UE zapłaci za symulator samolotu dla SG

10 września 2020, 14:40
symulator statku powietrznego - wizualizacja
Wizualizacja. Źródło: Ośrodek Szkoleń Specjalistycznych SG im. gen. bryg. Wilhelma Orlika - Rückemanna

Do Ośrodka Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Lubaniu może niedługo trafić symulator statku powietrznego, który posłuży oczywiście do celów szkoleniowych. Sprzęt zbudowany ma być na bazie wycofanego z eksploatacji samolotu wąskokadłubowego z wykorzystaniem oryginalnych elementów wyposażenia, by stanowić rzeczywiste odzwierciedlenie warunków wykonywania czynności służbowych na pokładzie samolotu. Umożliwić ma to realizację szkoleń specjalistycznych, przygotowujących personel zaangażowany w operacje powrotowe do sprawnego prowadzenia działań funkcjonariuszy eskortujących, dowódców doprowadzeń oraz innego personelu zaangażowanego w operacje powrotowe. 

Symulator statku powietrznego, który trafić ma w ręce funkcjonariuszy, ma mieć do 24 m długości, a także ok. 7 m szerokości ze skrzydłami lub podporami (szerokość samego kadłuba wskazano na ok. 4 m). Ma mieć on również maksymalnie ok. 7 m wysokości. Kadłub wyposażony ma być w kabinę pilotów, drzwi przednie (po obu stronach), drzwi tylne (po obu stronach), wyjście ewakuacyjne (po obu stronach), tolaety pokładowe (z tyłu i z przodu) i kuchnię. Jego nośność powinna umożliwiać użytkowanie przez liczbę osób odpowiadającą liczbie miejsc siedzących w symulatorze, jednak nie mniej niż 120 dorosłych osób. Straż Graniczna wymaga również, by zachowane zostały oryginalne elementy, np. foteli pilotów, drzwi wejściowych do kabiny, wózki cateringowe, schowki bagażowe, oszklenie okien czy kamizelki ratunkowe. 

Na liście nowych instalacji, które mają znaleźć się na wyposażeniu symulatora, znajdziemy natomiast m.in. zasilanie, oświetleniowe, klimatyzację, nagłośnienie, zadymianie (do symulacji pożaru) czy monitoring (z możliwością przesyłania informacji on-line do sali wykładowej). Wykonawca ma również dostarczyć ozonator do dezynfekcji wnętrza symulatora. 

Co ważne, formacja przeprowadziła wcześniej dla postępowania dialog techniczny, który zakończył się w marcu br. Jak podkreśla Straż Graniczna, jego celem było doradztwo i pozyskanie informacji w zakresie niezbędnym do przygotowania opisu przedmiotu zamówienia dotyczącego dostawy symulatora statku powietrznego, specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określenia warunków umowy przy realizacji zadania z uwzględnieniem, iż symulator statku powietrznego powinien stanowić rzeczywiste odzwierciedlenie warunków wykonywania czynności służbowych na pokładzie samolotu. Ostatecznie dialog techniczny przeprowadzono z firmą GLOMEX MX Polska, choć zgłosiło się do niego więcej zainteresowanych firm. Część z nich jednak zrezygnowała, a cześć nie przesłała dokumentów.

W ramach zamówienia, symulator ma zostać dostarczony, zamontowany i uruchomiony do 30 listopada 2021 roku. Co więcej, dostawca zorganizuje również przeszkolenie min. 10 osób, które zajmą się jego obłsugą. Na oferty formacja czeka do 20 października. 

Unia finansuje

Nie wiemy na razie ile środków dokładnie formacja przeznaczyła na zakup samego symulatora, ale na pewno jest to zamówienie finansowane ze środków unijnych. A dokładnie z programu Fundusz azylu, migracji i integracji (FAMI). Natomiast projekt, to "Budowa obiektu szkoleniowego i rozbudowa bazy noclegowej na potrzeby prowadzenia szkoleń z zakresu powrotów przymusowych cudzoziemców", na który UE przekazała dokładnie 19,950 mln złotych.

Jak podkreśla formacja, celem FAMI jest przyczynianie się do skutecznego zarządzania przepływami migracyjnymi i do realizacji wzmacniania i rozwoju wspólnej polityki w zakresie azylu, ochrony uzupełniającej i ochrony czasowej oraz wspólnej polityki imigracyjnej z pełnym poszanowaniem praw i zasad zapisanych w Karcie praw podstawowych Unii Europejskiej. Już w ramach samego projektu powstać ma baza szkoleniowa (część dydaktyczna i część noclegowa) przeznaczona do prowadzenia szkoleń rozwijających profesjonalne kompetencje oraz kwalifikacje funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz personelu innych służb z państw członkowskich i z państw trzecich. To właśnie w niej zamontowany zostanie symulator statku powietrznego, którego dostawę stara się zlecić ośrodek.

image
Widok elewacji z bramą wjazdową. Źródło: Ośrodek Szkoleń Specjalistycznych SG im. gen. bryg. Wilhelma Orlika - Rückemanna

Jak wspomniano, w ramach projektu, na terenie Ośrodka Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Lubaniu, powstanie obiekt szkoleniowy wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz baza noclegowa dla uczestników szkoleń. Umożliwić ma to realizację szkoleń specjalistycznych, przygotowujących personel zaangażowany w operacje powrotowe do sprawnego prowadzenia działań funkcjonariuszy eskortujących, dowódców doprowadzeń oraz innego personelu zaangażowanego w operacje powrotowe. Szkoleniowe rezultaty projektu wpłynąć mają na poprawę jakości współpracy funkcjonariuszy SG z personelem służb o charakterze migracyjnym z państw członkowskich oraz z państw trzecich w obszarze prowadzenia wspólnych operacji powrotowych, jak i na bieżącą współpracę szkoleniową z Agencją Frontex.

Szkolenia będą obywały się właśnie na bazie symulatora statku powietrznego i wyposażenia towarzyszącego, umiejscowionych w wybudowanym hangarze, jak również w oparciu o dodatkowe pomieszczenia przewidziane w hangarze (sala wykładowa, sala do ćwiczeń). Będą one kierowane do:

  • funkcjonariuszy Straży Granicznej biorących udział w przymusowych operacjach powrotowych wykonywanych drogą lotniczą i lądową,
  • funkcjonariuszy biorących udział w przymusowych operacjach powrotowych w ramach operacji organizowanych przez Europejską Agencję Straży Granicznej i Przybrzeżnej (FRONTEX), 
  • służb granicznych i migracyjnych z krajów trzecich, którzy wezmą udział w tzw. Joint Operations (wspólnych operacjach powrotowych) wykonywanych drogą lotniczą.
  • załóg lotów rejsowych w celu zapoznania ich z specyfiką operacji powrotowych.

MR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Vix
poniedziałek, 14 września 2020, 04:07

Powinni mieć też symulator balonu. Nigdy nic nie wiadomo. Czemu stawiać na aerodyny.

Genowefa
niedziela, 13 września 2020, 16:22

I co by ta nasza powstała z kolan Ojczyzna zrobiła bez kasy z naszej wyimaginowanej wspólnoty?

Darek
poniedziałek, 14 września 2020, 13:13

Jak myślisz dzieciaku? Skąd ta kasa się tam wzięła miedzy innymi...? Angela ,,dała”?

Dobrze zorientowany
piątek, 11 września 2020, 14:05

Ale naiwność. Przecież nie ma chętnych do szkolenia na pilotów za taką kasę a co dopiero następny przetarg na szkolenie mechaników do obsługi nowych statków powietrznych.

Funkcjonariuszka
piątek, 11 września 2020, 23:34

Czytaj ze zrozumieniem, sprzęt nie będzie przeznaczony na szkolenie dla mechaników do obsługi statków powietrznych.

Tweets InfoSecurity24