- WIADOMOŚCI
Miliardy z „SAFE dla służb” nie dla wszystkich
Autor. MSWiA
Policja, Straż Graniczna i Służba Ochrony Państwa mają dostać dostęp do pieniędzy planowanych w ramach pozamilitarnych przygotowań obronnych. W trakcie uzgodnień międzyresortowych pojawiły się jednak propozycje, by z tego samego mechanizmu finansować także szpitale, przedsiębiorców i operatora pocztowego. Ministerstwo Obrony Narodowej większość tych pomysłów odrzuciło.
Projekt rozporządzenia przygotowany przez MON ma otworzyć drogę do finansowania przedsięwzięć służb podległych MSWiA w ramach programów pozamilitarnych przygotowań obronnych. To rozwiązanie określane jest przez rząd jako alternatywa dla programu SAFE, po tym, jak prezydent zawetował ustawę dotyczącą tego instrumentu.
O projekcie i jego znaczeniu dla służb InfoSecurity24.pl informował w lipcu
Dokument trafił do uzgodnień międzyresortowych i jak wynika z informacji podanych na rządowych stronach, Ministerstwo Obrony Narodowej odniosło się już co zgłoszonych uwag. MON zgodziło się jednak tylko na część korekt i nie zamierza na tym etapie rozszerzać projektu o kolejne grupy beneficjentów.
Gra warta 16 mld złotych
Najwięcej emocji budzi oczywiście skala planowanych wydatków. A mowa o – bagatela – około 16,035 mld zł.
Nie jest to jednak jedna pula przeznaczona wyłącznie dla służb MSWiA. Policja, Straż Graniczna i SOP mogą liczyć na 6,86 mld zł. Zgłoszone przez resort spraw wewnętrznych i administracji przedsięwzięcia mają być realizowane w latach 2027–2029. Pozostałe 9,17 mld to pula przeznaczona dla Ministerstwa Infrastruktury, które swoje zadania zaplanowało w sześcioletniej perspektywie.
To ważne rozróżnienie, bowiem w pierwotnej wersji dokumentów sposób przedstawienia danych mógł sugerować, że cały katalog zadań będzie realizowany w jednym, sześcioletnim horyzoncie czasowym. MSWiA zwracało uwagę, że w przypadku jego projektów przyjęto perspektywę trzyletnią. Resort ostrzegał też, że rozciągnięcie zakupów na sześć lat mogłoby mieć praktyczne konsekwencje: od technologicznego starzenia się sprzętu po problemy z dostępnością części, oprogramowania i kompatybilnością systemów.
Wśród planowanych wydatków wymieniono m.in. zakup sprzętu i wyposażenia, systemy rozpoznania i obserwacji, rozwiązania do wykrywania i przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym, inwestycje związane z ochroną granicy państwowej oraz inwestycje na liniach kolejowych i drogach o znaczeniu obronnym.
Warto jednak dodać, że MON zastrzegł, że wskazane kwoty mają charakter szacunkowy. Nie są limitem wydatków i nie oznaczają automatycznej rezerwacji pieniędzy. Ostateczna wysokość środków ma zależeć od programów obronnych oraz ustaw budżetowych na poszczególne lata.
Szpitale i Poczta Polska bez pieniędzy
W toku uzgodnień, najdalej idącą propozycję zgłosiło Ministerstwo Zdrowia. Resort chciał, aby do katalogu przedsięwzięć możliwych do ujęcia w programach obronnych dopisać „przygotowanie podmiotów leczniczych na potrzeby obronne państwa”.
Jak podnoszono, w razie zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa lub wojny placówki medyczne muszą być gotowe do udzielania świadczeń żołnierzom Sił Zbrojnych RP, wojskom sojuszniczym, personelowi cywilnemu oraz funkcjonariuszom. To z kolei oznaczać ma konieczność posiadania odpowiedniej infrastruktury, sprzętu, kadr i rozwiązań organizacyjnych.
Ministerstwo Zdrowia zwracało uwagę, że takich zdolności nie da się zapewnić wyłącznie przy wykorzystaniu własnych środków podmiotów leczniczych. Włączenie tego zadania do rozporządzenia pozwoliłoby – w ocenie resortu – powiązać obowiązki nakładane na placówki z realną możliwością ich finansowania.
MON propozycji tych zmian nie uwzględniło, co nie oznacza jednak definitywnego zamknięcia tematu. W dokumentach czytamy, że rozszerzenie katalogu o przygotowanie podmiotów leczniczych może zostać przeanalizowane podczas kolejnych etapów prac legislacyjnych. Warunkiem ma być przedstawienie szczegółowego zakresu rzeczowego i finansowego, w tym informacji o wymaganym sprzęcie i kosztach jego zakupu.
Podobny los spotkał propozycję Ministerstwa Aktywów Państwowych. Resort chciał, aby nowe przepisy objęły także organy administracji rządowej i przedsiębiorców wykonujących zadania szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa. W katalogu miały znaleźć się m.in. zabezpieczenie środków na realizację takich zadań, zakup sprzętu i wyposażenia, ochrona szczególnie ważnych obiektów oraz współdziałanie z Siłami Zbrojnymi RP.
MAP wskazało przy tym na Pocztę Polską. Jako operator wyznaczony ma ona obowiązek współdziałania z wojskową pocztą polową w razie wprowadzenia stanu wojennego lub stanu wyjątkowego. Resort argumentował, że spółka realizuje również zadania szkoleniowe i ponosi koszty udziału w ćwiczeniach organizowanych przez MON.
Zdaniem MON zaproponowana regulacja łączyłaby jednak różne reżimy prawne dotyczące zadań przedsiębiorców. Mogłaby też rodzić pytania o to, na jakiej podstawie nakładane jest konkretne zadanie, z jakiego instrumentu planistycznego powinno być finansowane i czy nie dojdzie do podwójnego finansowania tych samych przedsięwzięć.
Jak tłumaczy resort obrony, przyjęcie propozycji w obecnym kształcie oznaczałoby objęcie programami obronnymi bardzo szerokiej i trudnej do oszacowania kategorii zadań. To z kolei mogłoby znacząco zwiększyć skutki finansowe całej nowelizacji.
Planowanie pieniędzy już na 2027 rok
Istotna dla formacji MSWiA jest odpowiedź na postulat wprowadzenia przepisów przejściowych. Resort spraw wewnętrznych chciał, aby rozporządzenie jasno wskazywało, w jakich latach i w jakiej wysokości mają być realizowane przedsięwzięcia poszczególnych służb.
MON częściowo przychyliło się do tego postulatu. Nie wpisze jednak do rozporządzenia szczegółowego kalendarza zakupów ani kwot przypisanych do konkretnych formacji.
Resort przypomina, że rozporządzenie określa warunki i tryb planowania oraz finansowania zadań, ale nie przesądza o treści programów obronnych. A to właśnie w Programie Pozamilitarnych Przygotowań Obronnych RP i programach pozamilitarnych przygotowań obronnych mają zostać wskazane konkretne przedsięwzięcia, ich wykonawcy, terminy i wysokość finansowania.
Jednocześnie do projektu ma trafić przepis dostosowujący zakładający, że programy obronne przygotowane przed wejściem w życie nowych przepisów będą musiały zostać dostosowane przy najbliższej aktualizacji. Dzięki temu nowe kategorie zadań będzie można uwzględnić w planowaniu środków na 2027 rok.
Bilans uzgodnień jest więc dla służb MSWiA – jak na razie – raczej korzystny. Policja, Straż Graniczna i SOP pozostają w centrum projektu i to one mają uzyskać możliwość planowania w programach obronnych wydatków związanych m.in. z ochroną granicy, przeciwdziałaniem zagrożeniom hybrydowym, systemami antydronowymi, ochroną obiektów szczególnie ważnych oraz współpracą z wojskiem.
Kiedy rozporządzenie zostanie ostatecznie znowelizowane? Odpowiedzi na to pytanie z niecierpliwością oczekują zapewne finansiści z formacji MSWiA, które docelowo mają stać się beneficjentem zmian.



