Reklama
  • WIADOMOŚCI

Trzeci policjant wydalony ze służby wz. interwencją w izbie wytrzeźwień

Komendant wojewódzki policji we Wrocławiu zwolnił ze służby kolejnego, trzeciego z policjantów biorących udział w interwencji, która miała miejsce 30 lipca 2021 r. we wrocławskiej izbie wytrzeźwień. Zmarł po niej 25-letni obywatel Ukrainy.

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Lubuska Policja
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Lubuska Policja

Do tragedii doszło 30 lipca br. Policję powiadomili ratownicy pogotowia ratunkowego, którzy zostali wezwani do interwencji na przystanku MPK we Wrocławiu. Zdaniem służb, pijany mężczyzna był agresywny, a ponieważ nie było wskazań, by musiał trafić do szpitala, funkcjonariusze zawieźli go do izby wytrzeźwień. 25-latek tam zmarł. Śledztwo w sprawie jego śmierci zostało przeniesione do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy (śledztwo o czyn z art. 155 k.k., czyli nieumyślne spowodowanie śmierci), a ostatnich dniach poza obręb dolnośląski aż do Szczecina. Jak podały wcześniej lokalne media, obywatel Ukrainy miał być bity, duszony, użyto wobec niego pałki i gazu.

Pierwszy policjant został zwolniony 10 września - nastąpiło w trybie określonym w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tj. gdy wymaga tego ważny interes służby. "Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu uznał, że zachodzą wątpliwości dotyczące spełniania przez funkcjonariusza ustawowych wymogów określonych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji warunkujących możliwość pełnienia służby w policji, jak również policjant sprzeniewierzył się zobowiązaniu określonemu w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji tj. rocie ślubowania policjantów, nie reagując na niezgodne z przepisami użycie środków przymusu bezpośredniego przez innych funkcjonariuszy" - napisano wówczas w komunikacie. Drugi z policjantów został zwolniony ze służby 23 września 2021 r., a trzeci w październiku. Wobec dwóch pozostałych funkcjonariuszy biorących udział w tej interwencji, którzy zostali zawieszeni, prowadzone są postępowania dyscyplinarne.

Jak informowało jeszcze w połowie września Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, na podstawie czynności wyjaśniających formacja stwierdziła, że interweniujący funkcjonariusze dopuścili się naruszenia dyscypliny służbowej. W związku z tym, szef komendy miejskiej policji we Wrocławiu 1 września wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko podejmującym w dniu 30 lipca 2021 r. interwencję czterem funkcjonariuszom. Tego samego dnia podjął on decyzję o zawieszeniu ich w czynnościach służbowych do 1 września 2022 roku. Przeciwko dwóm mundurowym wszczęto wtedy procedurę administracyjną zmierzającą do wydalenia ze służby. Natomiast 10 września jeden z nich został wydalony, gdyż "w sposób nieuzasadniony użył pałki służbowej i przekroczył przepisy dotyczące zasady stosowania przymusu bezpośredniego". Złamanie zasad polegało na uderzaniu i zadawaniu ciosów. 

RPO prosił również o potwierdzenie doniesień medialnych dotyczących kamer nasobnych, w które wyposażeni byli funkcjonariusze podejmujący interwencję. Miały one nie działać, a brak nagrań, jak pisało Biuro, mogło być wynikiem intencjonalnego działania mundurowych. Nadinsp. Wesołowski potwierdził w odpowiedzi, że policjantom przedstawiono m.in. zarzuty dotyczące "niedokonania rejestracji wykonywanych czynności służbowych".

IS24/PAP

Reklama
Reklama

Reklama