- WIADOMOŚCI
Korupcyjna afera na Ukrainie. Były szef biura Zełenskiego podejrzany o pranie pieniędzy
Były szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, powiązanej z legalizacją 460 mln hrywien (37,6 mln złotych) – powiadomiła Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna Ukrainy (SAP).
Autor. Twitter (X) / @ZelenskyyUa
Według mediów z Jermakiem, do niedawna najbliższym współpracownikiem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, przeprowadzone zostały czynności śledcze. Zaangażowane było w nie Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy (NABU).
„NABU i SAP ujawniły działalność zorganizowanej grupy powiązanej z legalizacją 460 mln hrywien przy budowie luksusowej inwestycji pod Kijowem. O podejrzeniach poinformowano jednego z jej uczestników, byłego szefa Biura Prezydenta Ukrainy” – napisano w komunikacie.
Jermak w listopadzie ubiegłego roku podał się do dymisji w związku ze śledztwem w sprawie korupcji pod kryptonimem „Midas”. NABU i SAP przeprowadziły wówczas przeszukanie w jego mieszkaniu.
Wcześniej ujawnione zostały informacje na temat uczestników rozległego systemu korupcyjnego w branży energetycznej. Pobierali oni od kontrahentów Enerhoatomu, państwowego operatora elektrowni jądrowych, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa, przez które – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów.
„Jermak zaprzeczył w poniedziałek, jakoby posiadał luksusowe nieruchomości” – powiadomiło Radio Swodoba. „Nie będę teraz niczego komentował. Kiedy zakończą się czynności śledcze, udzielę komentarzy. Nie mam żadnego domu. Mam tylko jedno mieszkanie” – powiedział dziennikarzom.

