Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bałtyk na celowniku. Agentura, sabotaż i operacje wpływu

Autor. Republic of Estonia Defence Forces

Fotografowanie baz NATO, rozpoznawanie radarów, identyfikowanie zwolenników Ukrainy i podpalenia zakładów obronnych – sprawy ujawnione w 2026 roku na Litwie, Łotwie i w Estonii pokazują przenikanie się szpiegostwa, sabotażu i operacji wpływu. Główne zagrożenie stanowią służby rosyjskie, lecz aktywne są też wywiady Białorusi i Chin. Wykonawcy otrzymują zadania przez komunikatory albo podczas wizyt w Rosji.

Reklama

Łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwowego – VDD – w raporcie za 2025 rok, opublikowanym w lutym 2026 roku, przewidywała dalsze agresywne działania rosyjskich służb: rozpoznanie, operacje psychologiczne i ataki na infrastrukturę. Ich celem jest ograniczenie pomocy Ukrainie, zastraszenie społeczeństwa i podważanie zaufania do władz.

Ograniczenie rosyjskiej obecności dyplomatycznej wymusiło zmianę metod. Litewski Departament Bezpieczeństwa Państwowego – VSD – podaje, że w 2022 roku z Litwy wydalono rosyjskich funkcjonariuszy wywiadu działających pod przykryciem dyplomatycznym. Służby intensywniej wykorzystują więc podróżnych odwiedzających Rosję, obywateli państw trzecich, media społecznościowe i cyberwywiad.

Według VSD na Telegramie werbuje się osoby motywowane ideologicznie lub szukające zarobku, m.in. w grupach propagandowych i środowiskach nielegalnego handlu. Zbieranie informacji może poprzedzać sabotaż. Obok wieloletniej agentury funkcjonuje kupowanie pojedynczych usług: organizator działa zdalnie, a ryzyko ponosi wykonawca.

Reklama

Litwa: rozpoznanie obiektów strategicznych

4 listopada 2026 roku VSD poinformował o wydaleniu trzech obywateli Ukrainy, którzy za wynagrodzenie wykonywali zadania wrogich wywiadów przekazywane przez Telegram i inne komunikatory. Cofnięto im zezwolenia pobytowe i zakazano powrotu przez pięć lat. Według Delfi nie wskazano państwa zlecającego zadania. Nie rozstrzyga o nim obywatelstwo wykonawców.

Minister spraw wewnętrznych Martynas Katelynas wskazał zbieranie informacji i filmowanie obiektów strategicznych. Ocenił, że materiały mogłyby służyć sabotażowi. Nie ogłoszono jednak udaremnienia konkretnego zamachu przygotowywanego przez tę trójkę.

W sprawie ujawnionej 24 lipca 2026 roku przez VSD i prokuraturę obywatel Litwy podejrzany o szpiegostwo dla Rosji miał sam nawiązać kontakt przez Telegram i przyjmować zadania od pośredników. Według śledczych przekazywał zdjęcia i informacje o batalionie litewskiej armii, producencie systemów radarowych oraz ruchu sprzętu wojskowego na lotnisku w Wilnie. Proponował też zbieranie informacji w Belgii. Daty zatrzymania nie podano.

Reklama

Agent może być przydatny bez dostępu do tajemnic: obserwacje infrastruktury i transportów mogą ujawniać gotowość wojskową lub służyć wyborowi celu ataku.

Łotwa: monitoring i rozpoznanie z powietrza

W komunikacie z 6 lipca 2026 roku VDD opisała cztery osoby zatrzymane w styczniu w związku z podejrzeniem zbierania informacji dla rosyjskich służb, w tym Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), przez organizację „Bałtyccy antyfaszyści”. Rozpoznanie obejmowało wojsko, lotnisko w Rydze, transport, zabezpieczenia granicy i osoby wspierające Ukrainę.

Jeden z podejrzanych miał wykorzystywać pracę ochroniarza do przekazywania materiałów z monitoringu przedstawiających zwolenników Ukrainy i samochody organizacji pomocowych. Zbierano też dane osobowe oraz informacje o zatrudnieniu, majątku i finansach konkretnych ludzi. Materiały przekazywano przez Telegram i podczas spotkań w Rosji. VDD określiła zatrzymanych jako osoby o łotewskiej przynależności państwowej, nie precyzując obywatelstwa każdej z nich.

28 czerwca 2026 roku VDD i wojskowa Służba Wywiadu i Bezpieczeństwa – MIDD – zatrzymały parę obywateli Łotwy. Według służb przekazywali rosyjskiemu wywiadowi wojskowemu GRU informacje o obronności, aktywności NATO, pomocy Ukrainie, bazie lotniczej, radarach i ruchu wojskowych statków powietrznych. Jedna z osób miała fotografować bazę w Ādaži z niewielkiego prywatnego samolotu. Podejrzenia obejmowały też przygotowanie potencjalnego wsparcia grup rozpoznawczo-dywersyjnych na Łotwie. Szczegółów nie ujawniono. Oboje podejrzani zostali tymczasowo aresztowani.

Reklama

Dane osobowe mogą służyć typowaniu kandydatów do werbunku i osób podatnych na presję. To ocena ich możliwego zastosowania, nie ustalenie zamiarów wszystkich podejrzanych.

Estonia: podróże do Rosji i wydalenia

Edgar Muchanow, obywatel Estonii i Rosji, został zatrzymany w maju 2026 roku, a w sierpniu poinformowano o skazaniu go na sześć lat więzienia za współpracę z GRU. Według prokuratury zbierał informacje o wojskach Estonii i Łotwy, siłach NATO oraz obiektach wojskowych w Võru.

Muchanow mieszkał w Rosji i przewoził ludzi oraz towary, więc jego dochody zależały od przekraczania granicy. Zastępca dyrektora estońskiej Policji Bezpieczeństwa – KAPO – wskazał obietnicę bezproblemowych przejazdów jako zachętę do współpracy.

Litewska ocena zagrożeń za 2026 rok opisuje podobny mechanizm: FSB interesuje się podróżnymi odwiedzającymi Rosję z powodów rodzinnych, majątkowych i zawodowych, w tym kierowcami ciężarówek. Naciskowi służy groźba odmowy wjazdu. Priorytetem są informacje wojskowe i dotyczące Ukrainy, a brak dostępu do tajemnic nie wyklucza zainteresowania kandydata.

Reklama

Estonia stosowała również wydalenia. W lutym ogłoszono usunięcie Andrieja Żurawlowa, którego rosyjskie służby planowały wykorzystać do zbierania informacji. 13 marca wydalono Kiriłła Kudriawcewa w związku z kontaktami z rosyjskimi służbami, a 2 listopada – Leonida Karabieszkina. KAPO wskazało jego związki ze służbami i sieciami CIRP, RuBaltic i Regnum. Wydalenia były decyzjami administracyjnymi, nie wyrokami za szpiegostwo.

Sabotaż ponad granicami

Podpalenie obiektu Milrem Robotics w Tallinnie w nocy na 15 sierpnia 2026 roku połączyło estońskie i łotewskie śledztwa. VDD zatrzymała dwóch obywateli Łotwy 17 sierpnia, a trzeciego 18 sierpnia. We wrześniu przekazano ich Estonii. 29 września KAPO poinformowało, że według jego ustaleń atak zleciły rosyjskie służby specjalne. Postępowanie karne nadal trwało.

Łotewskie zarzuty obejmowały pomoc obcemu państwu w działaniach przeciwko innemu państwu oraz niszczenie mienia przez podpalenie. KAPO powiązało atak z kampanią przeciwko przemysłowi obronnemu i organizacjom wspierającym Ukrainę.

Reklama

Wcześniejszym przykładem było podpalenie IKEA w Wilnie 9 maja 2024 roku. W listopadzie 2025 roku litewska prokuratura poinformowała o skazaniu sprawcy na trzy lata i cztery miesiące więzienia. Według komunikatu działał w interesie rosyjskich struktur wojskowych i służb bezpieczeństwa. W Warszawie uzgodniono odpłatne ataki na centra handlowe na Litwie i Łotwie. Celem miało być zastraszenie społeczeństw i ograniczenie pomocy Ukrainie.

W raporcie za 2026 rok VSD i wojskowy Drugi Departament Służb Operacyjnych (AOTD) wskazały, że GRU rozwija łańcuchy pośredników i poszukuje doświadczonych wykonawców, także z przeszłością kryminalną. Wśród celów wymieniono transport publiczny, obiekty wsparcia Ukrainy, centra handlowe, restauracje oraz przeciwników Putina.

Cyberwywiad i operacje wpływu

Działania w cyberprzestrzeni uzupełniają agenturę i ataki fizyczne. We wrześniu 2024 roku estońskie instytucje ujawniły ataki na urzędy przypisane oficerom jednostki GRU 29155. Według komunikatu jednostka prowadziła cyberoperacje od 2020 roku, a wobec podejrzanych wydano zaoczne nakazy aresztowania. Nie poinformowano o ich zatrzymaniu w Estonii.

Reklama

Operacje wpływu uderzają natomiast w spójność społeczną i zaufanie do państwa. Przy ich analizie trzeba odróżniać ocenę przekazu od ustalenia zleceniodawcy. W marcu 2026 roku KAPO uznało narrację o „Narwskiej Republice Ludowej” za operację informacyjną służącą dezorientacji i osłabianiu spójności społecznej.

Mniejszość rosyjska w strategii Moskwy

Możliwości rosyjskiego oddziaływania różnią się w zależności od struktury etnicznej państw regionu. Na początku 2026 roku Estonia liczyła około 1,361 miliona mieszkańców, w tym 932,6 tysiące Estończyków i 276,1 tysiące Rosjan. Na Łotwie, liczącej około 1,845 miliona mieszkańców, Łotysze stanowili 63,8 procent ludności, a Rosjanie około 23 procent, czyli blisko 426 tysięcy osób.

Na Litwie, według danych za początek 2023 roku, Rosjanie stanowili 5,1 procent mieszkańców, a Litwini – 83,6 procent. Przy ówczesnej populacji 2,857 miliony oznaczało to około 146 tysiące Rosjan. Dane dotyczą przynależności etnicznej, nie obywatelstwa ani języka używanego na co dzień.

Reklama

W Estonii uwagę przyciągają Narwa i region Ida-Viru, gdzie udział etnicznych Estończyków na początku 2026 roku wynosił 20,9 procent. Pozostali mieszkańcy nie byli wyłącznie Rosjanami, jednak struktura etniczna regionu wyraźnie różni się od większości kraju.

Moskwa próbuje przekształcać istniejące spory w konflikt lojalności wobec państwa. KAPO opisuje przekazy przedstawiające Rosjan jako prześladowaną grupę, podważające wiarygodność estońskich instytucji i więzi z sojusznikami. Kluczowe są media społecznościowe i lokalni nadawcy: propaganda działa skuteczniej, gdy mieszkańcy rozpowszechniają ją jako własne opinie.

Takie oddziaływanie może sprzyjać prowokacjom, sabotażowi i pogłębianiu podziałów podczas kryzysów, choć nie każda kampania poprzedza fizyczny atak. Ważniejsze od odsetka mniejszości są sieci kontaktów, zależności od rosyjskich instytucji, podatność na nacisk i zdolność organizatorów do mobilizowania wykonawców.

Reklama

Białoruś: wojsko i diaspora

Własne operacje prowadzi także Białoruś, zainteresowana wojskiem i przeciwnikami reżimu. 15 kwietnia 2026 roku sąd w Kłajpedzie skazał dwie osoby na siedem lat oraz sześć i pół roku więzienia za szpiegostwo dla białoruskiego wywiadu wojskowego. Według prokuratury zbierały informacje o wojsku, obiektach strategicznych, Związku Strzelców Litewskich i białoruskiej opozycji. Jedna wstąpiła do Związku Strzelców w celu szpiegowskim. Wyrok pierwszej instancji dotyczył osób zatrzymanych w listopadzie 2023 roku.

VSD i AOTD opisują presję białoruskiego KGB na diasporę. Werbowanym przez komunikatory oferuje się pieniądze, nowy paszport i bezpieczny powrót. Odmowa może skutkować groźbami wobec krewnych i majątku na Białorusi. Emigracja nie usuwa więc zależności wykorzystywanych przez aparat bezpieczeństwa, dla którego szczególnie cenne są informacje o opozycji za granicą.

Przedsiębiorstwa, technologie i kierunek chiński

Zagrożenia obejmują też przedsiębiorstwa powiązane z przemysłem wojskowym. 7 września 2026 roku ujawniono wydalenie z Litwy 22 obywateli Białorusi pracujących w firmie uczestniczącej w projekcie Agencji Unii Europejskiej ds. Programu Kosmicznego – EUSPA. Według LRT ukrywała ona związki z rosyjskim i białoruskim przemysłem wojskowym, a sprawa obejmowała wyłudzenie niemal pół miliona euro. Uznanie grupy za zagrożenie nie oznacza wykazania współpracy wywiadowczej każdej osoby.

Reklama

Raporty litewskie i łotewskie wskazują również na Chiny. VDD wymienia zainteresowanie nauką, środowiskiem akademickim i danymi, werbunek podczas podróży oraz zagrożenia cyberwywiadowcze. Przykładem jest 32-letni obywatel Czarnogóry, zatrzymany w lutym 2026 roku w Warszawie na podstawie litewskiego europejskiego nakazu aresztowania. Podejrzewano go o zbieranie i przekazywanie informacji interesujących chińskie instytucje wywiadowcze.

Rosyjskie służby łączą rozpoznanie z przygotowaniem sabotażu i presją na państwa bałtyckie. Rozpoznanie baz NATO, transportu i przedsiębiorstw obronnych dostarcza wiedzy o zdolnościach wojskowych i potencjalnych celach ataku. Zbieranie danych o zwolennikach Ukrainy i przeciwnikach Kremla rozszerza zagrożenie na organizacje społeczne, emigrację polityczną i pojedynczych obywateli.

Kontrwywiad musi wykrywać związek między pozornie zwykłą czynnością a zadaniem obcej służby. Zdjęcie obiektu, informacja o transporcie czy dane konkretnej osoby mogą być częścią większej operacji. Kluczowe jest rozpoznanie tych powiązań, zanim informacje zostaną wykorzystane do ataku.

Reklama