Reklama
  • WIADOMOŚCI

Psy ratownicze w OSP. Sejmowa komisja za zmianami

Pies rasy Golden Retriever
Pies rasy Golden Retriever
Autor. www.gov.pl

Po ponad 30 latach funkcjonowania psów ratowniczych w jednostkach OSP ich rola ma wreszcie zostać uregulowana w przepisach. Sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych zarekomendowała przyjęcie projektu nowelizacji ustawy o ochotniczych strażach pożarnych, który wprowadza podstawy prawne do wykorzystywania psów ratowniczych oraz określa status ich przewodników.

Sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych zarekomendowała przyjęcie projektu nowelizacji ustawy o ochotniczych strażach pożarnych, który ma po raz pierwszy wprost uregulować funkcjonowanie psów ratowniczych w jednostkach OSP. W środę 29 lipca odbyło się pierwsze czytanie projektu, podczas którego komisja przyjęła poprawki o charakterze legislacyjnym, porządkującym i merytorycznym.

Projekt ma wypełnić lukę prawną, która – jak podkreślali autorzy – istnieje od ponad trzech dekad. Choć psy ratownicze OSP od lat uczestniczą w działaniach poszukiwawczych i ratowniczych, dotychczas ich funkcjonowanie nie było uregulowane w ustawie.

„Każdego dnia w Polsce zgłaszanych jest średnio około 30 zaginięć. W poszukiwaniach bardzo często biorą udział psy ratownicze, których przewodnikami są druhowie OSP. Od 31 lat ten system funkcjonuje, ale nigdy nie doczekał się swojej sformalizowanej procedury ani miejsca w ustawie” – mówił poseł Polski2050 Bartosz Romowicz, uzasadniając potrzebę przyjęcia nowelizacji ustawy.

Jasne zasady

Nowelizacja przewiduje, że strażacy ochotnicy będą mogli oficjalnie korzystać z pomocy psów ratowniczych OSP. Zwierzęta będą mogły uczestniczyć w działaniach ratowniczo-poszukiwawczych po ukończeniu odpowiedniego szkolenia i zdaniu egzaminu zgodnie z przepisami ustawy o Państwowej Straży Pożarnej. Projekt definiuje również status opiekuna psa ratowniczego.

Jak podkreślał Romowicz, celem zmian nie jest stworzenie nowego systemu, lecz nadanie ram prawnych rozwiązaniom, które od lat funkcjonują w praktyce. „Ta ustawa zagwarantuje, że psy ratownicze OSP oraz ich przewodnicy będą mieli swoje miejsce w przepisach i będą mogli być zgodnie z prawem wykorzystywani nie tylko przez Państwową Straż Pożarną, ale także przez inne służby, straże i inspekcje” – zaznaczył.

Projekt nie przewiduje zmian w zasadach finansowania psów ratowniczych. „To pierwszy krok – nadanie statusu prawnego psom ratowniczym OSP. Nie zmieniamy obecnie zasad finansowania, ponieważ mogłoby to znacząco wydłużyć prace nad ustawą” – tłumaczył Romowicz.

Jednocześnie zaznaczył, że przyjęcie nowych przepisów nie spowoduje nagłego wzrostu liczby jednostek posiadających psy ratownicze, ponieważ ich szkolenie i utrzymanie wymaga od jednostek OSP dużego zaangażowania, czasu oraz środków finansowych.

Większe możliwości wykorzystania wyszkolonych psów

Jak wskazywał Bartosz Romowicz, obecnie w Polsce funkcjonuje około 130 certyfikowanych psów ratowniczych OSP, jednak część z nich przez cały rok nie bierze udziału w żadnej akcji, ponieważ dyspozytorzy nie mają jednoznacznej podstawy prawnej do ich zadysponowania. „Po to jest właśnie ta ustawa, by stworzyć podstawę prawną do wykorzystywania tych psów ratowniczych i aby mogły one brać udział jak najczęściej w działaniach ratowniczych” – podkreślił.

Projekt uzyskał pozytywną opinię Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wiceminister Wiesław Szczepański poinformował, że resort popiera proponowane rozwiązania.

Pozytywnie o nowelizacji wypowiedział się również prezes Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP Waldemar Pawlak. „To jest dobre rozwiązanie wzmacniające procesy i możliwości, które już są. Daje ono także lepszą podstawę do ubiegania się o środki finansowe w samorządach i innych instytucjach wspierających OSP” – ocenił.

Głos praktyków

Podczas posiedzenia komisji głos zabrała również przewodniczka psa ratowniczego oraz egzaminatorka PSP, która od 19 lat szkoli i egzaminuje psy ratownicze. Podkreśliła, że przez 32 lata funkcjonowania systemu wszystkie koszty związane ze szkoleniem, utrzymaniem, leczeniem oraz opieką nad psami były i nadal będą ponoszone przez ich przewodników.

„Uważamy, że po 32 latach psy ratownicze OSP zasługują na to, by wreszcie pojawić się w ustawie. To nasze prywatne psy, które od początku do końca życia pozostają z nami, a mimo to od lat służą społeczeństwu podczas działań ratowniczych” – powiedział.

Jeżeli nowelizacja zostanie ostatecznie uchwalona, po raz pierwszy w historii działalność psów ratowniczych w ochotniczych strażach pożarnych zostanie wprost uregulowana w ustawie, co ma ułatwić ich wykorzystywanie przez służby.

Reklama
Reklama