- WIADOMOŚCI
Co dalej z gen. Jaworskim? Szef MSWiA o przyszłości byłego szefa SOP
Autor. Służba Ochrony Państwa
Za około pół roku powinno być jasne, jaka będzie służbowa przyszłość byłego szefa Służby Ochrony Państwa gen. bryg. Radosława Jaworskiego. Jak zapowiedział szef MSWiA Marcin Kierwiński, do końca okresu pełnienia obowiązków przez nowego p.o. komendanta SOP płk. Macieja Lewińskiego powinno „zakończyć się postępowanie dyscyplinarne wobec generała Jaworskiego”. „Wtedy będę podejmował tę finalną decyzję” – zapowiedział minister. Poinformował także, że choć kierownictwo SOP kontynuuje porządkowanie formacji, jednym z największych wyzwań pozostają nadal wakaty kadrowe, z którymi mierzą się nowi komendanci.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński był w czwartek gościem na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia. Podczas rozmowy minister spraw wewnętrznych i administracji został zapytany o sytuację w kierownictwie Służby Ochrony Państwa po ostatniej zmianie na stanowisku pełniącego obowiązki komendanta.
„Na razie, zgodnie ze wszelkimi procedurami, został wyznaczony kolejny pełniący obowiązki komen. A myślę, że do tego czasu, gdy już skończy się okres jego urzędowania, skończy się także postępowanie dyscyplinarne wobec generała Jaworskiego. I wtedy będę podejmował tę finalną decyzję” – powiedział Marcin Kierwiński.
Słowa szefa MSWiA oznaczają, że rozstrzygnięcie dotyczące służbowej przyszłości gen. bryg. Radosława Jaworskiego ma zapaść w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, czyli w okresie, w którym pełniącym obowiązki komendanta SOP jest płk Maciej Lewiński.
Minister zapewnił jednocześnie, że mimo zmian personalnych formacja funkcjonuje sprawnie. Jak podkreślił, zarówno płk Tomasz Jackowicz, który przez ostatnie pół roku kierował SOP, jak i obecny p.o. komendanta płk Maciej Lewiński „to osoby blisko ze sobą współpracujące, bardzo dobry, zgrany zespół”, który „bardzo dobrze prowadzi tę formację”.
Marcin Kierwiński odniósł się również do zmian kadrowych przeprowadzonych w SOP. Jak zaznaczył, dotyczyły one oficerów, którzy – jak stwierdził – „chcieli robić więcej polityki niż takiej merytorycznej pracy”. Dodał, że decyzje personalne zostały już wcześniej przeprowadzone przez płk. Tomasza Jackowicza.
Szef MSWiA wskazał jednak, że najważniejszym wyzwaniem pozostaje obecnie odbudowa potencjału kadrowego formacji. „SOP był jedną z tych formacji, która miała gigantyczne problemy kadrowe po rządach PiS-u. W Policji udało się te wakaty już nadrobić. Mamy największą historycznie liczbę funkcjonariuszy w polskiej Policji. W SOP-ie cały czas mamy z tym problem i teraz tym zajmują się nowi komendanci” – powiedział minister.
Przypomnijmy, od 21 lipca pełniącym obowiązki komendanta Służby Ochrony Państwa jest dotychczasowy zastępca komendanta płk Maciej Lewiński. Zastąpił on na tym stanowisku płk. Tomasza Jackowicza, który przez ostatnie sześć miesięcy kierował formacją po zawieszeniu gen. bryg. Radosława Jaworskiego i wszczęciu wobec niego postępowania dyscyplinarnego.
Jak informował InfoSecurity24.pl, zmiana była konsekwencją przepisów ustawy o SOP. Zgodnie z art. 12 ustawy minister właściwy do spraw wewnętrznych może powierzyć pełnienie obowiązków komendanta jednemu z jego zastępców jedynie na okres nie dłuższy niż sześć miesięcy. Jeśli do tego czasu nie zostanie powołany nowy komendant albo nie ustaną przeszkody uniemożliwiające pełnienie funkcji przez dotychczasowego szefa formacji, konieczna może być kolejna zmiana osoby kierującej SOP.


