Reklama

RPO: Policja nadużywa kajdanek

24 stycznia 2020, 11:09
kajdanki, policja. fot. KPP w Cieszynie
Fot. Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie

"Policja nadużywa prewencyjnego stosowania kajdanek wobec zatrzymanych, zarówno podczas ich konwojowania jak i przesłuchań" – pisze Rzecznik Praw Obywatelskich zwracając się w tej sprawie z pismem do szefa MSWiA. Zdaniem RPO niemal wszystkie osoby doprowadzane do jednostek policji mają ręce skute z tyłu – tymczasem, jak zaznacza, prewencyjnie kajdanki można zakładać tylko z przodu. Wątpliwości RPO budzi też m.in. zakładanie tzw. kajdanek zespolonych (na ręce i nogi) nieletnim konwojowanym do placówek wychowawczych. 

Jak podkreśla RPO, przepisy upoważniają policjantów do stosowania środków przymusu bezpośredniego, w tym kajdanek. Zanim jednak funkcjonariusz po nie sięgnie, powinien spróbować użyć innych metod wobec osób, które mimo wezwania nie stosują się do przepisów prawa.

Inne zachowanie policjantów można interpretować jako przykład manifestacji siły państwa wobec jednostki, do czego nie powinno dochodzić w demokratycznym państwie prawa.

komunikat Rzecznika Praw Obywatelskich

Rzecznik Praw Obywatelskich przypomina, że od 2008 roku sprawuje też funkcję krajowego mechanizmu prewencji tortur. Jest to instytucja przeciwdziałająca torturom w rozumieniu Protokołu fakultatywnego do Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. KMPT podejmuje działania w celu eliminacji ryzyka takiego postępowania.

KMPT jest uprawniony do regularnego sprawdzania sposobu traktowania osób pozbawionych wolności w miejscach zatrzymań. Jak wynika z komunikatu RPO, wizytując je, eksperci KMPT od dłuższego czasu obserwują niepokojącą praktykę, polegającą na nadużywaniu przez funkcjonariuszy policji prewencyjnego stosowania kajdanek wobec zatrzymanych.

Z raportów powizytacyjnych KMPT w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych z dwóch ostatnich lat wynika, że zasadą jest konwojowanie nieletnich do tych placówek w kajdankach. Tymczasem ustawa o środkach przymusu mówi jedynie o możliwości, a nie obowiązku ich użycia. Stosowanie kajdanek wobec nieletnich jest w praktyce uzasadniane głównie aspektem prewencyjnym.

RPO zaznacza, że rutynowe stosowanie kajdanek wobec nieletnich, których zachowanie nie uzasadnia ich prewencyjnego użycia, jest nie tylko nadużyciem, ale także poniżającym traktowaniem takich osób. "Pracownicy KMPT znają przypadki, gdy wychowankom zakładano kajdanki zespolone na czas transportu, mimo że znajdowali się w policyjnych furgonetkach i pod nadzorem funkcjonariuszy" - podał RPO.

Podobne wnioski wynikają z raportów KMPT z wizytacji komisariatów i pomieszczeń dla zatrzymanych w całej Polsce. Większość konwojów i doprowadzeń odbywa się przy użyciu kajdanek stosowanych prewencyjnie. W dodatku niemal wszystkie osoby doprowadzane do miejsc zatrzymań mają ręce skute z tyłu.

"Jest to wprawdzie zgodne z ustawą o środkach przymusu, ale co do prewencyjnego użycia kajdanek ustawodawca wskazał wyraźnie, że kajdanki można założyć na ręce trzymane z przodu" - zauważa RPO. Dodaje, że policjanci informują, iż skoro przepisy zezwalają na używanie takich środków, to nie widzą potrzeby zmiany swoich zachowań. "W mojej ocenie zgadzają się tym samym na brak indywidualnego podejścia do osoby zatrzymanej" – ocenia Adam Bodnar.

Rzecznik Praw Obywatelskich z prośbą o odniesienie się do tych kwestii zwrócił się do szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego.

EDIT:

Sprawę skomentował dla InfoSecurity24.pl rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji. Jak podkreślił insp. Mariusz Ciarka, "w momencie kiedy osoba wobec której nie użyto kajdanek zrobi sobie krzywdę, zaatakuje inną osobę czy policjanta, będzie za późno na zastawianie się dlaczego nie założono kajdanek". Jak dodał, decyzje dotyczące użycia kajdanek, Policja pozostawia policjantom, "którzy bardzo dobrze znają przepisy i okoliczności faktyczne, a nie teoretykom oderwanym od rzeczywistości, nie zdającym sobie często sprawy jak nieprzewidywalnie zachowują się zatrzymani". Ciarka przypomina też, że policjanci stanowią niemal 100 proc. grupy funkcjonariuszy publicznych, w stosunku do których przestępcy dopuszczają się czynnej napaści czy naruszenia nietykalności.

Często założone kajdanki ratują zdrowie i życie przestępcy.

insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji

W rozmowie z InfoSecurity24.pl rzecznik podkreślił, że "dla każdego policjanta, który decyduje się na użycie kajdanek, najważniejsze jest życie i zdrowie osoby, wobec której ich użyto, innych osób i samych policjantów czy osób im pomagających".

PAP/DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Odkłamiacz
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 17:55

Przestańcie głupio brać stronę policji. Policja naoglądała się kretyńskich amerykańskich wzorców i strzela zabijając np. do kierowcy (niewinnego!), który został otoczony przez samochody, z których w nocy, PO CYWILU I Z CYWILNYCH SAMOCHODÓW wyskakują jakieś typki z bronią (rzekomo wrzeszcząc policja, ale to wersja policji, zresztą bandyci przy napadzie też wrzeszczą policja) i strzelają, bo kierowca usiłuje (co zrozumiałe w takim wypadku) uciekać. Oddział ANTYTERRORYSTYCZNY(!!!!!) "z drzwiami" i bronią wchodzi o 6 rano do... autora strony internetowej przeciwko Bronisławowi Komorowskiemu! Odziały antyterrorystyczne mylą piętra, wchodzą nie do tego mieszkania i katują jego mieszkańców. Mylą domy, dzwonią nie do tego co trzeba, a jak otwiera 80 letni staruszek, to go łapią za klapy i rzucają parę metrów w powietrzu na beton, że jest całkiem porozbijany i oczywiście zawsze "policja niewinna". Prawda jest taka, że jest XXIw, totalitarna inwigilacja komórek, monitoring i systemy zaczytywania rejestracji na wylotach z każdej miejscowości i nie ma racjonalnego powodu do strzelania do kierowców, którzy rzekomo nie zatrzymali się do kontroli. Nie ma nawet powodów do pościgu i powinny być zabronione jako zbyt niebezpieczne! Od tego jest łączność i blokady! Za PRL nie wchodzono "z drzwiami", tylko "przypadkowi przechodnie" dopadali delikwenta jak wyszedł z domu, a i to jak był groźnym bandytą i to mimo braku paralizatorów na wyposażeniu. To zresztą lepsze, niż zakładanie ładunku wybuchowego przez oddział antyterrorystów IIIRP na drzwi tym razem prawdziwego bandyty, co spowodowało wywalenie drzwi w połowie bloku, ale akurat nie bandyty, bo on miał opancerzone... Za wysłanie oddziału antyterrorystycznego na autora strony internetowej dowódcę, który to polecił wywaliłbym na zbitą mo... z policji i pozbawił emerytury. Kogoś, kto na demonstracji wznosił "rasistowskie" okrzyki w postaci "Bóg, Honor i Ojczyzna" wzywa się do złożenia zeznań na komendzie, a nie aresztuje ze skuciem kajdankami! Przynajmniej, jak by się nie stawił, to byłby prawdziwy a nie dęty zarzut karny! Też pomysłodawcę wywaliłbym albo wysłał na pozoranta w szkole tresury psów policyjnych... Kogoś pogięło - nie wiem czy od oglądania głupich amerykańskich filmów kryminalnych czy też od styczności z durnymi amerykańskimi instruktorami lub co gorsza izraelskimi wyżywającymi się na palestyńskich "podludziach". Policja zachowuje się teraz gorzej niż milicja w PRL! Lepiej zmienić wzorce i wzorować się na krajach z małą przestępczością i cywilizowaną policją a nie na najgorszych wzorcach jak USA czy Izrael. Z takim postępowaniem to policja wyalienuje się ze społeczeństwa i nie będzie miała jego współpracy, tylko wrogość, a bez tego będzie trzeba sięgać po totalitarne wzorce i nastąpi totalitarny wrogi podział między społeczeństwem a policją, ze wszelkimi tego katastrofalnymi skutkami. Takimi metodami jak obecnie obywatelskiego i demokratycznego społeczeństwa się nie zbuduje.

Rzyt
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 15:38

Ogólnie trend jest taki,że jak już cię skuje policjant...od razu od tyłu jak mordercę a jeśli niesłusznie cię skuje...to możesz naskoczyć mu później bo w tym chorym ustroju nie będziesz miał gdzie rościć swych praw. Policja ma być skuteczna,ale ma być uczciwa i nie ma prawa nadużywać siły przeciw ludzia ,którzy ich karmią

Gabryś
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 14:54

A może skoro wg Konstytucji "wszyscy jesteśmy równi wobec prawa" to RPO by się wypowiedział jakim cudem zgodne z konstytucją jest że sędziowie nie przechodzą na 45% emerytury , tylko w stan spoczynku ze 100% wynagrodzeniem?? To jak, jesteśmy , czy nie , równi wobec prawa?? Przecież oni mają w ten sposób zupełnie inne prawa niż MY!! A Konstytucją gwarantuje nam RIWNOSC!!! T o jak , są równi nam, a my im??

12345
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 11:28

Rzecznik Praw Obywatelskich jest co najmniej niedoedukowany. Nie może istnieć jednocześcnie państwo demokratyczne i państwo prawa. Albo demokracja i lud robi ustawy jakie chce, albo rządy prawa i nie ma demokracji. Poza tym demokracja w Polsce się nie sprawdza, z resztą tak jak na całym świecie.

kałboj
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 11:20

Papier toaletowy na komendach jest zbyt szorstki dla zatrzymanych i to jest sprawa dla rzecznika. A tak serio to bezpieczeństwo najważniejsze, kajdany to bardzo czesto zapewniają funkcjonariuszom wszelakich służb. Za darmo się bransoletek nie zakłada za pewne.

Reklama
Tweets InfoSecurity24