Reklama

Za Granicą

Zamach na premiera Słowacji. Szef rządu został postrzelony [AKTUALIZACJA]

Słowacja flaga
Autor. Pixabay

Premier Słowacji Robert Fico został postrzelony w środę w miejscowości Handlova na zachodzie kraju, gdzie odbywało się wyjazdowe posiedzenie rządu. Rannego przewieziono do szpitala. Jego stan jest poważny. Jak podaje telewizja TA3, domniemany napastnik został spacyfikowany i zatrzymany przez policję.


AKTUALIZACJA - 15.05 godz. 20:45

Na konferencji prasowej szefowie resortów obrony oraz spraw wewnętrznych poinformowali, że lekarze cały czas walczą o życie słowackiego premiera. Stan Roberta Fico ma być „bardzo poważny”


AKTUALIZACJA - 15.05 godz. 16.40

Jak poinformował w komunikacie słowacki rząd, stan postrzelonego premiera Słowacji Roberta Fico zagraża jego życiu i jest zbyt poważny, by przewieźć go do stolicy. Zabrano go śmigłowcem do szpitala w Bańskiej Bystrzycy. Wcześniej rzeczniczka szpitala w miejscowości Handlova, gdzie premier trafił zaraz po zamachu, powiedziała, że był przytomny, gdy go tam przywieziono.


Według relacji świadków Fico wyszedł przed Dom Kultury, gdzie odbywało się posiedzenie rządu, i witał się z ludźmi, gdy padło kilka strzałów. Funkcjonariusze ochrony podnieśli premiera z ziemi i przenieśli go do samochodu, którym odjechali wraz z politykiem do szpitala.

Policja otoczyła kordonem okolicę, a Dom Kultury został ewakuowany. O bezpieczeństwo pozostałych członków rządu zadbała ochrona.

Zamach na życie premiera Fico potwierdził rzecznik słowackiego MSW.

Kim jest Robert Fico?

Premier Robert Fico, założyciel i przywódca partii Kierunek – Słowacka Socjaldemokracja (Smer-SSD), jest politykiem, który w historii Słowacji najdłużej - w sumie przez ponad 10 lat - pełni funkcję szefa rządu. Uważany jest za populistę. Głównym elementem jego programu w ostatniej kampanii wyborczej była odmowa wsparcia dla walczącej Ukrainy.

59-letni Fico, który jest z wykształcenia prawnikiem karnistą, zaczynał karierę polityczną jeszcze w Komunistycznej Partii Słowacji. Po zmianach politycznych i rozpadzie Czechosłowacji był przedstawicielem Słowacji w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu. W grudniu 1999 roku wystąpił z postkomunistycznej Partii Lewicy Demokratycznej (SDL), której był posłem od 1992 roku, i założył Smer. Partia postrzegana jest jako populistyczna lewica narodowa.

Jak jednak pisze agencja AP, Smer i jego przywódca porównywani są do prawicowego węgierskiego Fideszu i stojącego na jego czele premiera Viktora Orbana.

Fico był już wcześniej premierem dwukrotnie, w latach 2006 - 2010 i 2012 - 2018. Po raz trzeci stanął na czele rządu po zeszłorocznych wyborach, a jego powrót do władzy wzbudził obawy o to, że Słowacja oddali się od Unii Europejskiej. Sam Fico obiecuje, że prowadzić będzie politykę „suwerenistyczną” i antyimigrancką, a także surową wobec organizacji pozarządowych i społeczności LGBT - przypomina AP.

W 2018 roku Fico musiał zrezygnować z funkcji szefa rządu w związku ze skandalem, jaki wywołało zabójstwo dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Przez Słowację przeszła wtedy fala ulicznych demonstracji, a szefa rządu obciążono polityczną odpowiedzialnością za powstanie skorumpowanego mafijnego państwa, w którym można było zlecić zabójstwo dziennikarza, a także korzystne wyroki sądów.

Reklama

Fico znalazł się w opozycji i zaczął się koncentrować na krytykowaniu centroprawicowej koalicji rządowej, a potem również prezydent Zuzany Czaputovej. W trakcie zeszłorocznej kampanii wyborczej Fico oświadczył, że po wyborach rozpocznie walkę o pozbawienie jej urzędu; nazywał Czaputovą amerykańską agentką, która odbiera polecenia z ambasady USA i jest związana z amerykańskim finansistą Georgem Sorosem.

Czaputova zapowiedziała kroki prawne wobec Fico w związku z jego oskarżeniami, ale także ze względu na pogróżki, które zaczęli otrzymywać zarówno jej bliscy, jak i ona sama. Zapowiedziała też, że z tego względu nie będzie ubiegać się o reelekcję. Przeprowadzone wiosną wybory prezydenckie wygrał Peter Pellegrini, wieloletni członek Smer i następca Ficy na fotelu premiera.

Fico, który podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej mawiał, że „wojna na Ukrainie rozpoczęła się w 2014 roku, kiedy ukraińscy faszyści zabijali rosyjskie ofiary cywilne”, postanowił po objęciu urzędu zakończyć pomoc wojskową dla Kijowa. W marcu ubiegłego roku jego partia złożyła doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez rząd, w związku z przekazaniem Ukrainie myśliwców MiG-29.

Zdaniem wielu słowackich politologów, energia polityczna i motywacja premiera wynika z potrzeby zemsty za część niepowodzeń, a zarazem z potrzeby posiadania immunitetu, ponieważ w przeciwnym razie mógłby stanąć przed sądem; w 2022 roku postawiono mu zarzuty popełnienia kilku przestępstw. Śledztwo wstrzymał prokurator generalny, który wykorzystał w tym celu bardzo krytykowany przepis prawny. Oskarżenie ostatecznie wycofano

Reklama
Źródło:PAP / InfoSecurity24.pl
Reklama

Komentarze

    Reklama