Dodatek kontrterrorystyczny w SG do zmiany. Resort pominął grupę mundurowych?

30 listopada 2020, 15:16
sg fot sg twitter-kopia
Fot. Straż Graniczna/Twitter

Dobrze, że jest, ale parę rzeczy trzeba zmienić - tak w skrócie Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Straży Granicznej ocenia wprowadzenie przez resort spraw wewnętrznych i administracji dodatku kontrterrorystycznego dla funkcjonariuszy formacji. Zdaniem związkowców, MSWiA w projekcie pominęło sporą grupę mundurowych, którym należą się te dodatkowe pieniądze. 

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Straży Granicznej przyjrzał się propozycji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczącej wprowadzenia nowego rodzaju dodatku do uposażenia funkcjonariuszy Straży Granicznej o nazwie dodatek kontrterrorystyczny. Jak podkreślają związkowcy, inicjatywa zyskuje oczywiście ich poparcie, ale rozwiązania "powinny być tożsame z regulacjami wprowadzonymi w Policji".

Na razie, zgodnie z dokumentem przygotowanym przez MSWiA, "funkcjonariusze pełniący służbę w komórkach organizacyjnych jednostek organizacyjnych Straży Granicznej właściwych w zakresie zabezpieczenia działań, utrzymujący stałą gotowość do udziału w działaniach kontrterrorystycznych lub uczestniczący bezpośrednio w takich działaniach, otrzymują dodatek kontrterrorystyczny w wysokości 500 złotych miesięcznie". W uzasadnieniu dodano, że średnie uposażenie funkcjonariuszy zajmujących stanowiska wykonawcze, pełniąc służbę w wydziałach zabezpieczenia działań, kształtuje się na poziomie 5 600 zł, "w tym uposażenie zasadnicze, dodatek za wysługę lat, dodatek za stopień oraz dodatek służbowy – 641 zł, tj. na poziomie średniego uposażenia innych funkcjonariuszy zajmujących stanowiska starszych kontrolerów". MSWiA ocenia, że dodatkowe środki będą mogły trafić do 269 funkcjonariuszy Straży Granicznej pełniących służbę w wydziałach zabezpieczenia działań oddziałów SG. 

Związkowcy wyliczają jednak grupy funkcjonariuszy Straży Granicznej, którym te pieniądze również się należą, a resort nie wziął ich pod uwagę. Nowy dodatek, jak piszą, nie będzie przysługiwał grupie mundurowych, którzy "w codziennej służbie realizują działania specjalne i czynności służbowe ukierunkowane na przeciwdziałanie aktom terrorystycznym o charakterze działań minersko-pirotechnicznych, a których działalność służbowa w pełni się wpisuje w zapisy art. 2 pkt. 4 Ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o działaniach antyterrorystycznych". Chodzi dokładnie o funkcjonariuszy, którzy pełnią służbę w Grupach Interwencji Specjalnych i Zespołach Interwencji Specjalnych w lotniczych przejściach lotniczych, a także funkcjonariuszy posiadających uprawnienia do prowadzenia samodzielnych działań minersko-pirotechnicznych (uprawnienia instruktorskie i uprawnienia do neutralizacji). Nie uwzględniona miała również zostać grupa "wysoko wyspecjalizowanych funkcjonariuszy SG wyznaczonych do pełnienia wart ochronnych na pokładach statków powietrznych, które są realizacją specjalistycznych, niejawnych działań antyterrorystycznych w specyficznych uwarunkowaniach statków powietrznych w trakcie lotu".  

W strukturach lotniczych przejść granicznych umiejscowione są Grupy Interwencji Specjalnych i Zespoły Interwencji Specjalnych. Do zadań tych komórek należy reagowanie na sytuacje kryzysowe w lotnictwie cywilnym, które wynikają z zamierzonej i bezprawnej ingerencji człowieka. GIS i ZIS odgrywają niezmiernie istotną rolę w systemie bezpieczeństwa państwa oraz działań zmierzających do przeciwdziałania atakom terrorystycznym. (...)

fragment pisma NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej do szefa MSZWiA Mariusza Kamińskiego i szefa Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasza Pragi

Proponowane przez NSZZ FSG rozwiązania, jak podkreślają związkowcy, mają zapewnić lepszą gratyfikację funkcjonariuszy realizujących zadania służbowe wymagające kwalifikacji i umiejętności pozwalających na wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub wolności osób przy wykorzystaniu specjalistycznych sił i środków, z wykorzystaniem broni palnej i sprzętu techniki specjalnej oraz specjalistycznej taktyki działania przewidzianej między innymi do zapobiegania i zwalczania zdarzeń o charakterze terrorystycznym, a którzy to funkcjonariusze zajmują stanowiska wykonawcze pełniąc służbę w wydziałach zabezpieczenia działań, GIS, ZIS oraz posiadają uprawnienia do prowadzenia samodzielnych działań minersko pirotechnicznych i zostali wyznaczeni do pełnienia wart ochronnych na pokładach statków powietrznych.

Związkowcy proponują resortowi wprowadzenie konkretnych, przygotowanych przez nich, zmian do projektu, dzięki którym także wymienione przez nich grupy funkcjonariuszy zostaną objęta dodatkiem, który wynosił będzie - po zmianach - od 500 złotych miesięcznie do 1000 złotych miesięcznie, w wybranych przypadkach. 

Dodatki kontrterrostyczne w policji i Straży Granicznej resort spraw wewnętrznych i administracji zapowiedział jeszcze we wrześniu br. Minister Mariusz Kamiński zaznacza, że takimi dodatkami resort chce wzmacniać atrakcyjność służby, także pod względem finansowym. W przypadku policji, na która powołuje się NSZZ FSG, sprawa wygląda jednak trochę inaczej. W formacji ten bowiem 500 złotych przysługiwać będzie funkcjonariuszowi pełniącemu służbę na stanowisku etatowym w Centralnym Pododdziale Kontrterrorystycznym Policji "BOA" lub w samodzielnym pododdziale kontrterrorystycznym policji. Dodatek może być jednak podwyższony, gdy funkcjonariusz uczestniczy bezpośrednio w działaniach kontrterrorystycznych lub wspierających działania jednostek policji w warunkach szczególnego zagrożenia lub wymagających użycia specjalistycznych sił i środków oraz specjalistycznej taktyki działania. W przypadku policjanta pełniącego służbę w samodzielnym pododdziale kontrterrorystycznym policji, dodatek będzie można podwyższyć do kwoty 1000 zł. Natomiast gdy policjant pełni służbę w Centralnym Pododdziale Kontrterrorystycznym Policji "BOA" dodatek będzie można podwyższyć do 1500 zł (nie mniej niż 1000 zł).

MR

image
Reklama

 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
heniek
czwartek, 31 grudnia 2020, 14:32

trzeba przenieść się do WZD i będziesz miał dodatek...etatów jest wiele...

heniek
czwartek, 31 grudnia 2020, 14:29

trzeba przenieść się do WZD i będziecie mieli dodatek

Stanag
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:29

Technik kryminalistyki jest jak zawsze pomijany

mm
wtorek, 15 grudnia 2020, 14:44

Po raz kolejny związki pokazały gdzie mają przewodników psów służbowych. Jak lwy walczyli i wywalczyli: -lotniskowy pirotechnik miał już dodatkowe %-ty do emerytury, to teraz będzie miał jeszcze dodatek 400zł. (walczy z terroryzmem bardzo mocno ) -funkcjonariusz ZIS nie miał nic, teraz dostanie dodatek 300zł (walczy z terroryzmem średnio) -funkcjonariusz GIS nie miał nic, teraz dostanie dodatek 300zł (walczy z terroryzmem średnio) -przewodnik z psem do wykrywania materiałów wybuchowych i broni nie ma liczonych ani %-tów do emerytury, ani dodatku żadnego. (z terroryzmem nie walczy w ogóle) Na alarmy bombowe jeździ tylko dlatego że musi gdzieś psa wyprowadzić. Brawo związki.

Kontrterroryści ? :-)
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:38

W kraju bez terroryzmu całe mnóstwo chętnych do walki z nim :-) Zagrożenie ? Nie istnieje, a dyskusja kręci się wokół pieniędzy, które chcą wydębić spryciarze. Rząd wydaje górę forsy na urojone cele, tymczasem im dalej od aglomeracji miejskich tym gorzej z bezpieczeństwem zwykłych ludzi. Policja udaje, ze cokolwiek robi, a różnej maści uliczne łobuzy, żuliki czują się swobodnie. Na takie cele należy wydawać pieniądze: więcej patroli zwłaszcza pieszych, więcej radiowozów dla prewencji, więcej szkoleń z technik i taktyki interwencji. Każda suma zainwestowana w pojazdy pancerne, broń maszynową i snajperską, helikoptery itp., to suma zmarnowana. Należy rozsądnie wydatkować środki i widzieć rzeczywistość, a nie dawać się zwieść fantastom: w warunkach polskich jedna jednostka przeciwterrorystyczna wielkości obecnego BOA mająca własnych saperów EOD, strzelców wyborowych, negocjatorów oraz pojazdy pancerne, śmigłowce - to już maksymalny poziom. Operująca w trybie 24/7 zmianami z możliwością szybkiego mobilizowania dodatkowych sił - do poważnych operacji CT/HR już jest jednostka w wojsku, zdolna do najbardziej nieschematycznych przedsięwzięć w każdych okolicznościach. Po co nieustannie tworzyć jej nieudolne naśladownictwa ? Policja, a nawet BOR skompromitowały się wielokrotnie w obliczu realnych zagrożeń, ŻW nie wiadomo po co utworzyły aż trzy OSy z których przetrwały dwa, jednostka ABW w rzeczywistości robi "realizacje" czy konwojowanie tj. całe "AT" Policji. I to ta ostatnia jednostka powinna zostać jedynym oddziałem AT/CT w czasie pokoju, a w razie gdyby nie dawała rady automatycznie powinna ją zastępować jednostka wojskowa wspierana wszelkimi środkami dostępnymi DKWS. I tyle .... TERRORYZM TO CZYSTA TEORIA W REALIACH POLSKICH. Tymczasem gigantomania i marnotrawstwo są znakiem rozpoznawczym codzienności krajowej.

Tweets InfoSecurity24