Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polska i Litwa chcą rewizji unijnego paktu migracyjnego. „Głęboko niewystarczający”

Szef MSWiA Marcin Kierwiński i szef litewskiego MSW Martynas Katelynas
Szef MSWiA Marcin Kierwiński i szef litewskiego MSW Martynas Katelynas.
Autor. MSWiA

Polska i Litwa mają wspólne stanowisko w sprawie zagrożeń hybrydowych, nielegalnej migracji oraz przyszłego kształtu unijnej polityki migracyjnej – przekazali po spotkaniu w Budzisku szefowie resortów spraw wewnętrznych obu państw. Marcin Kierwiński ocenił, że przyjęty przez Unię Europejską pakt migracyjny jest „głęboko niewystarczający” i wymaga rewizji. Ministrowie rozmawiali także o nowym mandacie Frontexu oraz zagrożeniach związanych m.in. z dronami i balonami.

Reklama

Do spotkania ministrów spraw wewnętrznych Polski i Litwy doszło przy przejściu granicznym w Budzisku. Jak przekazał szef polskiego MSWiA Marcin Kierwiński, rozmowy trwały niemal dwie godziny i dotyczyły przede wszystkim bezpieczeństwa oraz sytuacji na granicy.

„Mamy ze stroną litewską bardzo zbliżoną agendę i wiele wspólnych tematów. To bardzo cieszy, bo ta część Europy Wschodniej, flanki NATO, Unii Europejskiej musi mówić jednym głosem, żeby przeciwdziałać zagrożeniom, które niesie imperializm rosyjski i trudna sytuacja za naszą wschodnią granicą” – powiedział Kierwiński.

Jednym z głównych tematów rozmów była presja migracyjna i nielegalna migracja. Kierwiński przekazał, że w tej kwestii stanowisko Polski i Litwy jest zbieżne także w odniesieniu do unijnego paktu migracyjnego. „Mamy wspólne zdanie w tym zakresie, że te rozwiązania, które zostały przyjęte w pakcie, są głęboko niewystarczające. Że ten pakt wymaga rewizji” – powiedział minister.

Reklama

Jego zdaniem obecne rozwiązania nie odpowiadają ani na zagrożenia związane ze wschodnią flanką NATO, ani na sytuacje występujące na Morzu Śródziemnym. Jako przykład wskazał sytuację na hiszpańskiej Ceucie.

Kierwiński podkreślił również, że Litwa za kilka miesięcy obejmie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. W jego ocenie będzie to okazja do tego, by państwa tej części Europy mocniej prezentowały swoje stanowisko na forum UE. „To będzie doskonała okazja, aby właśnie głos tej części Europy był bardzo, bardzo słyszalny” – ocenił.

Ministrowie rozmawiali także o przyszłym mandacie Frontexu. Kierwiński przekazał, że również w tej kwestii stanowisko obu państw jest podobne. „Frontex nie może służyć do kontroli na wewnętrznych granicach Unii Europejskiej. Powinien służyć temu, aby prowadzić politykę powrotową głównie do krajów afrykańskich i azjatyckich” – powiedział.

Reklama

Szef MSWiA zaznaczył, że rozmowy dotyczyły również sposobów reagowania na wspólne zagrożenia. Wśród nich wymienił zagrożenia hybrydowe ze strony Rosji, a także incydenty z dronami i balonami operującymi w pobliżu granic lub przekraczającymi granice.

Z kolei minister spraw wewnętrznych Litwy Martynas Katelynas podkreślił, że Polska i Litwa wzajemnie się wspierają w obliczu zagrożeń. Jak powiedział, oba państwa są zgodne zarówno co do charakteru zagrożeń, jak i sposobów reagowania na nie.

Katelynas wskazał, że zagrożenia hybrydowe przybierają różne formy. „Pojawiają się tunele, przekopy, pojawiają się akty sabotażu i to proszę państwa nie tylko w samej Litwie czy Polsce, czy na naszej wspólnej granicy. Musimy im stawiać czoła” – powiedział.

Reklama

Litewski minister zwrócił także uwagę na kwestię wiz turystycznych dla obywateli Rosji. Jak stwierdził, część osób korzystających z takich wiz nie jest turystami, lecz wykorzystuje legalny pobyt do „różnych własnych działań”.

Katelynas podał, że w 2024 roku wydano ponad 500 tys. takich wiz, natomiast w 2025 roku ich liczba wzrosła do 650 tysięcy. „Musimy się nad tym pochylić i musimy (ten problem – przyp. red.) rozwiązać, bo wizy turystyczne są czymś, co jest dane turyście podróżującemu do pokojowego wykorzystania, a wiemy, że to jest nadużywane na dużą skalę” – powiedział szef litewskiego MSW.

Reklama