatem - zgodnie z zapisami - podwyżki w ustalonej w projekcie ustawie budżetowej wysokości (20 proc.) do funkcjonariuszy trafić mają od marca. Jak czytamy „kwoty bazowe ustalone w ustawie budżetowej na rok 2024 dla żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej stosuje się do obliczenia ich uposażeń w okresie od dnia 1 marca 2024 r. do dnia 31 grudnia 2024 r”, a do „obliczenia uposażeń żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej należnych od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 29 lutego 2024 r. stosuje się kwoty bazowe ustalone w ustawie budżetowej na rok 2023 z dnia 15 grudnia 2022 r.”.

Reklama

Czytaj też

Reklama

Projekt złożony przez prezydenta zawiera też, podobnie jak zawetowana ustawa, swoisty mechanizm rekompensaty - za styczeń i luty - dla pozostających w służbie mundurowych. „Uposażenie żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej wypłacane w okresie od dnia 1 marca 2024 r. do dnia 31 grudnia 2024 r. podlega każdorazowemu zwiększeniu o 1/5 kwoty różnicy pomiędzy uposażeniem należnym na dzień 1 marca 2024 r. obliczonym na podstawie kwoty bazowej ustalonej w ustawie budżetowej na rok 2024 odpowiednio dla żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej a uposażeniem należnym na dzień 1 stycznia 2024 r. obliczonym zgodnie z ust. 2.” – czytamy w dokumencie.

Rządowy, drugi już projekt ustawy okołobudżetowej, pojawił się na stronach Rządowego Centrum Legislacji późnym popołudniem, 28 grudnia. Zgodnie zapowiedzią, znalazły się w nim zapisy przekazujące NFZ papiery skarbowe o wartości do 3 mld zł z przeznaczeniem na onkologię i psychologię dziecięcą. Nie ma w nim zapisów o 3 mld zł na media publiczne. Co jednak istotne z punktu widzenia mundurowych, w projekcie nie znalazły się zapisy regulujące termin wypłaty 20-proc. podwyżek (te zapisano w ustawie budżetowej podnosząc kwoty bazowe). 

Czy oznacza to, że podwyżki trafią do funkcjonariuszy od stycznia, a nie od marca, tak jak pierwotnie planowano? Gdyby przyjąć, że ustawa okołobudżetowa wejdzie w życie w takiej formie oraz w ustawie budżetowej nie znajdą się odpowiednie poprawki, tak zapewne by się stało. 

Nie do końca wiadomo, dlaczego przepisy przesuwające termin wypłat na marzec oraz wprowadzające mechanizm wyrównujący (za styczeń i luty) dla funkcjonariuszy pozostających w służbie 1 marca, nie pojawiły się w projekcie (choć zarówno w poprzednim rządowym projekcie, jak w tym prezydenckim zostały ujęte). Pytanie jednak, co stanie się dalej? I tutaj opcji jest kilka. Po pierwsze, ustawa okołobudżetowa może zostać poprawiona – zarówno rządową autopoprawką, jak i poprawką wniesioną podczas prac sejmowych. Po drugie, jeśli obecny kształt ustawy okołobudżetowej jest – zdaniem rządu – docelowy, odpowiednie regulacje, dotyczące mundurowych, mogą zostać wpisane do projektu budżetu na 2024 rok. Pozostaje jeszcze trzecia kwestia, dotycząca tego, czy – jeśli ustawa okołobudżetowa zostanie przyjęta przez Sejm i Senat – dokument podpisze prezydent. 

Czytaj też

Scenariusz zakładający, że mundurowi otrzymają podwyżki od stycznia, a nie od marca, wydaje się mało prawdopodobny choćby dlatego, że pierwsza przygotowana przez rząd Donalda Tuska ustawa zakładała właśnie – analogicznie do tego roku – przesunięcie wypłat podwyżek na marzec. Z której opcji zdecyduje się skorzystać rząd? Na to pytanie dziś odpowiedzi wprawdzie jeszcze nie znamy, jednak jedno jest pewne – podwyżki jako takie są niezagrożone, bowiem zwiększenie kwot bazowych zapisano w projekcie ustawy budżetowej, a nie okołobudżetowej. Co więcej, premier Donald Tusk, po posiedzeniu Rady Ministrów 27 grudnia zapewniał, że ”wszyscy, którzy czekali na pieniądze, dostaną podwyżki”.

Reklama

Komentarze

    Reklama