Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kijów szykuje się na zmasowane rosyjskie ataki

Władze ukraińskiej stolicy wprowadzają dodatkowe środki bezpieczeństwa w związku z zamiarami Rosji dotyczącymi zwiększenia liczby ataków rakietowych na cele cywilne. Wśród niezbędnych działań wymieniono m.in. zagwarantowanie cywilom niezakłóconego dostępu do schronów.

atak na kijów ukraina rosja
Rosyjski atak na Kijów.
Autor. Орест (@kztsky)/Defense of Ukraine (@DefenceU)/X

„Dążenie przeciwnika do wzmożonego atakowania obiektów cywilnych, zwłaszcza w Kijowie, potwierdzają ostatnie rosyjskie uderzenia z zastosowaniem pocisków o najkrótszym możliwym czasie lotu. Nie da się też wykluczyć prób operacji służb specjalnych wroga, obliczonych na destabilizację sytuacji w naszej stolicy” - poinformował szef kijowskiej wojskowej administracji miejskiej Serhij Popko.

Reklama

W związku z tymi zagrożeniami władze Kijowa, które spotkały się na posiedzeniu rady obrony miasta, zapowiedziały „pilne rozważenie” konieczności organizowania imprez masowych z udziałem znacznej liczby osób, a także dokonanie przeglądu dokumentów dotyczących funkcjonowania m.in. transportu publicznego oraz sposobu przeprowadzania wydarzeń sportowych, kulturalnych, edukacyjnych, medycznych i rozrywkowych.

„Wszystkie organy ścigania i instytucje wojskowe miasta Kijowa, zgodnie ze swoimi uprawnieniami, powinny zwrócić większą uwagę na zatłoczone miejsca, (aby – przyp. red.) zapewnić bezpieczeństwo i porządek publiczny w stolicy” - oznajmiły władze Kijowa. Wśród innych niezbędnych działań wymieniono m.in. zagwarantowanie cywilom niezakłóconego dostępu do schronów.

O obronie cywilnej coraz częściej się mówi także w Polsce. Podczas ostatniej konferencji wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Szczepański zapewnił, że kwestia dotycząca ochrony ludności jest jedną z najważniejszych spraw, nad którą pracuje rząd oraz MSWiA. Według Szczepańskiego, opracowywany obecnie projekt ustawy o obronie cywilnej powinien być gotowy i przedłożony Sejmowi w pierwszym półroczu.

„Jesteśmy w tej chwili na etapie negocjacji, rozmów z samorządami, z organizacjami tak, abyśmy mogli w parlamencie, mam nadzieję, w maju, w czerwcu przedłożyć ten projekt ustawy, aby nad nim procedować i jeszcze w tym roku, by ten projekt został uchwalony. Wiemy, że jest to pilna potrzeba” - zaznaczył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Reklama

Dodał, że celem jest m.in. wsparcie państwa w zakresie budowy obiektów mających służyć ochronie ludności, ale też, żeby do schronienia ludności wykorzystywać miejsca, które mogłyby być wskazane drogą administracyjną. Przyznał jednocześnie, że jednym z planowanych rozwiązań w ramach systemu obrony cywilnej ma być inwentaryzacja schronów i różnego typu miejsc schronienia w całej Polsce. „To będzie inwentaryzacja prowadzona na bieżąco przez Państwową Straż Pożarną o charakterze niejawnym” - wyjaśnił. Jak zaznaczył, w przypadku nowych obiektów będą one dopisywane do inwentaryzacyjnej listy.

Zdaniem Szczepańskiego, aby system obrony cywilnej działał sprawnie, potrzebne jest m.in. przygotowanie pełnego systemu ostrzegania ludności, również w przypadku takich zagrożeń, jak kataklizmy oraz systemu ewakuacji, w tym docelowych miejsc pobytu, także schronów, miejsc schronienia i pomieszczeń doraźnych czy dostępnych. „Dzisiaj mamy sytuację taką, że jesteśmy w stanie tylko w kilku procentach schronić ludność w takich pomieszczeniach, które dawałby im szansę przetrwania. W związku z tym chcielibyśmy, aby w najbliższych latach, w wyniku uchwalenia ustawy o obronie cywilnej, co najmniej 50 proc. polskiego społeczeństwa miało możliwość schronienia” - powiedział.

Jak zauważył wiceminister spraw wewnętrznych, aby system obrony cywilnej mógł być realizowany kompleksowo, konieczny jest odpowiedni system finansowania. Dodał, iż trwają rozmowy z resortem finansów, „aby rozłożyć ten cały system finansowania na okres 10 lat”.

Reklama
Reklama