Policja

Transportery opancerzone dla Policji. W przetargu dwie oferty

LTO SCAM „Dzik”, fot. policja.pl
LTO SCAM „Dzik”, fot. policja.pl

Zakup nowych transporterów opancerzonych to jeden z elementów trwającego w Policji programu modernizacji. O tym, że KGP rozpisała przetarg na ich dostawę, pisaliśmy już w październiku. Chodzi o zakup ośmiu sztuk tego rodzaju pojazdów, w tym dwóch wyposażonych w platformę szturmową. Dziś wiemy, że Policja wybierze spośród dwóch ofert jakie pojawiły się w postępowaniu. Obie, co ważne, mieszczą się w założonym przez KGP budżecie.

Jak wynika z informacji jaką podała KGP, w przetargu na 8 transporterów opancerzonych pojawiły się dwie oferty. Obie mieszczą się w zakładanych przez Policję budżecie, który opiewa na 31 mln złotych.

Cenowo, obie propozycje kształtuję się podobnie. Tańszą ofertę, bo wynoszącą 24 756 342 zł brutto, zaproponował austriacki Franz Achleitner Fahrzeugbau und Reifenzentrum GmbH. AMZ Kutno dostawę transporterów wycenił na 24 999 998,46 zł brutto. 

Przy ocenie ofert, Policja będzie brać pod uwagę cenę (60 proc.), specyfikę urządzeń służących do samodzielnego demontażu lub montażu na i z pojazdu wskazanej wcześniej platformy szturmowej (25 proc.), kryterium samouszczelniającego się po przestrzeleniu zbiornika paliwa (11 proc.), czujniki parkowania z przodu i z tyłu, z co najmniej sygnalizacją wizualną i akustyczną (2 proc.), a także obecność elektrycznie sterowanych lusterek zewnętrznych w pojazdach (2 proc.).

Przypomnijmy, Lekki Transporter Opancerzony – LTO ma być przeznaczony do przewozu w jego wnętrzu 8 funkcjonariuszy, w tym kierowcy, wraz z wyposażeniem służbowym. Ma być wykorzystywany w trakcie akcji i operacji policyjnych, ale również do transportu osób wymagających zwiększonej ochrony. Transportery mają poruszać się po drogach twardych z prędkością maksymalną wynoszącą co najmniej 95 km/h, zaś po bezdrożach z prędkością maksymalną wynoszącą co najmniej 30 km/h. Zbiorniki paliwa mają pozwalać pojazdom na pokonywanie dystansu 650 km po drogach twardych oraz 300 km po drogach gruntowych lub bezdrożach.

Z czego wybierać będzie KGP?  Austriacka firma ma w swojej ofercie pojazdy Survivor, których używa m.in. policja w Saksonii, a ostatnio Survivor R dostarczone zostały też berlińskiej policji. AMZ Kuto, może zaoferować policjantom transportery Żubr lub Tur.

Dziś Polska Policji posiada wozy opancerzone typu LTO SCAM „Dzik” oraz pojazdy BTR. Te pierwsze zakupiono w dwóch egzemplarzach dla BOA KGP po akcji w Magadalence (w 2003 roku zginęło wtedy dwóch funkcjonariuszy policyjnego pododdziału AT). Te drugie - BTR-60PB pochodzą jeszcze z czasów Milicji Obywatelskiej i od lat są stopniowo wycofywane, prawdopodobnie są też bardzo rzadko używane w działaniach. Należy zaznaczyć, że Policja potrzebuje raczej lekkich transporterów (klasyfikowanych też jako pojazdy wielozadaniowe), niż typowo wojskowych transporterów przeznaczonych dla piechoty zmechanizowanej/zmotoryzowanej, takich jak właśnie BTR-60BP czy nowocześniejszy od niego o kilka generacji Rosomak lub inne podobne wozy.

DM

Komentarze (1)

  1. ...

    Do Zły porucznik. A jak kiedyś ktoś przemyci RPG z Ukrainy to policja czołg kupi? A ty znowu napiszesz, że to element taktyki...