- WIADOMOŚCI
Katastrofa Dromadera podczas pożaru Puszczy Solskiej. PKBWL opublikowała wstępny raport
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała wstępny raport dotyczący katastrofy samolotu gaśniczego PZL M-18B Dromader, do której doszło podczas akcji gaszenia pożaru Puszczy Solskiej. Dokument przedstawia przebieg ostatniego lotu maszyny i działania podjęte po wypadku, w którym zginął doświadczony pilot Andrzej Gawron. Okoliczności katastrofy bada również Prokuratura Okręgowa w Zamościu.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała wstępny raport dotyczący katastrofy samolotu gaśniczego PZL M-18B Dromader o znakach rejestracyjnych SP-ZUT, do której doszło 5 maja 2026 roku podczas działań związanych z gaszeniem rozległego pożaru Puszczy Solskiej w powiecie biłgorajskim. W katastrofie zginął 65-letni pilot Andrzej Gawron – jeden z najbardziej doświadczonych pilotów lotnictwa gaśniczego w Polsce.
Opublikowany dokument przedstawia przebieg ostatniego lotu maszyny, jednak nie zawiera jeszcze ustaleń dotyczących przyczyn tragedii. Badanie prowadzone przez PKBWL nadal trwa. Niezależnie od śledztwa prowadzonego przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych, okoliczności katastrofy bada również Prokuratura Okręgowa w Zamościu.
Prokuratorskie śledztwo prowadzone jest w kierunku spowodowania wypadku w ruchu powietrznym, którego następstwem była śmierć człowieka. Jak podkreśla zamojska prokuratura, postępowanie ma na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia, jego przebiegu i przyczyn, a także ocenę, czy istnieją podstawy do przypisania komukolwiek odpowiedzialności karnej.
Tragiczny finał lotu
Jak wynika z raportu PKBWL, 5 maja o godzinie 18:33 samolot stacjonujący w Bazie Leśnej na lotnisku Warszawa-Babice został zadysponowany do wsparcia działań gaśniczych prowadzonych na terenie Puszczy Solskiej. Przed startem do zbiornika załadowano około 1900 litrów wody przeznaczonej do pierwszego zrzutu.
Pilot wystartował o godzinie 19:10 i leciał w kierunku rejonu Biłgoraja. Mężczyzna doleciał do wskazanego miejsca pożaru, jednak nie potwierdził występowania ognia w tym rejonie. Konieczne było dodatkowe naprowadzenie przez służbę informacji powietrznej FIS. Ostatecznie ogień został zlokalizowany około 15 kilometrów na wschód od Biłgoraja.
O godzinie 20:38 pilot zgłosił rozpoczęcie rozpoznania wzdłuż linii ognia oraz przygotowanie do wykonania nalotu gaśniczego. Według raportu samolot wykonał manewr nad rejonem pożaru i rozpoczął podejście do wykonania zrzutu wody. Chwilę później maszyna zaczęła gwałtownie tracić wysokość.
Według ustaleń Komisji Dromader, ścinając wierzchołki drzew uderzył w ziemię o godzinie 20:40 w rejonie miejscowości Kozaki koło Biłgoraja. W wyniku zderzenia samolot został całkowicie zniszczony. Doszło również do pożaru paliwa wyciekającego z uszkodzonych zbiorników, który został ugaszony przez strażaków prowadzących działania w pobliżu miejsca katastrofy. Pilot zginął na miejscu.
PKBWL zabezpieczyła urządzenia i dokumentację
W raporcie wskazano, że maszyna posiadała ważne dopuszczenia do wykonywania lotów, w tym operacji prowadzonych po zachodzie słońca w warunkach VFR. Samolot został wyprodukowany przez WSK PZL-Mielec, a jego całkowity nalot wynosił ponad 3443 godziny.
Zespół badawczy PKBWL przeprowadził oględziny miejsca katastrofy oraz zabezpieczył dokumentację dotyczącą pilota, operatora i statku powietrznego. Do dalszych badań zdemontowano urządzenia mogące rejestrować parametry lotu, zabezpieczono także telefon komórkowy i tablet znajdujące się na pokładzie.
Na obecnym etapie Komisja nie sformułowała żadnych zaleceń dotyczących bezpieczeństwa. Ostateczny raport PKBWL ma przedstawić przyczyny i okoliczności katastrofy samolotu SP-ZUT.
Kim był Andrzej Gawron
Za sterami Dromadera siedział Andrzej Gawron. Był pilotem, wieloletnim kapitanem PLL LOT, instruktorem samolotowym pierwszej klasy. Posiadał licencję pilota samolotowego liniowego ATPL(A). Po zakończeniu kariery w lotnictwie komunikacyjnym nadal aktywnie działał w środowisku lotniczym. Szkolił pilotów oraz współpracował z Mieleckimi Zakładami Lotniczymi jako pilot samolotów gaśniczych Dromader.
Przedstawiciele szkoły lotniczej Smart Aviation wspominali go jako człowieka pogodnego, życzliwego i zawsze gotowego do dzielenia się swoją wiedzą. Pamięć Andrzeja Gawrona została uhonorowana podczas powiatowych obchodów Dnia Strażaka, które odbyły się w Łukowej w powiecie biłgorajskim. Uroczystości połączono z podsumowaniem jednej z największych akcji gaśniczych ostatnich lat w Polsce.
Obchody rozpoczęły się minutą ciszy poświęconą zmarłemu pilotowi. Andrzej Gawron został pośmiertnie odznaczony Złotą Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej”. Odznaczenie odebrał jego syn, Maciej Gawron. Podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano rolę lotnictwa gaśniczego w walce z żywiołem oraz poświęcenie wszystkich uczestników akcji ratowniczej.
Jedna z największych akcji gaśniczych ostatnich lat
Pożar Puszczy Solskiej był jednym z największych pożarów lasów w Polsce w ostatnich latach. Jak informowało MSWiA, przez tydzień z pożarem walczyło ponad 3,2 tys. osób, w tym około 900 strażaków Państwowej Straży Pożarnej, 1600 druhów Ochotniczych Straży Pożarnych, policjantów, żołnierzy, leśników oraz funkcjonariuszy innych służb.
W działaniach wykorzystywano dwa policyjne śmigłowce Black Hawk, siedem śmigłowców gaśniczych oraz cztery samoloty Dromader. Walka z ogniem trwała siedem dni i nocy, a strażacy wielokrotnie podkreślali, że był to jeden z najtrudniejszych pożarów, z jakimi przyszło im się mierzyć.
Ostateczny raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych ma zostać opublikowany po zakończeniu wszystkich analiz technicznych i operacyjnych związanych z katastrofą samolotu SP-ZUT.


