Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Więcej Policji przy zakładach zbrojeniowych

Autor. Marek Szałajski, Tomasz Oleszczuk/KSP

Decyzją komendanta głównego Policji przy fabrykach produkujących dla armii będą zwiększone patrole policyjne – zapowiedział szef MSWiA Marin Kierwiński. Jak dodał, na tę kwestię „uczuleni zostali komendanci powiatowi Policji”.

Minister spraw wewnętrznych i administracji był w czwartek gościem w TVN24+. Podczas rozmowy został m.in. zapytany o śledztwo w sprawie pożaru w fabryce produkującej systemy do dronów w Skarżysku-Kamiennej. „Jestem spokojny, jeżeli chodzi o profesjonalizm naszych służb. Materiał dowodowy, który został zabezpieczony przez policję wskazuje, że dywersant nie zrealizował swoich planów. Zatem procedury ochronne zadziałały” – powiedział Marcin Kierwiński.

„Natomiast śledztwo ws. wydarzeń w Skarżysku-Kamiennej będzie bardzo trudne. Nie mamy wizerunku tej osoby, była zamaskowana, mogła wyjechać już z Polski” – podkreślił.

Szef MSWiA przekazał, że decyzją komendanta głównego Policji przy fabrykach „produkujących dla armii będą zwiększone patrole policyjne”. „Komendanci powiatowi Policji zostali uczuleni na tę kwestię. W Skarżysku-Kamiennej trwały przygotowania do tego, aby postawić tam nie tylko monitoring, ale stały punkt ochrony. To jest kierunek, do którego każdy zakład produkujący na potrzeby wojska powinien dążyć” – dodał Marcin Kierwiński.

Przypomnijmy, o tym, że po pożarze Skarżysku-Kamiennej rządzący będą chwili przygotować specjalne rekomendacje dotyczące zabezpieczenia przemysłu ochronnego mówił we wtorek, w radiu RMF FM, wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. „Wiadomo, że przemysł obronny musi być w sposób szczególny zabezpieczony tak, jak jego właściciele. Niezależnie od tego, czy to państwowy przemysł, czy prywatny. Będziemy formułować rekomendacje po tym zdarzeniu” – zapowiadał Mroczek.

Według wiceministra dotychczasowe plany ochrony kluczowych zakładów przemysłu obronnego powinny zostać rozszerzone. „Z punktu widzenia ochrony tych kluczowych zakładów przemysłu obronnego te plany ochronne muszą być bogatsze niż to, z czym mieliśmy do czynienia do tej pory” – ocenił.

Nie przesądzał przy tym, czy oznacza to konieczność stałej obecności funkcjonariuszy na terenie zakładów. Zapowiadał jednak podniesienie poziomu ochrony i większe wsparcie ze strony państwa. „Z całą pewnością bogatsze w tym sensie, że poziom tej ochrony będziemy podnosić i nasze wsparcie, służb państwowych, w szczególności Policji, będzie też większe w zakresie ochrony” – mówił wiceszef MSWiA.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama