Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zatrzymano podejrzanych o próbę podpalenia Starlinków w Wilnie. Śledczy badają polski wątek

Autor. Unsplash

Dwaj mężczyźni podejrzani o próbę podpalenia infrastruktury wykorzystywanej przez Starlink w Wilnie zostali zatrzymani w Niemczech na wniosek Bułgarii. Litewscy śledczy podejrzewają, że mogli mieć związek także z podobnymi incydentami w Polsce i Bułgarii. Sprawa dotyczy serii podpaleń urządzeń łączności satelitarnej w kilku krajach Europy.

Reklama

Dwaj mężczyźni podejrzani o próbę podpalenia urządzeń łączności satelitarnej Starlink w Wilnie zostali zatrzymani w Niemczech na wniosek Bułgarii. Litewscy śledczy podejrzewają, że mogli być powiązani również z podobnymi incydentami w Polsce i Bułgarii.

Do zdarzenia doszło w nocy z 17 na 18 października na terenie przedsiębiorstwa Delska w Wilnie, gdzie znajdowały się urządzenia Starlink. Próba podpalenia nie zakłóciła funkcjonowania sprzętu. Jak poinformował w czwartek Saulius Briginas, zastępca szefa Litewskiego Biura Policji Kryminalnej, podejrzani to dwaj mężczyźni w wieku około 20 lat. Jeden posiada obywatelstwo niemieckie i tureckie, a drugi niemieckie i serbskie.

Według ustaleń śledczych mężczyźni przyjechali na Litwę w przeddzień zdarzenia, a zaraz po próbie podpalenia opuścili kraj. Jak podkreślił Briginas, ich działanie nie było spontaniczne. Podejrzani mieli wcześniej przygotować się do popełnienia przestępstwa i wiedzieć, dokąd jadą oraz co zamierzają zrobić.

Reklama

Zarzuty dotyczące działalności terrorystycznej

Prokurator Nerijus Puszkorius z Prokuratury Okręgowej w Wilnie poinformował, że mężczyznom przedstawiono zarzuty dotyczące utworzenia grupy terrorystycznej w celu popełniania aktów terrorystycznych, udziału w takiej grupie oraz dokonania aktu terrorystycznego, który mógł mieć poważne skutki. Grozi im kara od 10 do 15 lat pozbawienia wolności.

Obaj podejrzani przebywają obecnie w niemieckim areszcie. Zostali zatrzymani na wniosek Bułgarii w związku z odrębnym śledztwem dotyczącym podpalenia infrastruktury Starlink. Decyzja w sprawie ich ewentualnego przekazania Litwie zostanie podjęta na późniejszym etapie postępowania.

Według Briginasa mężczyźni są powiązani z próbami podpalenia urządzeń Starlink w Polsce i Bułgarii. W Polsce zatrzymano również inne osoby w związku z podobnym przestępstwem. Dwaj mężczyźni przebywający w niemieckim areszcie nie mieli osobiście dokonywać podpaleń w Polsce, ale śledczy ustalili ich związki z tym zdarzeniem.

Reklama

23 września doszło do pożaru naziemnej stacji Starlink w Woli Karbowskiej na Mazowszu. W połowie października niemieckie służby zatrzymały w związku z tą sprawą cztery osoby, w tym dwóch obywateli Turcji. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak określił podpalenie jako „akt dywersji” i oświadczył, że bez wątpliwości stały za nim rosyjskie służby.

Do podobnego zdarzenia doszło 9 października w Bułgarii. Podpalono wówczas kilka anten satelitarnych w ośrodku Starlink w okolicach Sofii. Według bułgarskiej policji sprawcami byli dwaj obywatele Niemiec, za którymi wydano europejskie nakazy aresztowania.

Litewscy politycy wiążą próbę podpalenia urządzeń Starlink w Wilnie z działaniami Rosji.

Zobacz również
Reklama