Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Paralizatory na liście uzbrojenia Służby Więziennej. Ministerstwo zmienia rozporządzenie

Fot. Marta Rachwalska/InfoSecurity24.pl
Fot. Marta Rachwalska/InfoSecurity24.pl

Do uzgodnień trafił właśnie projekt rozporządzenia ministra sprawiedliwości, uzupełniający katalog uzbrojenia Służby Więziennej o „przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej”, a więc paralizatory elektryczne. Zmiana jest konieczna, ponieważ zgodnie z nowelizacją ustawy o szczególnych rozwiązaniach w związku z COVID-19, pod którą pod koniec marca znalazł się prezydencki podpis, paralizatory mogą być wykorzystywane przez funkcjonariuszy SW.

Reklama

Choć możliwość korzystania z paralizatorów do Służby Więziennej wprowadzono specustawą dotyczącą przeciwdziałaniu COVID19, rozwiązanie to – jak czytamy w uzasadnieniu – "wprowadzone zostało jako rozwiązanie o charakterze stałym". Jak podkreślono, dodanie paralizatorów do katalogu ŚPB, "może mieć jednak szczególne znaczenie w kontekście zagrożenia epidemicznego związanego z COVID-19, np. w przypadku konieczności wykonania zadań służbowych w zmniejszonej obsadzie kadrowej". Uzasadnienie o identycznej treści znalazło się w ustawie z 31 marca, jednak ustawowa regulacja wymaga także zmiany odpowiedniego rozporządzenia i właśnie na tę nowelizację zdecydowało się teraz kierownictwo resortu sprawiedliwości. 

Zmiany jakie ministerstwo zamierza wprowadzić do obowiązujących przepisów dotyczą jedynie kwestii paralizatorów elektrycznych. Do paragrafu pierwszego, który mówi o tym jakie uzbrojenie posiada formacja, dodano dwa punkty - "4) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej; 5) kartridże do przedmiotów, o których mowa w pkt 4." – rozszerzając katalog uzbrojenia o paralizatory oraz kartridże niezbędne do korzystania z nich.

Uzbrojenie Służby Więziennej obejmuje:

1) broń palną: karabiny, karabinki, pistolety maszynowe, pistolety i rewolwery, pistolety sygnałowe, strzelby powtarzalne, granatniki;

2) amunicję do broni palnej, granaty łzawiące i pociski niepenetracyjne, miotane ręcznie lub z broni palnej;

3) urządzenia przeznaczone do miotania środków obezwładniających i pocisków niepenetracyjnych.  

obowiązujące dziś brzmienie paragrafu 1 rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie uzbrojenia Służby Więziennej oraz rodzajów broni i środków ochrony stosowanych przez jej funkcjonariuszy w czasie pełnienia obowiązków służbowych

Kiedy paralizatory trafią na wyposażanie SW? Wszystko na to wskazuje, że formacja nie zamierza zwlekać z ich zakupem, a pierwsze sztuki mogą pojawić się w SW jeszcze w tym roku. Zgodnie z Oceną Skutków Regulacji, jak dołączona została do projektu rozporządzenia, w 2020 roku SW planuje zakup 30 sztuk paralizatorów za łączną kwotę 450 000 złotych. Zakupy mają być sfinansowane "ze środków pozostających w dyspozycji Służby Więziennej”.

Jak podkreśla w rozmowie z InfoSecurity24.pl Andrzej Kołodziejski, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Funkcjonariuszy i Pracowników Służby Więziennej Okręgu Katowickiego, wprowadzenie możliwości korzystania z paralizatorów w Służbie Więziennej to dobre rozwiązanie. "Z punktu widzenia strażnika, taki paralizator wprowadza inny standard w służbie, który w zasadzie jest powszechny już na całym świecie". Jak dodaje, jest zabezpieczeniem nie tylko dla funkcjonariusza, ale też dla osadzonego. Przyznaje, że choć wprowadzenie paralizatorów nie było poprzedzone debatą, w środowisku mówiło się o tym od dawna. Kołodziejski podkreśla, że w przypadku konwojowania, w zatłoczonym korytarzu szpitala, na ulicy, czy w bezpośrednim pościgu zdecydowanie bezpieczniej jest użyć paralizatora niż broni ostrej. "Użycie broni zawsze związane jest z ryzykiem śmierci, w przypadku paralizatora – użytego prawidłowo – to ryzyko jest niemal zerowe" – dodaje.

Wątpliwości dotyczące wprowadzenia paralizatorów do katalogu uzbrojenia Służby Więziennej, od momentu wejścia w życie ustawy zgłasza Rzecznik Praw Obywatelskich. RPO wysłał w tej sprawie list do premiera, w którym zwraca uwagę, że "przyznane Służbie Więziennej uprawnienia nie mają na celu prewencji i zwalczania COVID-19, lecz po prostu dają funkcjonariuszom nowy środek przymusu bezpośredniego". Jak dodał, stało się to "bez merytorycznej debaty w tym zakresie". RPO podkreślał też, że ustawa nie precyzuje, która grupa funkcjonariuszy Służby Więziennej zostanie zaopatrzona w broń elektryczną. "Broń elektryczną mogą otrzymać funkcjonariusze mający najczęstszy kontakt z osadzonymi (np. oddziałowi), jak również funkcjonariusze ochraniający szpitale więzienne, w tym pełniący służbę na więziennych oddziałach psychiatrycznych" – zauważa Rzecznik. Jak dodaje, broń tego typu uważana jest powszechnie za mniej śmiercionośną niż broń palna, jednak jej używanie także rodzi wiele niebezpieczeństw.

DM

Reklama
Polecane
czytaj także
mogą cię zainteresować