Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

99 procent pewności. Premier o tym gdzie ukrywa się Marcin Romanowski

Donald Tusk
Donald Tusk
Autor. x.com / @PremierRP

Donald Tusk poinformował przed dzisiejszym posiedzeniem Rady Ministrów, że służby innych państw regionu potwierdziły – z prawdopodobieństwem sięgającym 99 proc. – że były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przebywa w Naddniestrzu, separatystycznym regionie Mołdawii pozostającym pod faktyczną kontrolą Rosji. To najdalej idąca jak dotąd deklaracja szefa rządu w tej sprawie.

Jeszcze kilka dni temu premier mówił o braku stuprocentowego potwierdzenia miejsca pobytu poszukiwanego polityka, zapowiadając jedynie współpracę z władzami w Kiszyniowie. Dzisiejsza wypowiedź oznacza istotną zmianę tonu. Tusk powołał się wprost na ustalenia zagranicznych partnerów z regionu, co wskazuje, że kwestia lokalizacji Romanowskiego przestała być wyłącznie przedmiotem doniesień medialnych i domysłów, a stała się przedmiotem pracy operacyjnej służb kilku państw.

Przypomnijmy, sprawa nabrała rozpędu w połowie sierpnia, gdy do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek Marcina Romanowskiego o wydanie tzw. listu żelaznego. Jak przekazywała rzeczniczka sądu sędzia Anna Ptaszek, zarówno treść pisma, jak i stemple na kopercie wskazywały, że przesyłka została nadana w Tyraspolu – stolicy Naddniestrza. Rzecznik Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak potwierdził, że we wniosku Romanowski osobiście wskazał konkretny adres swojego pobytu na terytorium tego regionu, zastrzegając jednocześnie, że prokuratura opiera się w tym zakresie wyłącznie na oświadczeniu poszukiwanego. Wniosek o list żelazny został ostatecznie odrzucony.

Romanowski, objęty zarzutami w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy Funduszu Sprawiedliwości – w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej – od grudnia ubiegłego roku był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania. Do niedawna przebywał na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny, jednak po zmianie władzy w Budapeszcie stracił status uchodźcy, a jego dokumenty podróży zostały unieważnione. Od tego momentu media podawały sprzeczne informacje o możliwym miejscu jego pobytu, wskazując m.in. na Serbię.

Podczas wcześniejszych konferencji prasowych Donald Tusk nie wykluczał, że sprawa Romanowskiego może być kolejnym, po ucieczce sędziego Tomasza Szmydta na Białoruś, przykładem ”zdrady narodowej i korzystania z pomocy wrogów ojczyzny”. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zwracał uwagę, że ze względu na nieuznawany, separatystyczny status Naddniestrza, nie obowiązują tam standardy europejskie dotyczące realizacji nakazów aresztowania, w związku z czym polskie służby i prokuratura kierują zapytania do partnerów mołdawskich – formalnie to bowiem terytorium Mołdawii. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oceniał z kolei, że jeśli doniesienia o pobycie Romanowskiego w Naddniestrzu się potwierdzą, musiało się to odbyć przy udziale rosyjskich służb specjalnych lub osób z nimi powiązanych.

Mołdawskie Biuro ds. Polityk Reintegracyjnych, odpowiedzialne za koordynację działań wobec Naddniestrza, informowało wcześniej, że nie dysponuje żadnymi informacjami na temat Romanowskiego i nie otrzymało od strony polskiej oficjalnego wniosku w tej sprawie.

Naddniestrze od dekad funkcjonuje jako obszar silnie kontrolowany przez rosyjskie struktury wojskowe i wywiadowcze, formalnie pozostając częścią Mołdawii, lecz faktycznie wymykając się jurysdykcji władz w Kiszyniowie. Eksperci od lat wskazują, że żadna istotna aktywność na tym terytorium nie odbywa się bez wiedzy i zgody Moskwy, co – w kontekście ewentualnego pobytu tam byłego wiceministra sprawiedliwości – rodzi pytania o zakres wiedzy, jaką mógłby on posiadać, oraz o możliwe kanały nacisku lub werbunku ze strony rosyjskich służb specjalnych.

Dzisiejsza wypowiedź premiera, powołująca się na ustalenia służb kilku państw regionu, może oznaczać, że w najbliższym czasie sprawa przejdzie z fazy medialnych spekulacji do etapu formalnych działań dyplomatycznych i operacyjnych, w tym ewentualnych rozmów o współpracy w zakresie ekstradycji lub przekazania Romanowskiego stronie polskiej.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama