Reklama
  • WIADOMOŚCI

Fałszywe alarmy przyspieszą reformę Policji? „Wszystkim powinno być blisko do tego, aby NBŚ powstało”

Patrząc na ostatnie fałszywe alarmy w Polsce, wszystkim powinno zależeć na tym, aby Narodowe Biuro Śledcze powstało – mówił komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń. Jak dodał, skala i charakter współczesnych zagrożeń pokazują potrzebę ściślejszej integracji kompetencji związanych ze zwalczaniem przestępczości zorganizowanej i cyberprzestępczości.

Policjant radiowóz
Autor. Podkarpacka Policja

Zdaniem szefa Policji, który w poniedziałek był gościem na antenie TVP Info, wydarzenia związane z serią fałszywych alarmów unaoczniły, jak ważne jest skuteczne łączenie kompetencji różnych pionów odpowiedzialnych za ściganie przestępców. „Mam nadzieję, że to biuro (Narodowe Biuro Śledcze – przyp. red.) powstanie. Patrząc na to, co się wydarzyło w przypadku alarmów, powinno nam być wszystkim blisko do tego, żeby ono powstało, bo to łączenie kompetencji dwóch jednostek jest kluczowe z punktu widzenia rozwoju tej przestępczości, z którą dzisiaj mamy do czynienia” – powiedział gen. insp. Marek Boroń.

Komendant główny Policji wskazał, że współczesne zagrożenia coraz częściej mają charakter mieszany i wymagają jednoczesnego wykorzystania kompetencji śledczych oraz cybernetycznych. „Cyberprzestępczość, hybrydyzacja przestępstw, przestępczość zorganizowana, to co się wydarzy po zakończeniu wojny na Ukrainie. Ja o tym mówiłem wielokrotnie i cały czas będę powtarzał. My musimy się na to przygotować jako państwo, zmieniając struktury” – zaznaczył.

Jak przypomniał, Policja zakończyła już prace analityczne dotyczące projektu nowej struktury. Raport w tej sprawie został przekazany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. „Policja ma konkretne założenia i chce zbudować taką strukturę, która będzie odpowiadała za to, w jaki sposób przestępczość się zmienia dzisiaj. I my zrobiliśmy wszelkie analizy, ten raport został przekazany Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji, czekamy na opinie i na rozmowy na temat tego, kiedy i w jakim kształcie Narodowe Biuro Śledcze Policji powstanie” – powiedział szef formacji.

Gen. Boroń podkreślił, że koncepcja Narodowego Biura Śledczego Policji nie sprowadza się wyłącznie do połączenia Centralnego Biura Śledczego Policji i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Projekt zakłada także uporządkowanie spraw oraz zbudowanie struktur odpowiedzialnych za zwalczanie przestępczości korupcyjnej i cyberprzestępczości na poziomie komend wojewódzkich, miejskich i powiatowych.

Reklama

Jak dodał, celem zmian jest zarówno wzmocnienie zdolności do walki z przestępczością zorganizowaną, jak i zwiększenie liczby funkcjonariuszy posiadających kompetencje w zakresie zwalczania cyberprzestępczości. „Z jednej strony chcemy połączyć te dwie jednostki ze sobą, żeby wesprzeć rozpoznanie, jeżeli chodzi o przestępczość zorganizowaną, ale z drugiej strony chcemy więcej policjantów, którzy będą mieli kompetencje w zwalczaniu cyberprzestępczości” – powiedział.

Szef Policji zwrócił uwagę, że zagrożenia w cyberprzestrzeni dotyczą dziś praktycznie każdego obywatela. „Dzisiaj każdy z nas ma aktywność w sieci i każdy z nas może być narażony na przestępstwo, czyli patrzymy na przestępczość zorganizowaną, ale również na tę przestępczość pospolitą. I tych policjantów musi być więcej zarówno w powiatach, w miastach, w komendach rejonowych, tam, gdzie rzeczywiście ta przestępczość jest dokonywana” – podkreślił.

W rozmowie w TVP Info gen. insp. Boroń odniósł się również do działań prowadzonych po serii fałszywych alarmów. Jak poinformował, nad wykryciem sprawców pracował szeroki zespół funkcjonariuszy z różnych jednostek Policji. „Pracowali tam policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Centralnego Biura Śledczego Policji, Komendy Stołecznej Policji, Biura Łączności i Informatyki KGP, sztabowcy, Biuro Kryminalne KGP, szeroki zespół, żeby rzeczywiście ustalić sprawców przestępstw” – powiedział.

Według komendanta głównego Policji osoby odpowiedzialne za fałszywe zgłoszenia komunikowały się ze sobą w sieci i tworzyły zorganizowaną strukturę. Gen. Boroń zapowiedział również dalsze działania procesowe wobec kolejnych osób związanych ze sprawą, zaznaczając, że kolejne osoby będą zatrzymywane.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że ostatnio dość sceptycznie na temat powołania Narodowego Biura Śledczego wypowiadał się szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki. W rozmowie z Defence24.pl szef BBN poinformował, że zapytał szefa MSWiA ministra Marcina Kierwińskiego „czy w związku z tymi incydentami warto kontynuować prace nad likwidacją Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości?”. „Rządowa narracja jest taka: »połączymy CBZC z CBŚP w jedno, będzie mocniejsza instytucja«. Śmiem wątpić, skoro była jednostka dedykowana właśnie do weryfikowania i ścigania przestępstw w sieci, dobrze dofinansowana, obsadzona funkcjonariuszami, z programem szkoleniowym powstałym w szkole Policji w Szczytnie” – mówił Grodecki.

To trzeba rozbudowywać, wzmacniać i dofinansowywać, a nie likwidować. Przy tym, co się wydarzyło w ostatnich 10 dniach, taka inicjatywa legislacyjna budzi pytania i wątpliwości. Czy nie lepiej pracować nad tym, co jest i to wzmacniać? Po co wywracać system »do góry nogami« i likwidować, bo coś tam połączymy i być może będzie lepiej” – pytał szef BBN.

Otwarte pozostaje więc pytanie: Czy kierownictwu Policji i MSWiA uda się przekonać nie tylko parlamentarną większość, ale też prezydenta do poparcia utworzenia NBŚP?

Reklama
Reklama