Służby Specjalne

CBA skontroluje przetarg na śmigłowce wielozadaniowe

  • Fot. J.Sabak

Centralne Biuro Antykorupcyjne analizuje zawiadomienie dotyczące możliwych nieprawidłowości przy przetargu na śmigłowce dla polskiej armii, złożone przez posła PiS Michała Dworczyka; potem podejmie kontrolę w tej sprawie.

Zawiadomienie dotarło do CBA w środę 19 października. To wniosek o dokonanie weryfikacji procedur przetargowych, zastosowanych w 2015 r. przy dokonywaniu wyboru dostawcy śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii - tłumaczył Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA. Uzasadnieniem wniosku są doniesienia medialne, w sprawie przetargu wygranego przez śmigłowce H225M Caracal, oferowane przez Airbus Helicopters - mówił. 

Kaczorek powiedział w piątek, że zawiadomienie jest analizowane, a po tej analizie zostanie podjęta kontrola.

Centralne Biuro Antykorupcyjne informuje, że obecnie trwa analiza przedkontrolna procedur przetargowych, zastosowanych przy dokonywaniu wyboru dostawcy śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii – wygranego przez śmigłowiec H225M Caracal, oferowany przez Airbus Helicopters. Po zakończeniu analizy CBA - na mocy swoich uprawnień ustawowych - rozpocznie kontrolę w tym zakresie.

Piotr Kaczorek, Wydział Komunikacji Społecznej CBA

W piątek minister obrony Antoni Macierewicz pytany o komisję śledczą, której powołania w sprawie przetargu na śmigłowce domaga się PO, powiedział, że jej powołanie "byłoby naprawdę bardzo ciekawe", ale zaznaczył, że komisja powinna powstać natychmiast po tym, jak sprawę zakończy badać CBA i jeśli odpowiednie instytucje nie poradzą sobie z wyjaśnieniem sprawy. - Jeżeli CBA nie wyjaśni tej sprawy, jeżeli nie pokaże tej dokumentacji, a ja ją mam już przygotowaną, spaczkowaną do użytku CBA, to wtedy oczywiście komisja śledcza będzie potrzebna - powiedział.

Na początku października Ministerstwo Rozwoju, które prowadziło negocjacje offsetowe, poinformowało o zakończeniu rozmów ws. śmigłowców H225M Caracal, uznając dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe. Według rządu oferta Airbusa nie zabezpieczała interesów ekonomicznych i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej. PO poinformowało o złożeniu zawiadomienia w prokuraturze w związku z zaprzestaniem rozmów z dostawcą śmigłowców.

Czytaj też: Śmierć wspólnej platformy. Jaki przetarg na śmigłowce?

Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012. W kwietniu ub. r. MON do końcowego etapu zakwalifikowało ofertę Airbus Helicopters z maszyną H225M Caracal. MON podało, że tylko ta oferta spełniła wymogi formalne. Oferty konkurencji odrzucono m.in. ze względu na zbyt odległy termin dostawy (śmigłowce AW149 oferowane przez WSK-PZL Świdnik będące własnością Leonardo) i brak uzbrojenia (Black Hawk w wersji eksportowej, które oferowało PZL Mielec należące do amerykańskiej firmy Sikorsky). 30 września 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej, której podpisanie było warunkiem zawarcia kontraktu.

 

 

Komentarze