- WIADOMOŚCI
RPO chce usprawnić kontrolę nad pracą służb. Chodzi m.in. o stosowanie podsłuchów
Do Sejmu wrócił projekt ustawy, dotyczącej nadzoru sądów nad kontrolą operacyjną, wraz z poprawkami zaproponowanymi przez Senat. Do dokumentu swoje uwagi zgłosił Rzecznik Praw Obywatelskich.
Senat przyjął ustawę wzmacniającą sądowy nadzór nad kontrolą operacyjną wraz z poprawkami. Za jej przyjęciem w tym kształcie zagłosowało 59 senatorów, 32 wstrzymało się od głosu, a nikt nie był przeciw. Senatorowie odrzucili jednocześnie wniosek o przyjęcie ustawy bez poprawek i przegłosowali szereg zmian zaproponowanych przez senatora Adama Bodnara.
Teraz projekt wrócił do Sejmu. Posłowie będą musieli zająć stanowisko wobec poprawek Senatu. Na tym etapie nie ma jeszcze uchwalonej ostatecznej wersji dokumentu.
Co ma się zmienić?
Projekt zakłada ujednolicenie zasad prowadzenia kontroli operacyjnej przez służby, które są do tego uprawnione. Chodzi m.in. o Policję, Żandarmerię Wojskową oraz służby specjalne.
Najważniejszą zmianą jest wzmocnienie roli sądu w nadzorowaniu tego, w jaki sposób służby korzystają z kontroli operacyjnej. Po zakończeniu kontroli sąd ma być informowany o jej wynikach. Jeżeli sąd zażąda informacji jeszcze w trakcie jej prowadzenia, służby będą musiały przekazać mu zgromadzone materiały.
Obecnie takie uprawnienie kontrolne przysługuje właściwemu prokuratorowi. Nowe przepisy mają więc zwiększyć bezpośredni udział sądu w kontroli legalności i zasadności prowadzonych czynności operacyjnych. Sąd oraz prokurator mają również otrzymać możliwość wydania na każdym etapie postanowienia o zakończeniu kontroli operacyjnej. Będzie to możliwe po uzyskaniu informacji o jej przebiegu.
Kolejna zmiana dotyczy niszczenia materiałów, których wykorzystanie w postępowaniu karnym jest niedopuszczalne. Informacja o wykonaniu takiego zarządzenia ma trafiać nie tylko do prokuratora, ale również do sądu. Ustawa przewiduje przy tym trzymiesięczny termin na wykonanie zarządzenia o zniszczeniu materiałów.
Senat chce większej kontroli
Poprawki przyjęte przez Senat mają dodatkowo uszczelnić system nadzoru sądowego nad kontrolą operacyjną. Jedna z nich dotyczy obowiązków sprawozdawczych prokuratora generalnego. W rocznej informacji przedstawianej Sejmowi i Senatowi, dotyczącej liczby osób, wobec których skierowano wnioski o zarządzenie kontroli operacyjnej, mają znaleźć się również dane dotyczące faktycznego wykonywania nadzoru.
Chodzi m.in. o informację:
- w ilu przypadkach sąd zdecydował o zakończeniu kontroli;
- ile razy prokurator zażądał informacji o przebiegu kontroli,
- ile razy prokurator zdecydował o zakończeniu kontroli;
- w ilu przypadkach sąd zażądał informacji o przebiegu kontroli w trakcie jej trwania.
Dzięki temu parlament ma otrzymywać nie tylko dane o liczbie zarządzonych kontroli, ale również informacje pokazujące, jak w praktyce funkcjonuje system nadzoru nad ich stosowaniem. Projekt przewiduje ponadto coroczne przekazywanie parlamentowi informacji dotyczących kontroli operacyjnej prowadzonej przez Straż Graniczną i Służbę Ochrony Państwa.
Regulacja przewiduje również likwidację uprawniania Inspektora Nadzoru Wewnętrznego MSWiA do stosowania kontroli operacyjnej. Według autorów regulacji takie uprawnienie uznano za nieproporcjonalne w sytuacji, gdy inspektor jest organem, przy pomocy którego szef resortu sprawuje nadzór nad podległymi służbami.
Ustawa jest efektem wcześniejszych prac rządu nad ujednoliceniem zasad stosowania kontroli operacyjnej. Punktem wyjścia były ustalenia Zespołu Programowania Prac Rządu z 11 sierpnia 2025 roku, który zobowiązał projektodawcę i właściwe resorty do przygotowania wspólnej regulacji dotyczącej kontroli operacyjnej prowadzonej przez podległe służby.
Zobacz też 
RPO: nie wystarczy zwiększyć kompetencji sądu
Podczas gdy trwają prace parlamentarne nad projektem ustawy, na problem związany z praktycznym wykonywaniem nadzoru sądowego zwrócił uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich.
17 sierpnia zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka w sprawie sposobu przydzielania sędziom wniosków dotyczących kontroli operacyjnej. Zdaniem RPO sędzia rozpoznający wniosek służb o zastosowanie albo przedłużenie kontroli powinien być wyznaczany w drodze losowania, a sprawa powinna pozostawać w jego referacie od momentu rozpoznania pierwszego wniosku aż do zakończenia kontroli operacyjnej.
Obecny system dyżurowy może bowiem powodować, że kolejne etapy tej samej kontroli trafią do różnych sędziów. Jeden sędzia może zdecydować o zastosowaniu kontroli, inny o jej przedłużeniu, a jeszcze inny otrzymać informację o jej zakończeniu. W ocenie RPO może to prowadzić do rozproszenia nadzoru. Tymczasem skuteczna kontrola sądowa powinna pozwalać sędziemu na ocenę całego przebiegu kontroli, a nie tylko pojedynczych decyzji podejmowanych w różnych momentach.
Jak przypomina Stanisław Trociuk, w czasie posiedzenia połączonych komisji sejmowych w dniu 16 lipca 2026 roku Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych – Minister Koordynator Służb Specjalnych stwierdził, że „logiczne byłoby, żeby ten sam sędzia, który wydał zgodę, który sprawę rozważył i założył sobie, że w przyszłości być może będzie chciał do tego wrócić, właśnie tymi sprawami się zajmował. Zakładamy, że w procedurze działania sądu, który będzie się tymi sprawami zajmował, dokładnie tak będzie”.
Jednocześnie Tomasz Siemoniak jednak wskazał, że decyzje dotyczące zmiany formy rozpoznawania wniosków o kontrolę operacyjną powinny zostać rozwiązane w ramach organizacji pracy sądu. Jak ocenia Trociuk, nie jest możliwe całościowe uregulowanie zmiany sposobu rozpoznawania wniosków o kontrolę operacyjną w ramach wewnętrznej organizacji pracy danego sądu. Potrzebna jest – wskazuje prawnik – zmiana rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości – Regulamin urzędowania sądów powszechnych.
Zobacz też 
RPO chce także wyłączenia sędziego z późniejszego procesu
Stanisław Trociuk zwrócił uwagę również na inną kwestię. Sędzia, który wcześniej rozpoznawał wniosek o zastosowanie lub przedłużenie kontroli operacyjnej wobec konkretnej osoby, powinien być z mocy prawa wyłączony z późniejszego rozpoznawania jej sprawy karnej dotyczącej tego samego czynu.
RPO wystosował pytanie do ministra sprawiedliwości, czy resort prowadzi prace nad zmianą Regulaminu urzędowania sądów powszechnych tak, aby sędzia rozpoznający wniosek dotyczący kontroli operacyjnej stawał się sędzią referentem sprawy, a jego wyznaczenie następowało w ramach Systemu Losowego Przydziału Spraw. Zapytał również o prace nad wprowadzeniem przepisów przewidujących automatyczne wyłączenie takiego sędziego z późniejszego procesu karnego.
Jeżeli ustawa zostanie uchwalona w obecnej formie, sądy otrzymają znacznie większe możliwości nadzorowania kontroli operacyjnej. Pozostaje jednak pytanie, jak ten nadzór będzie zorganizowany w praktyce. Właśnie dlatego uwagi RPO dotyczące losowego przydziału spraw i prowadzenia ich przez jednego sędziego mogą mieć istotne znaczenie. Sama zmiana ustawy może bowiem zwiększyć kompetencje sądów, ale o skuteczności tych uprawnień zdecyduje również sposób, w jaki będą one wykonywane na co dzień.



Wybrane okazje dla Ciebie