Reklama

Policja

Walka z wakatami trwa. Wiceszef MSWiA: upraszczamy procedury powrotu do służby

Autor. Szkoła Policji w Słupsku

Działań na rzecz poprawy atrakcyjności służby w długim okresie będzie dużo, ponieważ trzeba zwiększyć stan etatowy, żeby policja pracowała efektywniej. Będą to m.in. podwyżki uposażeń policjantów i uproszczenie procedury powrotu do służby - powiedział w piątek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek.

Reklama

Wiceszef MSWiA w Programie Pierwszym Polskiego Radia zapowiedział zmiany w policji, które mają poprawić atrakcyjność służby. „Mamy w granicach 10 proc. wakatów w policji - to trochę ponad 10 tys. wakatów i to jest jeden z istotnych problemów w funkcjonowaniu policji” - powiedział i wyjaśnił, że znacząco wpływa to na spadek efektywności pracy policjantów.

Reklama

Czytaj też

Reklama

Stwierdził, że przyczyn odchodzenia funkcjonariuszy ze służby jest wiele. „Są przyczyny krótkookresowe - spadek wiarygodności, utrata dobrego imienia i wizerunku, uwikłanie polityczne. To uwikłanie skończyło się po wyborach i już widać znaczącą zmianę w funkcjonowaniu policji, ale są też przyczyny wynikające ze zmian społecznych w naszym kraju - mniejszego zainteresowanie wszelkiego rodzaju służbami państwowymi” - wyjaśnił Mroczek.

Jednym za narzędzi poprawy sytuacji mają być m.in. podwyżki uposażeń. „Oprócz środków na zwiększenie wynagrodzeń policyjnych mamy też na ten rok dużo więcej środków finansowych na wyposażenie dla policji” - dodał.

Wiceszef MSWiA zaapelował do wszystkich policjantów, którzy są jeszcze zdolni do służby, żeby wracali. „Upraszczamy procedury powrotu do służby” - zaznaczył.

Czytaj też

Jak podkreślił, kolejnym działaniem będzie „ucywilnienie tej części działalności policji, która nie wymaga tego, aby wykonywali ją policjanci”. „Działań w długim okresie będzie dosyć dużo, dlatego że trzeba zwiększyć stan etatowy, żeby policja pracowała efektywniej” - podsumował.

Przypomnijmy, zgodnie ze stanem na 1 grudnia, ogólna liczba wakatów wynosiła 11 232. I choć KGP nie udostępniło jeszcze danych za styczeń - opierając się na wcześniejszych prognozach - w najbliższym czasie sytuacja kadrowa może ulec radykalnemu pogorszeniu. Gazeta Wyborcza podała, że rekordową liczbą wakatów „pochwalić” się może już stołeczny garnizon, gdzie brakować ma prawie 2 tys. policjantów. Według danych Komendy Stołecznej Policji na każdego policjanta rozpoczynającego pracę przypada dziewięciu odchodzących.

Źródło:PAP / InfoSecurity24.pl
Reklama

Komentarze (7)

  1. Monter

    Wiem, że moja opinia jest niepopularna. Dobrym pomysłem, remedium na sytuację kadrową, jest wprowadzenie w służbach wieku granicznego odejścia na emeryturę. Przejście na emeryturę podobnie jak w systemie powszechnym tylko wcześniej, w wieku 55 lat. W zamian wyższe uposażenia i płatne nadgodziny. Mam nadzieję, że komentarz przejdzie.

  2. user_1057281

    99% policjantów ma własne poglądy polityczne i nikt na nich nie wpływał nigdy, a służę od 28lat. Dopiero komendanci powiatowi częściowo a wojewódzcy i zastępcy mają przełożenie polityczne no i KGP, ale to 1% formacji. Exe minister życzeniwo mówi takie bzdury, że teraz pracuje się lepiej NIC się nie zmieniło

  3. As1

    Blisko 100000 ludzi, około 6000 osób na województwo i ciągle mało.!!! Wystarczy policzyć komendantów, naczelników, kierowników, asystentów i ich wszystkich zastępców. Nawet komórki kilkuosobowe mają kierownika i asystenta. I tym sposobem 2 osoby wypadają z pracy. Mojawojewództwo i ciągle mało.!!! Wystarczy policzyć komendantów, naczelników, kierowników, asystentów i ich wszystkich zastępców. Nawet komórki kilkuosobowe mają kierownika i asystenta. I tym sposobem 2 osoby wypadają z pracy. Moja wielka pani kierownik przychodziła na 10, a powinna na 7.30 ,a wychodziła z pracy góra o 14.....

  4. Boysr

    Czyli żeby młodym nie ułatwić awansu będziecie ściągać dziadków, którzy że stażowym i większa kasę będą robili sztuczny tłok żeby młodzi nie przychodzili...geniusze

  5. Monter

    Wprowadzić emerytalny wiek graniczny. Podobnie jak w systemie powszechnym. Z możliwością odejścia wcześniej w wieku 55 lat. W zamian solidne wynagrodzenie już na starcie a doświadczenie odpowiednio premiowane. Nadgodziny wypłacane w określonym czasie np. czteromiesięczny okres rozliczeniowy. Nie może być tak, że 40 letniego policjanta, w sile wieku, mamy na emeryturze. Przepraszam może kogoś uraziłem. Takie mamy realia i obecne potrzeby w zakresie utrzymania bezpieczeństwa.

  6. Jaro

    Nigdy nie wrócę

  7. Norman

    Bez powrotu do 15 lat służby nic się nie zmieni w służbach.To jedyna droga aby mieć 10 kandydatów na miejsce. I tak po 15...17 latach odchodzi garstka ludzi...potem rola służb aby efektywnie motywować na wypłacie osoby 15+...np.dodatek stały wliczany do emerytury +500zł po 15 latach , 100zł każdy kolejny rok. Bez inwestycji finansowych,odchudzzenia biurokracjini zbędnych stanowisk ,,fotograf komendanta,wydawacz latarek,naczelnik 5 osobowego wydziału,koordunatorzynkoordynacji,wydzielanie wydziałów z wydziałów abynibsadzić nowych naczelników inkierowników itd. nic się nie poprawi. 20% stanowisk jest zbędnych praca dla cywila...za większe pieniądze i prawa emerytalne...nie mająca nic wspólnego ze służbą.Brakuje permanentnie rąk do pracy w terenie.

Reklama