- WIADOMOŚCI
Włamanie do Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie. Służby badają motywy sprawcy
Autor. Domena Publiczna
Nocne włamanie do Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie postawiło na nogi policję, Żandarmerię Wojskową oraz służby specjalne. W budynku uczelni zatrzymano cudzoziemca, który według wstępnych ustaleń jest najprawdopodobniej obywatelem Kolumbii. Śledczy sprawdzają, czy mężczyzna działał sam i analizują wszystkie możliwe motywy jego działania. O sprawie poinformowało RMF FM.
W nocy z czwartku na piątek doszło do włamania do jednego z budynków Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie. Ochrona uczelni zatrzymała na miejscu mężczyznę, który miał dostać się do środka po wybiciu szyby. Według wstępnych ustaleń śledczych zatrzymany jest najprawdopodobniej obywatelem Kolumbii.
Incydent miał miejsce w budynku, w którym znajduje się dział kadr uczelni. Wartownicy zauważyli wybite okno, a następnie ujęli mężczyznę przebywającego wewnątrz obiektu. Ze względu na wojskowy charakter Akademii Sztuki Wojennej na miejsce skierowano policję, Żandarmerię Wojskową oraz poinformowano służby specjalne, w tym Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Trwa wyjaśnianie okoliczności włamania
Ze wstępnych ustaleń wynika, że z budynku nic nie zginęło. Odnotowano jedynie szkody materialne związane z wybiciem okna i włamaniem.
Śledztwo znajduje się na bardzo wczesnym etapie. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia oraz motywy działania zatrzymanego. Sprawdzane jest m.in., dlaczego mężczyzna dostał się do budynku, czy działał sam oraz czy jego celem mogły być dokumenty znajdujące się w dziale kadr.
Służby analizują również, czy włamanie mogło mieć związek z działalnością obcego wywiadu. Na obecnym etapie postępowania nie przedstawiono jednak żadnych dowodów potwierdzających taki scenariusz, a śledczy podkreślają, że weryfikowane są wszystkie możliwe hipotezy.
Na razie nie wiadomo również, jakie zarzuty może usłyszeć zatrzymany ani czy prokuratura wystąpi z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Śledztwo trwa.

