- WIADOMOŚCI
Kradli samochody na Zachodzie i sprzedawali je w Polsce. 19 osób stanie przed sądem
19 osób oskarżono o udział w grupie przestępczej, która miała kraść samochody we Francji i Belgii, a następnie sprzedawać je w Polsce. W toku śledztwa funkcjonariusze CBŚP odzyskali 52 auta.
Do Sądu Okręgowego w Radomiu skierowano akt oskarżenia przeciwko 19 osobom. Mieli oni być członkami grupy przestępczej, funkcjonującej co najmniej od listopada 2022 roku do kwietnia 2024 roku. Z ustaleń Centralnego Biura Śledczego Policji wynika, że przestępcy zajmowali się kradzieżami samochodów osobowych na terenie Francji i Belgii. Skradzione pojazdy trafiały do Polski najczęściej z przerobionymi znakami identyfikacyjnymi VIN. W toku śledztwa prowadzonego przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji odzyskano 52 pojazdy o łącznej wartości ponad 6,8 mln zł.
„Samochody, w których pozostawiono oryginalne numery identyfikacyjne, były natomiast demontowane, a uzyskane w ten sposób części przeznaczano do dalszej sprzedaży” – przekazał rzecznik komendanta CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski.
Pomogła współpraca polskich i czeskich służb
Najczęściej dokumenty umożliwiające dalszy obrót skradzionymi samochodami były uzyskiwane na terenie Czech. „Tak przygotowane samochody trafiały następnie do Polski, gdzie były oferowane do sprzedaży jako pojazdy pochodzące z legalnego źródła” – wskazał kom. Wrześniowski.
Grupa zajmowała się głównie kradzieżą samochodów marki Peugeot, modele 2008, 3008 i 5008, wyprodukowane w latach 2019-2022. Ich jednostkowa wartość rynkowa wynosiła od około 80 tysięcy do 250 tysięcy złotych.
Jak zaznaczył rzecznik komendanta CBŚP, ważnym elementem postępowania była międzynarodowa współpraca organów ścigania. Polska i Czechy zawarły umowę o powołaniu wspólnego zespołu śledczego JIT, co umożliwiło sprawną wymianę informacji oraz materiałów dowodowych.

