Rewolucji jednak nie będzie. Zwrot w sprawie Służby SAR

3 grudnia 2020, 10:42
SAR, MSPiR, fot. sar.gov.pl
Fot. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa

"Postawiono na to, że będziemy rozwijać się jako oddzielna służba" – powiedział 2 grudnia na antenie Radia Gdańsk Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Jak tłumaczył, po długich rozmowach, udało się przekonać ministerstwo by Służba SAR nie stała się częścią Urzędu Morskiego w Gdyni. To dość zaskakująca informacja, biorąc pod uwagę fakt, że w połowie czerwca Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej opublikowało projekt ustawy dotyczący zniesienia Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa jako jednostki budżetowej.

Wydawało się, że los Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa jest przesądzony. O jej likwidacji, a w zasadzie zniesieniu jako jednostki budżetowej i włączeniu w struktury terenowych organów administracji morskiej, czyli urzędów morskich w Gdyni i Szczecinie, mówiło się głośno już od dłuższego czasu. Ostatecznie w połowie roku Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej opublikowało projekt ustawy i wszystko wskazywało na to, że dni MSPiR są policzone. Okazuje się jednak, że plany uległy zmianie i Służba SAR "zachowa niezależność".

O tym, że MSPiR działać będzie dalej na dotychczasowych zasadach, mówił 2 grudnia na antenie Radia Gdańsk jej szef, Sebastian Kluska. "Udało się wypracować taką decyzję, że ministerstwo zaniechało realizacji tego planu (zniesienie MSPiR – przyp. red.)" – poinformował. Jak przekonywał, "postawiono na to, że będziemy rozwijać się jako oddzielna służba".

Stawiamy na nowoczesność, na doświadczenia. Mamy w SAR ludzi o bardzo bogatych umiejętnościach ratowniczych. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa wciąż będzie stanowiła odrębną jednostkę.

Sebastian Kluska, dyrektor MSPiR, wywiad dla Radia Gdańsk 2 grudnia 2020 r.

Jak podkreślał Kluska, rozmowy toczyły się najpierw z resortem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, a później infrastruktury (który po rekonstrukcji rządu przejął nadzór nad MSPiR) i jak widać, ostatecznie zakończyły się dla instytucji pomyślnie.

Było blisko

Projekt, przygotowany przez resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, który na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się w połowie czerwca nie pozostawiał złudzeń - Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa jako odrębna jednostka miała przestać istnieć. Dlaczego? Jak napisano w ocenie skutków regulacji, "Służba SAR posiada morskie stacje ratownictwa (budynki, pojazdy oraz jednostki pływające) na całym wybrzeżu, często zlokalizowane obok infrastruktury urzędów morskich. W urzędach morskich łącznie zatrudnionych jest około 1500 osób, posiadają one doświadczone i rozbudowane struktury administracyjne - w zakresie księgowości, zamówień publicznych, inwestycji, czy też utrzymania nieruchomości i floty. Włączenie Służby SAR w struktury urzędów morskich pozwoli tej służbie na skupienie się na wykonywaniu zadań w zakresie ratownictwa morskiego oraz zwalczania zanieczyszczeń, podczas gdy obsługa administracyjna powierzona zostanie aparatowi administracyjnemu urzędów morskich, wzmocnionemu o pracowników Służby SAR". Jak podkreślało ministerstwo, włączenie Służby SAR w struktury urzędów morskich pozwolić ma na "jeszcze bardziej efektywne wykonywanie" tego rodzaju zadań. Zoptymalizować miało to jednocześnie prace struktur administracji rządowej i zwiększyć jej efektywności w ramach zachowania ekonomiki wydatkowania środków publicznych, a także pozwolić Służbie SAR na skupienie się na realizacji działań ratownictwa morskiego oraz zwalczania zanieczyszczeń.

Ustawa miała wejść w życie 1 stycznia 2021 roku, z wyjątkiem art. 12, dla którego termin ten wyznaczono na 31 października br. Zakładał on, że dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa złoży do 30 listopada br. szefowi resortu gospodarki morskiej dokumenty dotyczące m.in. zestawienia wydatków i dochodów jednostki, wykaz składników majątkowych czy wykaz pracowników.

W Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa zatrudnionych jest obecnie niespełna 300 osób, w tym około 50 w komórkach administracyjnych. Siedziba Służby SAR znajduje się w Gdyni, gdzie umiejscowione jest również Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne. W skład Służby SAR wchodzi również Morskie Pomocnicze Centrum Koordynacyjne w Świnoujściu oraz dwanaście morskich stacji ratowniczych umiejscowionych na polskim wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa posiada w użytkowaniu trzy statki typu SAR 3000, 7 jednostek typu SAR 1500, morski wielozadaniowy statek ratowniczy oraz morski statek ratowniczy do zwalczania zanieczyszczeń olejowych. Każda z morskich stacji posiada również do swojej dyspozycji łodzie ratownicze typu RIB, skutery ratownicze oraz specjalistyczne samochody ratownicze typu Land Rover Defender, STAR 744 i STAR MAN 944.

Nie wiadomo co wpłynęło na ostateczną zmianę strategii działania wobec MSPiR, jednak biorąc pod uwagę wielokrotne zapowiedzi włączenia MSPiR w struktury urzędów morskich i fakt, że przygotowano już specjalną ustawę regulującą tę kwestię, taki zwrot to niemałe zaskoczenie. Pojawia się też pytanie, czy w związku nowymi planami na funkcjonowanie Służby SAR, jednostka ponownie rozpisze przetarg na zakup wielozadaniowego statku ratowniczego. Postepoanie ogłaszano już kilkukrotnie i kilkukrotnie je unieważniano, mimo, że lwia część środków (prawie 240 mln złotych) pochodzić miała z funduszy unijnych. Wydaje się jednak, że kolejne przetargi na statek przypadły na zły moment, w którym bardziej realnie myślało się o likwidacji MSPiR niż o jej kosztownym doposażaniu. Być może teraz, kiedy wytyczono nowy-stary kurs funkcjonowania Służby SAR, moment na ponowne rozważenie inwestycji w wielozadaniowy statek ratowniczy będzie nieco bardziej sprzyjający.

DM

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Bierny obserwator
piątek, 4 grudnia 2020, 10:23

St. ogniomistrz dyrektorem SAR po rozmowie z ministrem. Brawo.

greg
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:06

W sumie szkoda że tego planu nie zrealizowano. Urzędy Morskie dostały teraz dwa nowe statki z funkcja ratownictwa, mają drużyny obserwacji brzegowej - spięcie tego w jedną całość wzmocniłoby SAR

Steve
piątek, 4 grudnia 2020, 08:05

Szkoda !? I bardzo dobrze, że zostają sami. Co komu po statkach urzędu, jeżeli dojdzie do tragedii typu Heweliusz lub Estonia. Urzędowe jednostki pływają tylko do 12 mili. Niech coś dalej się stanie jakiemuś promowi.... Po za tym gotowości ich do wypłynięcia.... Tematy rzeka. Dalej niż za naszą granicą to tylko można liczyć na najlepszych chłopaków z SARu.

Ginawa
czwartek, 3 grudnia 2020, 23:46

Uff, jednak nie wszytko PiS musi popsuć. Idąc za ciosem śmigłowce ratownicze powinni przenieść do MSPiR. A Marynarka niech sobie dalej utrzymuje zbędne etaty i mobilne oddziały muzealne.

Ginawa
czwartek, 3 grudnia 2020, 23:43

A po co to UMorskim ?

kumi
czwartek, 3 grudnia 2020, 19:59

Czy oni sa niespela rozumu? Czy moze to byl celowy zabieg zeby uwalic przeterg na statek? Pytanie do kogo poszly pieniazki?

Gojan
czwartek, 3 grudnia 2020, 17:50

Oby spełniło się życzenie powrotu do zakupu wielozadaniowego statku ratowniczego. Pracy na dnie Bałtyku taki statek może mieć sporo (do spółki z Ratownikiem i Kormoranami MW): unieszkodliwianie rozpadających się wraków z substancjami ropopochodnymi i pojemników ze środkami trującymi, zrobienie czegoś z martwymi strefami siarkowodoru, monitorowanie nowo kładzionego gazociągu z Norwegii do Polski. No i może się niespodzianie zdarzyć katastrofa morska przy szalejącej wichurze, gdy mniejsze jednostki nie będą mogły wyjąć z portu, ani śmigłowiec przylecieć. Natomiast dyskretne monitorowanie gazociągu NS pozostawiłbym okrętom podwodnym, które kiedyś chyba kupimy:)

kajmat
czwartek, 3 grudnia 2020, 16:28

W obecnej sytuacji kluczowe jest pytanie o to, czy jest to nowa koncepcja docelowa (status quo) , czy jedynie odsunięcie w czasie o rok dotychczasowej koncepcji (ustawa), której nie zdołano zrealizować na czas w związku z tym, że parlamentarzyści i lobbyści zajmowali się głównie ustawami około-covidowymi.

Tweets InfoSecurity24