Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Finansowy zastrzyk dla służb. Kto zyska najwięcej w 2027 roku?

Autor. oprac. K.Głowacka/Defence24

Projekt budżetu na 2027 rok pokazuje, że pieniędzy, jakie rząd zamierza przeznaczyć na bezpieczeństwo wewnętrzne, będzie więcej. I z tym argumentem nikt raczej nie zamierza dyskutować. Z punktu widzenia mundurowych, kłopot polega jednak na tym, że rosnące budżety nie przekładają się wprost na wzrost uposażeń, który w przyszłym roku zaplanowano na poziomie 3 proc. Z drugiej strony, zwiększenie finansowania oznacza wprawdzie, że pieniędzy będzie więcej, ale na pytanie, czy będzie ich wystarczająco dużo, dziś raczej nikt wiążąco nie odpowie. Sprawdziliśmy, jak w szczegółach przedstawia się mundurowy portfel na 2027.

Służby na sporym plusie

Największą część finansowania bezpieczeństwa wewnętrznego nadal pochłania Policja. Z projektu budżetu wynika, że wydatki na tę formację wyniosą w 2027 r. niemal 22,93 mld zł. Rok wcześniej było to około 20,04 mld zł. Oznacza to, że Policja do dyspozycji będzie miała o blisko 2,89 mld zł więcej.

Jednym z beneficjentów projektu przyszłorocznych „podwyżek” budżetu jest też Straż Graniczna. Jej budżet ma wzrosnąć z 2,99 mld zł w 2026 r. do 3,62 mld zł w 2027 r. To zwiększenie o ponad 636 mln zł.

Służba Ochrony Państwa ma otrzymać w 2027 r. 655,18 mln zł, podczas gdy w 2026 r. jej budżet wynosi 543,07 mln zł. SOP zanotuje więc wzrost o ponad 112 mln zł.

Wydatki na Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej w 2027 roku zaplanowano na poziomie 386,91 mln zł. W 2026 r. jest to 301,47 mln zł, co oznacza, że budżet KG PSP będzie większy o około 85,45 mln zł.

Na ocenę całego finansowania PSP trzeba jednak patrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat strażackiej centrali. Znaczna część pieniędzy dla formacji trafia bowiem do komend wojewódzkich i powiatowych w częściach budżetowych poszczególnych wojewodów. W 2026 roku na ten cel wyasygnowano niecałe 4,9 mld złotych, podczas gdy w przyszłym roku kwota ta wzrosnąć ma aż do ponad 6,2 mld zł. Oznacza to, że na PSP rząd zamierza przeznaczyć o przeszło 1,3 mld zł więcej.

Budżet, jaki zaplanowano na więziennictwo, też zanotuje wzrost. W bieżącym roku na ten cel przeznaczono nieco ponad 5,5 mld zł. W roku 2027 kwota ta wzrosnąć ma ponad 300 mln zł do 5,8 mld zł.

Warto dodać, że to nie jedyne środki, jakimi dysponować będą w przyszłym roku mundurowi. Oprócz budżetów, doraźnych dotacji – pochodzących m.in. z rezerw celowych czy funduszy wsparcia – formacje podległe MSWiA będą miały do wykorzystania także pieniądze pochodzące z trwającego programu modernizacji. W przyszłym roku służby nadzorowane przez resort spraw wewnętrznych i administracji łącznie będą mogły wydać dodatkowo 3 mld zł, z czego Policji przypadnie 1,6 mld zł, SG ponad 416 mln, zł PSP prawie 248 mln zł a SOP dostać ma przeszło 20 mln zł.

Nieco inaczej wygląda sytuacja Służby Więziennej. Formacja od dawna zabiega o własny program modernizacyjny, jednak – w przeciwieństwie do służb MSWiA – wciąż go nie ma. Nowa ustawa modernizacyjna miała wejść w życie już 1 stycznia 2026 roku, ale przeszkodziły temu kwestie budżetowe, a resort sprawiedliwości rozważał wówczas różne opcje, łącznie z przesunięciem całego programu na lata 2027–2030. Choć latem tego roku wiceszefowa Ministerstwa Sprawiedliwości informowała o zakończeniu prac nad projektem wartym ponad 2 mld zł, to wciąż nie wiadomo, czy i w jakim kształcie znajdzie on odzwierciedlenie w przyszłorocznym budżecie. Jak na razie, projekt ustawy nie widnieje nawet w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów.

Rekordy w specsłużbach

Równie ciekawie wygląda plan finansowania służb specjalnych. Projekt przewiduje na 2027 r. 1,323 mld zł dla Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (1,168 mld zł w 2026 roku), 589,39 mln zł dla Agencji Wywiadu (496,96 mln zł w 2026 roku) i 343,36 mln zł dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego (334,78 mln zł w 2026 roku).

To właśnie w odniesieniu do ABW i AW istotne jest jednak stanowisko Ministerstwa Finansów. Resort – ustami ministra finansów Andrzeja Domańskiego – zakłada, że ich budżety mogą jeszcze wzrosnąć podczas prac parlamentarnych nad ustawą budżetową. O ile? Jak na razie nie wiadomo, ale takiej deklaracji składanej przez strażnika finansów państwa trudno nie traktować jak poważnego zobowiązania.

Więcej pieniędzy, ale nie gwarancja bezpieczeństwa

Projekt budżetu na 2027 r. daje formacjom mundurowym i służbom specjalnym wyraźnie więcej środków niż obowiązująca ustawa budżetowa na 2026 r. Tego nie ma co ukrywać. Owe wzrosty można – w optymistycznej wersji – traktować jako sygnał, że państwo dostrzega skalę nowych zagrożeń. W tej nieco bardziej pesymistycznej, że decydenci zdali sobie sprawę, że bez „dosypania” środków do budżetów służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, stabilność funkcjonowania państwa może niebezpiecznie zachwiać się w posadach

Największym testem nie będzie jednak samo uchwalenie budżetu – w którym więcej pieniędzy przeznaczymy na służby – a sposób ich wykorzystania. Rzecz w tym, że nawet rekordowe środku szybko mogą zamienić się w wydatki przeznaczone w dużej mierze na gaszenie bieżących problemów, a to nie poprawia kondycji żadnej z mundurowych formacji.

Nikt nie ma raczej wątpliwości, że szczególnie dziś do serca trzeba wziąć sobie dość powszechnie znaną zasadę, że bezpieczeństwa państwa nie buduje się od kryzysu do kryzysu. Buduje się je wtedy, gdy jeszcze można przygotować się na ten następny. Pytanie, czy przyszłoroczny budżet na to pozwala, na razie pozostaje otwarte.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama