Policja

8 mln złotych na lotniczą inwestycję policji

Black Hawk Policja
Fot. Marta Rachwalska/InfoSecurity24.pl

Ponad 8 mln złotych ma do wydania polska policja na budynek do zabudowy symulatora śmigłowca, który powstanie na terenie lotniska Warszawa-Babice. Inwestycja ma być gotowa w ciągu 9 miesięcy od podpisania umowy, czyli już w przyszłym roku.

W sierpniu polska policja wystartowała z przetargiem na budynek do zabudowy symulatora śmigłowca, a więc - zapewne - specjalistycznej platformy na bazie znajdującego się na wyposażeniu formacji śmigłowca Black Hawk S-70i. Zarówno infrastruktura, jak i sprzęt gotowe mają być w przyszłym roku. Najpierw jednak policja musi podpisać umowę z wykonawcą, który zajmie się dokładnie realizacją, w formule "zaprojektuj i wybuduj", budynku do zabudowy symulatora, z zapewnieniem kierownika budowy, kierownika robót branży sanitarnej oraz kierownika robót branży elektrycznej.

Oprócz przesłania samych ofert, Komenda Główna Policji wymagała, ze względu na specyfikę przetargu, że każdy zainteresowany złożeniem oferty podmiot odbędzie wizję lokalną, która będzie obejmowała między innymi zapoznanie się z istniejącą infrastrukturą we wskazanej lokalizacji. Dojść do niej miało w czwartek, 18 sierpnia. Dodatkowa wizyta zorganizowana została 31 sierpnia. Bez niech oferty miały być automatycznie odrzucane.

Ostatecznie do formacji trafiły dwie propozycje. Pierwsza z nich, tańsza, pochodzi od warszawskiej spółki INSTAL-NIKA. Firma wyceniła realizację prac na prawie 6 mln złotych brutto. Zaoferowała również 60-miesięczną gwarancję. Drugą ofertę przesłała firma Center-Projekt Marcin Rymarz z Jodłówki. W tym przypadku cena skacze do dokładnie 7,6 mln złotych brutto a gwarancja do 72 miesięcy. Koszty nie będą więc stanowić problemu, gdyż formacja do wydania na tę inwestycję ma trochę ponad 8 mln złotych brutto.

Czytaj też

Budynek przeznaczony do zabudowy symulatora składać ma się z dwóch głównych hal przeznaczonych dla symulatora lotu i symulatora naprowadzania desantowania oraz pomieszczeń bezpośrednio związanych z wymaganą funkcjonalnością sprzętu. Znaleźć mają się w nim również pomieszczenia socjalne przeznaczone dla personelu obsługi symulatora oraz pomieszczenia dydaktyczne i biurowe. Planowana przez formację obsada etatowa to minimum 10 osób. W obiekcie zamontowana ma zostać także suwnica służąca do montażu urządzenia oraz prowadzenia prac serwisowych o udźwigu min. 3,2 t. Parametry dotyczące sprzętu wykonawcy przekazać ma producent, czyli ETC-PZL Aerospace Industries. Jak dowiadujemy się z dokumentów, masa samego symulatora lotu (kokpit, układ wizualizacji, układ ruchu) to ok. 18,500 kg, a symulatora naprowadzania i desantowania (kabina wraz z układem podnoszenia) to ok. 20,000 kg.

Jak informuje policja, budynek do zabudowy symulatora planuje zlokalizować na terenie lotniska za istniejącymi hangarami 5. i 6. Teren ten stanowi działkę zabudowaną, ogrodzoną, na której oprócz budynków znajduje się jeszcze komunikacja piesza i kołowa, lądowiska dla helikopterów oraz enklawy zieleni. Samo miejsce planowanego posadowienia obiektu jest terenem zielonym, zabudowanym budynkami przeznaczonymi do rozbiórki.

Policyjny projekt

Rozwiązanie, nad którym pracuje Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie razem z partnerami projektu, to symulator klasy FFS (Full Flight Simulator) ze stanowiskiem desantowym. W skład systemu wchodzić będą: stanowisko treningowe pilota, stanowisko operatora ładunku, stanowisko treningowe dla policjantów ćwiczących desant, moduł wymiany informacji ze Zintegrowaną Platformą Podmiotów Zarządzania Kryzysowego (HLA), w której ramach w Policji i Państwowej Straży Pożarnej działać ma obecnie 5 symulatorów. Sama kabina załogi śmigłowca Black Hawk S70i, opracowana we współpracy z PZL Mielec, posiadać ma wszystkie urządzenia i oprogramowanie konieczne do odwzorowania statku powietrznego w operacjach powietrznych i naziemnych. A system wizualizacji umożliwiać ma widok z kabiny załogi, co wraz z układem ruchu o 6 stopniach swobody i bazą danych terenu 3D Polski wykonaną techniką fotogrametrii zapewnić ma pilotom rzeczywiste wrażenie ruchu śmigłowca. W przypadku stanowiska operatora ładunku i stanowisko treningowe dla policjantów ćwiczących desant powstaje replika kabiny ładunkowej śmigłowca z układem podnoszenia kabiny, układem symulacji opływu powietrza i układem prezentacji sytuacji zewnętrznej z wykorzystaniem gogli XR.

Czytaj też

Wartość policyjnego projektu budowy symulatora to ponad 50 mln złotych, z których większość - bo ponad 99,97 proc. - stanowi dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Zgodnie ze stanem na maj br., zakończono IV etap prac i rozpoczęto działania w ramach V, który zakończyć ma się już stworzeniem prototypu symulatora.

Formacja eksploatuje obecnie trzy wiropłaty Black Hawk S-70i (zakupione głównie dla policyjnych kontrterrorystów), dla których opracowywany jest symulator (w Polsce korzystają z nich również specjalsi z Jednostki Wojskowej GROM; resort obrony złożył zamówienie na osiem takich maszyn, ale przymierzać się ma do zakupu kolejnych). Nie wiadomo, czy na jej wyposażeniu pojawią się kolejne tego typu maszyny, ale jeszcze w grudniu 2021 roku komendant główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk zapewniał, że jeśli pozwoli na to sytuacja, to zakupiony zostanie jeden nowy śmigłowiec wielozadaniowy w ramach programu modernizacji. Szanse na to właśnie się zwiększyły, bowiem policja negocjuje zakup czterech maszyn Bell 407GXi i zostanie on sfinansowany głównie z funduszy europejskich (85 proc.). Pozytywne zakończenie tych rozmów oznaczałby, że formacji "zwolniło się" niemało modernizacyjnych środków.

Komentarze