Reklama
  • WIADOMOŚCI

Fuzja CBŚP i CBZC pod znakiem zapytania? Szef BBN: taka inicjatywa budzi pytania i wątpliwości

Narodowe Biuro Śledcze Policji znalazło się na politycznym wirażu jeszcze zanim udało się przedstawić szerszemu gronu projekt ustawy powołujący nową jednostkę? Z najnowszego wywiadu szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego dla portalu Defence24.pl płynie wyraźny sygnał, że dziś rewolucja i „wywracanie systemu »do góry nogami«” – zdaniem otoczenia głowy państwa – to zły pomysł. Pytanie, jak nastawienie obozu prezydenta do koncepcji, nad którą pracuje teraz MSWiA, wpłynie na przyszłość Centralnego Biura Śledczego Policji i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości jest wciąż otwarte. Głównie dlatego, że – jak na razie – niewiele osób zna jej szczegóły. 

Bartosz Grodecki
Autor. MSWiA

Plany Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, zakładające połączenie potencjału Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, budzą rosnący sceptycyzm w otoczeniu prezydenta. Do sprawy odniósł się w rozmowie z portalem Defence24.pl szef BBN Bartosz Grodecki.

Kolejny wątek, o który zapytałem szefa MSWiA ministra Marcina Kierwińskiego na sobotnim spotkaniu: "czy w związku z tymi incydentami warto jest kontynuować prace nad likwidacją Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości?" Rządowa narracja jest taka: „połączymy CBZC z CBŚP w jedno, będzie mocniejsza instytucja”. Śmiem wątpić, skoro była jednostka dedykowana właśnie do weryfikowania i ścigania przestępstw w sieci, dobrze dofinansowana, obsadzona funkcjonariuszami, z programem szkoleniowym powstałym w szkole policji w Szczytnie. To trzeba rozbudowywać, wzmacniać i dofinansowywać, a nie likwidować. Przy tym, co się wydarzyło w ostatnich 10 dniach, taka inicjatywa legislacyjna budzi pytania i wątpliwości. Czy nie lepiej pracować na tym, co jest i to wzmacniać? Po co wywracać system „do góry nogami” i likwidować, bo coś tam połączymy i być może będzie lepiej.
Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Dla obozu rządzącego i kierownictwa MSWiA to czytelny sygnał, a wnioski płynące z tej wypowiedzi są dość jednoznaczne: „trzeba rozbudowywać, wzmacniać i dofinansowywać, a nie likwidować”. Nie ma co ukrywać, że do tej pory przedstawiciele prezydenta nie wypowiadali się na temat fuzji CBŚP i CBZC w tak zdecydowany sposób. I – biorąc pod uwagę, że dziś projekt zmian nie ujrzał nawet jeszcze światła dziennego – takie słowa nie wróżą najlepiej pracom nad potencjalnymi korektami w przepisach.

Na stanowisko szefa BBN nie można patrzeć jednak w oderwaniu od wydarzeń, które zaledwie kilka dni wcześniej zelektryzowały opinię publiczną. Mowa o wycelowanym w rodzinę głowy państwa akcie swattingu.

Przypomnijmy, wydarzenia rozegrały się w miniony weekend. Służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o pożarze oraz nagłym zatrzymaniu krążenia w gdańskim mieszkaniu, w którym mieszka matka prezydenta Nawrockiego. Brak kontaktu z domownikami i wysokie prawdopodobieństwo utraty życia sprawiły, że dowodzący akcją podjęli decyzję o siłowym wejściu do lokalu. Po wyważeniu drzwi przez strażaków okazało się, że alarm był fikcyjny.

Czy Policji uda się przekonać nie tylko parlamentarną większość, ale też prezydenta do poparcia utworzenia NBŚP? Efekty pracy specjalnego zespołu zostały przedstawione do analizy w MSWiA i dziś to od tego, jaką decyzję podejmie resort, zależy przyszłość „polskiego FBI”. Jednak na pytanie, kiedy poznamy decyzję ministerstwa, dziś trudno znaleźć wiążącą odpowiedź.

Reklama
Reklama