Reklama

Rosja usunie Talibów z listy organizacji terrorystycznych? Chodzi o złoża warte bilony dolarów

Autor. pixabay.com

Rosja rozważa usunięcie Talibów z listy organizacji terrorystycznych i przygotowuje się do oficjalnej współpracy w zakresie wydobycia bogatych złóż minerałów i metali ziem rzadkich w Afganistanie. Decyzja ta, będąca następstwem złożenia wniosku przez Prokuraturę Generalną do Sądu Najwyższego Federacji Rosyjskiej, może mieć istotny wpływ na sytuację geopolityczną regionu, a jednocześnie otwiera Rosji drogę do eksploatacji wartego nawet biliony dolarów potencjału surowcowego Afganistanu.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez agencję Interfax, 17 kwietnia br. Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej ma rozpatrzyć wniosek Prokuratury Generalnej o czasowe zawieszenie zakazu działalności Talibów w Rosji. Rozprawa odbędzie się za zamkniętymi drzwiami.

Reklama

Jak zaznacza agencja Interfax, jeśli decyzja sądu będzie pozytywna i wniosek Prokuratora Generalnego zostanie uwzględniony, Talibowie mogą zostać definitywnie usunięci z rosyjskiej listy organizacji terrorystycznych. Byłby to istotny przełom, ponieważ Rosja oficjalnie uznała Talibów za ugrupowanie terrorystyczne w 2003 roku i przez ponad dwie dekady utrzymywała taki status, co w praktyce wykluczało jakiekolwiek oficjalne kontakty i porozumienia gospodarcze.

Podstawą wniosku Prokuratury Generalnej są przepisy uchwalone w grudniu 2024 roku, kiedy to – jak wskazuje portal Theins.ru – w rosyjskim prawodawstwie pojawił się mechanizm czasowego zawieszenia zakazu działalności organizacji uznanej za terrorystyczną pod warunkiem, że zaprzestanie ona działań wspierających terroryzm.

Powiązanie z wydobyciem afgańskich złóż

Równolegle z inicjatywą zmierzającą do zmiany statusu Talibów, pojawiły się informacje dotyczące planów gospodarczych Rosji w Afganistanie. Portal MSN napisał, że Rosja planuje wesprzeć rząd w Kabulu w eksploatacji bogatych zasobów naturalnych, w tym złota, metali ziem rzadkich i innych cennych pierwiastków.

    Afgańskie zasoby mineralne mają ogromny niewykorzystany potencjał. Szacuje się, że kraj ten posiada 2,2 mld ton rudy żelaza, 60 mln ton miedzi, 183 mln ton aluminium oraz ogromne rezerwy pierwiastków ziem rzadkich, takich jak lantan, cer i neodym.

    Według cytowanych w tym materiale danych amerykańskich służb geologicznych wartość afgańskich złóż może sięgać nawet 3 bilionów dolarów (około 2,8 bln euro). Potwierdzają to wstępne badania przeprowadzone w trzech prowincjach: Kunduz, Takhar i Badachszan, gdzie okazało się, że zawartość metali szlachetnych jest nawet kilkukrotnie wyższa, niż szacowano w poprzednich raportach.

    Reklama

    O zainteresowaniu Rosji złożami litu, miedzi i metali ziem rzadkich pisze również agencja TASS. Pełniący obowiązki ministra przemysłu i handlu w rządzie talibów Nooruddin Azizi stwierdził, że ma nadzieję na inwestycje rosyjskich firm w projekty dotyczące kluczowych surowców.

    Legalizacja kontaktów w zamian za dostęp do surowców

    W kontekście rosyjskich planów wydobywczych zrozumiałe staje się, dlaczego Moskwa dąży do usunięcia Talibów z listy organizacji terrorystycznych. Bez takiego kroku oficjalna współpraca byłaby niemożliwa – bądź bardzo utrudniona – z uwagi na istniejące przepisy zakazujące prowadzenia interesów z podmiotami o statusie terrorystycznym.

    W artykule „Dlaczego Rosja nie uważa już Talibów za terrorystów” opublikowanym w The Moscow Times podkreśla się, że Rosja potrzebuje stabilnego partnera w Afganistanie, by zapewnić bezpieczeństwo regionalne i zapobiegać przemytowi narkotyków oraz rozprzestrzenianiu wpływów Państwa Islamskiego (ISIS-Khorasan). Jednocześnie jednak kluczową korzyścią dla Moskwy jest dostęp do afgańskich zasobów naturalnych. Z liberalizacją stosunków dyplomatycznych i zgodą na inwestycje w sektorze wydobywczym wiąże się bowiem perspektywa dużych dochodów oraz wzmocnienia pozycji Rosji na rynku surowców, zwłaszcza w obliczu sankcji nałożonych na nią przez państwa Zachodu.

      Jak wskazuje portal Kun.uz, normalizacja relacji z Talibami może przynieść Rosji konkretne korzyści poprzez dostęp do nowych rynków i kluczowych złóż – zarówno metali ziem rzadkich, jak i złota czy miedzi. Jednocześnie Afganistan dla Rosji postrzegany jest jako potencjalny korytarz tranzytowy w kierunku Indii i Pakistanu. Natomiast bliższa współpraca z rządem talibów daje Moskwie możliwość odgrywania głównej roli w regionie w obliczu wycofania się wojsk USA i poprzez to wzmocnienie jej wpływów geopolitycznych w tym regionie.

      Wiąże to się jednak z pewnymi problemami związanymi z kwestiami bezpieczeństwa wynikającymi z faktu, że organizacje terrorystyczne wciąż funkcjonują na terenie Afganistanu (m.in. ISIS-Khorasan), a Talibowie, pomimo że je zwalczają, nie zawsze dysponują pełną kontrolą nad całym terytorium. Do tego brak międzynarodowego uznania rządu talibów, gdyż większość państw wstrzymuje się z formalnym uznaniem władz w Kabulu, co przekłada się na ograniczenia w finansowaniu czy wymianie handlowej.

      Skala potencjalnych zysków jest ogromna i wpisuje się w obecne poszukiwania Rosji nowych rynków oraz źródeł surowców w obliczu presji międzynarodowych sankcji. Stąd też obecnie wszystko wskazuje na to, że jeśli Rosja rzeczywiście usunie Talibów z listy organizacji terrorystycznych, otworzy się nowy rozdział we wzajemnych kontaktach politycznych i gospodarczych, a Afganistan może stać się cennym partnerem w surowcowej i geopolitycznej układance Kremla.

      Reklama
      WIDEO: Na „pasku”, czyli jak Mińsk atakuje migrantami
      Reklama

      Komentarze

        Reklama